wtorek, 27 grudnia 2011

Tyle naraz świata ze wszystkich stron świata...

Mój osobisty kawałek świata, troszkę zamarznięty, oszroniony, jakby wtopiony w ciszę. W Dębowie na Warmii znajduje się rezerwat przyrody z najbardziej na wschód wysuniętym, naturalnym lasem bukowym.
Wjazdu do wsi i rezerwatu strzeże kapliczka ze świętymi i krzyż. 
Po prostu tak jest od wieków.

10 komentarzy

  1. Ciekawe, co przed wiekami w tych kapliczkach czcili miejscowi?
    To mnie zawsze zastanawiało, jak takie 'pierwotne' wierzenia (potęga przyrody i takie tam) ewaluowały pod wpływem religii państwowej, panującej w danym miejscu.
    PS. Też wlazłem na taką zaszronioną łąkę, ale nie byłem przygotowany - spodnie mokre do kolan, przy temperaturze w okolicach zera. Średnio przyjemnie, ale kadry też wyszły niczego sobie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo malarskie, plamy koloru, prawie monochromatyczne, różne faktury. I słychać ciszę.
    Takie zdjęcia do wpatrywania się w milczeniu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mroczne klimaty, ale pewnie pochmurno jak u nas.
    Bardzo spokojne tereny.

    OdpowiedzUsuń
  4. I am I - ja fotografuję tylko z drogi, jak widać zresztą, w obawie o zamoczenie:)
    A kapliczki - chroniły przed "złym', a dziś są miejscem modlitwy, szczególnie w majowe wieczory.
    Mażena, Ada, pani od matmy - trochę tajemnicze, pochmurne, może to zależy też od mojego nastroju. A tereny spokojne, mało zaludnione, jak to na Warmii.
    Pozdrawiam serdecznie
    Z.K.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dębowo koło Biskupca czy między Wipsowem, a Kiersztanowem?

    OdpowiedzUsuń
  6. Droga pomiędzy Bęsią a Biskupcem:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolejna piękna seria.

    OdpowiedzUsuń