poniedziałek, 28 stycznia 2008

Kościół w Lutrach

Kościół w Lutrach
Pierwszy kościół w Lutrach wybudowano w XIV w., konsekrowany 18 kwietnia 1580 r. przez biskupa Marcina Kromera pod wezwaniem Marii Magdaleny. Obecny kościół (neogotycki) wybudowano w 1863 r., pod wezwaniem św. Walentego był konsekrowany 3 czerwca 1893 r. przez biskupa Andrzeja Thiela. Wewnątrz kościoła znajdują się dwie rzeźby o cechach ludowego baroku: Niepokalana i Madonna.
W pobliżu świątyni zlokalizowane są też kapliczki, widoczna na zdjęciu z XIX stulecia, położone nieco dalej z przełomu XVIII i XIX wieku oraz z czasów współczesnych.

czwartek, 24 stycznia 2008

Obserwatorzy

Obserwatorzy

poniedziałek, 21 stycznia 2008

Lutry

Lutry
Przedstawiam piękną, warmińską wieś Lutry, która położona jest w powiecie olsztyńskim, na trasie Biskupiec-Bisztynek. Nazwa wsi pochodzi od nazwiska Henryka Lutra - wójta krajowego. Wieś została założona ok. 1333-1342 r., jednak dokument lokacyjny nie zachował się. Drugi akt lokacyjny był wystawiony przez biskupa Henryka Sorboma w 1375 r. Mieszkańcy wsi byli zobowiązani do szarwarku na rzecz zamku w Jezioranach. W czasie wojen polsko-krzyżackich i szwedzkich wieś została zniszczona. W 1783 r. liczyła 57 "dymów".
W plebiscycie w 1920 r. głosowano za Prusami Wschodnimi (ok. 700 głosów). Po 1945 r. Lutry stały się wsią sołecką ze szkołą.

środa, 16 stycznia 2008

Bursztynowa Komnata

Bursztynowa Komnata
Bursztynowa komnata powstała na początku XVIII wieku z inicjatywy króla Prus – Fryderyka I. Był to gabinet wykonany z odpowiednio dobranych, najpiękniejszych kamieni przez gdańskiego rzemieślnika Andrzej Schlustera, profesora i dyrektora Akademii Sztuk Pięknych w Berlinie. Ściany gabinetu wyłożono rzeźbionymi kunsztownie płytkami różnego koloru, misternymi inkrustacjami i ornamentami. Pejzaże, monogramy, herby, girlandy z kwiatów, artystyczne miniatury, których szczegóły, jak na przykład sceny z życia rybaków, można było podziwiać jedynie przez szkło powiększające. Na każdej ścianie gabinetu zawisły prostokątne lustra we wspaniałych ramach, a między nimi owalne zwierciadła. Odbijały one wystrój przeciwległych ścian, powiększając przestrzeń gabinetu i zwielokrotniając jego bogactwo artystyczne. Po śmierci Fryderyka I bursztynowa sala trafiła w carskie posiadanie Piotra I, który kazał dostosować komnatę do jego oczekiwań. Artysta przekomponował dzieło dodając elementy w stylu rokokowym.
W lipcu 1942 roku komnatę przywieziono do Królewca. W 1944 roku wojna zbliżała się do granic Niemiec. 10 kwietnia 1945 roku Armia Czerwona zdobyła Królewiec, ale bursztynowej komnaty już tam nie było. Do dziś szukało jej tysiące amatorów, urzędnicy ministerstw kultury Polski, Niemiec , ZSRR oraz służby specjalne. Hipotezy wskazują, że komnatę ukryto w podziemiach pasłęckiego zamku. Starzy pasłęczanie wspominają, jak późną jesienią i zimą 1944 roku do zamku wjeżdżały dokładnie strzeżone kolumny wojskowych ciężarówek załadowane drewnianymi skrzyniami. W 1980 roku znany teleradiesteta, Edward Trusielewicz, postawił tezę iż bursztynowa komnata jest ukryta pod północno-wschodnią basztą w zamku pasłęckim. Na terenie Związku Radzieckiego komnaty poszukiwano w Kaliningradzie i w ruinach Zamku Lochstadt pod Pilawą. Zwolennicy wersji, że komnatę udało się Niemcom wywieźć, typowali wiele możliwych kryjówek w zamkach, kopalniach i bunkrach Saksoni i Turygii. W Polsce skrzyń ze skarbem szukano między innymi w Słobitach, Dzikowie, Lidzbarku Warmińskim, Giżycku, Spale, Srebrnej Górze. Podobno mogła zostać również ukryta we wraku leżącym na dnie Bałtyku. Gdzie jest więc najcenniejszy skarb zaliczany do „ósmego cudu świata”?
Więcej: 1

niedziela, 13 stycznia 2008

Paryż północy

Paryż północy

sobota, 12 stycznia 2008

Łyna w styczniu | Warmia w baśniach, podaniach i legendach /2/

Łyna w styczniu | Warmia w baśniach, podaniach i legendach /2/

Legenda o Warmii, Łynie i Kirsnie

Przed wielu laty, w małej chatce na skraju lasu żyło sobie szczęśliwe małżeństwo, które miało dwie piękne córki: jasnowłosą Łynę i Kirsnę, dziewczynkę o włosach czarnych jak heban. Ich ojciec, Mazur, był skromnym drwalem, a ich matka, Warmia, zajmowała się domem. Rodzina żyła biednie, ale bardzo się kochała, a dwie siostry nigdy się nie rozłączały.      
Pewnego dnia, kiedy Mazur szykował się do lasu, Warmię naszło dziwne przeczucie, że wydarzy się coś złego. Niestety, jej obawy okazały się słuszne.      
W lesie, ścinając dąb, Mazur źle się poczuł i nie zauważył upadającego drzewa, które zadało mu śmiertelny cios. Kiedy Warmia dowiedziała się o śmierci ukochanego męża, jej serce pękło z rozpaczy, a dziewczynki zostały same.      
Jakiś czas potem Kirsna się rozchorowała, a jedynym ratunkiem dla niej było ziele rosnące daleko od domu. Łyna wiedziała, ze musi pomóc siostrze i wybrała się w długą i niebezpieczną podróż po lek. Podczas wędrówki przez ciemny las spotkała grupę żądnych krwi złoczyńców. Przerażona, rozpłakała się i zamieniła się w strumyczek, który przerodził się w długą i piękną rzekę.       
W tym czasie, zaniepokojona o Łynę Kirsna postanowiła odnaleźć siostrę i wyruszyła do lasu. 
Po kilku dniach zmarła z głodu, bólu i wycieńczenia. Jej ciało połączyło się z leśnym runem, a długie, czarne włosy leżące na mchu wydłużały się, aż zamieniły się w rzekę. Wijąc się cienką strugą przez las Kirsna połączyła się z  Łyną dokładnie w miejscu urodzin dziewczynek.      
Na pamiątkę tych wydarzeń ludzie nazwali swoje malownicze ziemie Warmią, a główną rzekę tego regionu – Łyną. Dopływ Łyny nazwano oczywiście Kirsną.

środa, 9 stycznia 2008

W ogniu wyprzedaży

W ogniu wyprzedaży

czwartek, 3 stycznia 2008

Biesowo

Biesowo
Ostatnie jesienne zdjęcie z Biesowa, które umieszczam na moim blogu. Niebawem inne scenerie, oczywiście już w kolorach pani zimy.
| Copyright © 2007/17 Kochamy Warmię |