wtorek, 10 lutego 2009

Księżyc nad Olsztynem

Zapiski nocnego marka, czyli bezchmurne niebo w lutową noc.
[Olsztyn, godz. 00:20]

9 komentarzy

  1. A dla nocnych marków polecam książkę "Księżyc na wodzie". Autor Mort Castle, Wydawnictwo Replika.
    To wielokrotnie nagradzany, nominowany do nagrody Pulitzera zbiór opowiadań z lat 1972-1999 amerykańskiego mistrza grozy i horroru. Czyta się świetnie...i sny też ma się świetne:)

    OdpowiedzUsuń
  2. super zdjęcie, jak piłeczka, najgorsze jest to, że nad Toruniem jest taki sam:)
    a jak skończe sesje to na pewno przeczytam te opowiadania.

    OdpowiedzUsuń
  3. Anonimowy10/2/09

    i koniec lata, śnieg pada:)

    OdpowiedzUsuń
  4. A w Olsztynie już po śniegu...

    Dzięki Jola...polecam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny. :) Ja tam lubię patrzeć na księżyc, lubię pełnię która rozświetla mrok...
    Co do śniegu to też go lubię. :) Na pewno bardziej od zgnilizny, która jest jak się rozpuści. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładny księżyc.
    To też jest 'my favorite thing' do robic zdiecia.
    Excellent!

    Anna :)

    OdpowiedzUsuń
  7. cudny, pewnie i żyją tam kosmici.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo dobre zdjecie... niesamowite...

    OdpowiedzUsuń
  9. Anonimowy12/1/11

    nasz, olsztynski!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń