sobota, 16 stycznia 2010

Na całych jeziorach ty

Na całych jeziorach ty,
o wszystkich dnia porach ty.
W marchewce i w naci ty,
od Mazur do Francji ty.
Na co dzień,
od święta ty.
I w leśnych zwierzętach ty.
I w ziołach, i w grzybach
nadzieja, że to chyba ty.
We wróżbach i w kartach ty.
Na serio i w żartach ty.
W sezonie i potem,
przed ptaków odlotem,
na wielka tęsknotę ty,
zawsze ty.
A w kącie kto stoi? Ja.
Kto się niepokoi? Ja.
W kuchennym lufciku ja.
W paskudnym wierszyku ja.
A rozum kto traci? Ja.
Kto łzą się bławaci? Ja.
I kto czeka z pieczenią mazurską jesienią? Ja.
Zielono od marzeń mych.
Na kładce i w barze, my.
Do pary, nie w parze,
bezsenni żeglarze.
Na całych jeziorach my,
jednak my.
                                                                                                               A. Osiecka

6 komentarzy

  1. pięknie skomponowałeś zdjęcia do tekstu Osieckiej!

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy17/1/10

    Na tych zdjęciach widze wszystko, co w życiu najważniejsze.Dziękuje. Wiola

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie. Cieplej:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piekny tekst, a zdjecia go swietne ilustruja!

    OdpowiedzUsuń
  5. renia24/1/10

    super, mróz jest straszny, ale tworzy ładne widoczki:)

    APEL
    POMAGAJCIE PTAKOM!

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ladny poetyczny post Zbyszek.
    Anna :)

    OdpowiedzUsuń