piątek, 12 marca 2010

Spacer brzegiem Łyny

Lidzbark Warmiński, w tle kościół farny

4 komentarze

  1. Widzę, ę woda jeszcze zamarznięta...(tak jak u nas). Mnie już się marzy spacer wśród zielonych drzew... :)
    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  2. renia15/3/10

    ja też marzę już o wiośnie, chociaż dziś sloneczko pięknie przygrzewa.

    OdpowiedzUsuń
  3. I ja pamietam Lyna z Sepopola :).
    Bardzo ladny widok Zbyszek.
    Anna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. I na starej fotografii niezle t wyglada! Jakby czas sie cofnal...

    OdpowiedzUsuń