sobota, 10 stycznia 2009

Ptaki

W Olsztynie prawie jak u Hitchcocka. Drzewo opanowane przez jemiołuszki.

8 komentarzy

  1. A mnie zachwyciło przejście kolorystyczne od różu do błękitu....

    OdpowiedzUsuń
  2. Very nice photo.
    Anna :)

    OdpowiedzUsuń
  3. światło super, to pewnie zachód. strach mieszkać w tym Olsztynie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne, podobnie jak z jemiołuszkami, bardzo je lubię, są takie wręcz... egzotyczne z tymi czubami ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. To rzeczywiście godziny popołudniowe, wśród jemiołuszek znalazły się jeszcze droździki. Dzięki za ocenę:)

    OdpowiedzUsuń
  6. mocne drzewka!
    Kolory (zgadzam się z lavinką) piękne.

    OdpowiedzUsuń
  7. A tutaj sie moj komentarz nie zamiescil, a napisalam, ze tyle naraz jemioluszek jeszcze nie widzialam!

    OdpowiedzUsuń