poniedziałek, 15 listopada 2010

Słowa o zmroku...

   Halina Poświatowska 

***

kiedy umrę kochanie
gdy się ze słońcem rozstanę
i będę długim przedmiotem raczej smutnym

czy mnie wtedy przygarniesz

ramionami ogarniesz
i naprawisz co popsuł los okrutny

często myślę o tobie

często piszę do ciebie
głupie listy - w nich miłość i uśmiech

potem w piecu je chowam

płomień skacze po słowach
nim spokojnie w popiele nie uśnie

patrząc w płomień kochanie

myślę - co się też stanie
z moim sercem miłości głodnym

a ty nie pozwól przecież

żebym umarła w świecie
który ciemny jest i który jest chłodny

7 komentarzy

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne zdjęcie dopasowane doskonale do wiersza. Zadumałam się nad kruchością naszego życia...
    Dziękuję i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. pani od matmy15/11/10

    Bardzo lubię Poświatowską, tego wiersza raczej nie znałam...chociaż kiedyś była chyba taka piosenka??? Może się mylę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Manitou... dziękuję i pozdrawiam:)

    Pani od matmy... wiersz rzeczywiście piękny, a zaśpiewany został przez Janusza Radka.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zbyszek ladny wiersz i photografia.
    Anna :)

    OdpowiedzUsuń
  6. eelfik28/12/10

    uczucia:)

    OdpowiedzUsuń

| Copyright © 2007/17 Kochamy Warmię |