sobota, 22 listopada 2008

Piechotą do lata

5 komentarzy

  1. Kiedy to bylo...
    Teraz śnieg wali, szaro, buro...
    Ale piękne wspomnienia. Muszą starczyć do kwietnia. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. violla22/11/08

    warto pomarzyć, aż cieplo się robi na sercu.
    ja też oglądam ciągle zdjęcia z wakacji:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapachnialo letnia laka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. już tęsknię za nim ;-)

    OdpowiedzUsuń