środa, 1 lutego 2012

Umrzeć - tego nie robi się kotu...







Ktoś tutaj był i był, 
a potem nagle zniknął 
i uporczywie go nie ma.

Wisława Szymborska 1923-2012







7 komentarzy

  1. To była piękna kobieta, piękny człowiek, ogromnie szkoda...

    OdpowiedzUsuń
  2. Świat będzie uboższy:(

    OdpowiedzUsuń
  3. Fakt. Jedyne pocieszenie, że jak powiedział Rusinek - odeszła najlepiej, jak mogła.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zbyszku, wybrałeś z tego wiersza słowa najlepiej dziś pasujące... Świat będzie uboższy, ale jak to dobrze, że zostawiła nam aż tyle.

    OdpowiedzUsuń
  5. pani od matmy2/2/12

    Straszne, wielka poetka, skromna.

    OdpowiedzUsuń
  6. Anonimowy4/2/12

    Gawęda o miłości ziemi ojczystej

    Bez tej miłości można żyć,
    mieć serce suche jak orzeszek,
    malutki los naparstkiem pić
    z dala od zgryzot i pocieszeń,
    na własną miarę znać nadzieję,
    w mroku kryjówkę sobie uwić,
    o blasku próchna mówić "dnieje",
    o blasku słońca nic nie mówić.

    Jakiej miłości brakło im,
    że są jak okno wypalone,
    rozbite szkło, rozwiany dym,
    jak drzewo z nagła powalone,
    które za płytko wrosło w ziemię,
    któremu wyrwał wiatr korzenie
    i jeszcze żyję cząstką czasu,
    ale już traci swe zielenie
    i już nie szumi w chórze lasu?

    Ziemio ojczysta, ziemio jasna,
    nie będę powalonym drzewem.
    Codziennie mocniej w ciebie wrastam
    radością, smutkiem, dumą, gniewem.
    Nie będę jak zerwana nić.
    Odrzucam pusto brzmiące słowa.
    Można nie kochać cię - i żyć,
    ale nie można owocować.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeszcze nie dawno Wisława Szymborska powiedziała, że nie chce być Osobistością, chce być Osobą. Odeszła Osoba. Pozostały jej wiersze... Tam zawarła wszystko to, co dla niej ważne.

    Pozdrawiam, Agnieszka

    OdpowiedzUsuń