czwartek, 29 marca 2012

Butryny

Już czwartek. Bardzo to lubię. Wiadomo, obiady czwartkowe i zapowiedź weekendu. W miniony byłem w Butrynach. To moja pierwsza rowerowa wyprawa w tym roku. W sumie 50 km. Słuchałem Seala i Pink Floydów, zjadłem suchary beskidzkie, cały zapas dobromiejskich krówek i ciepły rosół u znajomych. Nawet wiem, jak tam sprawy za lasem. Krzyk żurawi - bezcenny.
Kościół murowany pw. św. Jakuba Apostoła w Butrynach, wybudowany w 1689 r., konsekrowany w 1724, uległ zniszczeniu w czasie pożaru w 1886 r. Odbudowany został w latach 1887–1888 w stylu neogotyckim, z wykorzystaniem starych murów. Obok kościoła znajduje się warmińska, murowana kapliczka klasycystyczna z drugiej połowy XVIII wieku. Okolica atrakcyjna turystycznie, o czym już pisałem, nieopodal jeziora, Aleja Biskupów w Bałdach i lasy, lasy, lasy. To prawdziwe wrota Warmii.
W okolicy: Kapliczki warmińskie: Przykop | Kapliczki warmińskie: Nowe Ramuki | Kapliczki Warmii. Butryny

20 komentarzy

  1. ...50 km. na rowerze...podziwiam:)

    Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy29/3/12

    Zbyszku na terenie Warmi mieszkaja tylko katolicy czy rowniez inne religijne grupy ludnosci? I w ogole na stale czy mieszkaja inne narodowosci? Ja juz chyba ci napisalam : Tylko na mojej uliczce 10 numerow dlugiej mieszka 17 roznych obywatelstw. Religii nie zlicze. Jak jest na twoich terenach anno 2012 roku.? Bardzo podoba mnie sie nazwa Burtyny.....Mowie do mojego kota: Burtyno ty zarloku....fajnie. I dzis pierwszy raz od 10 dni chmurki . Naturalnie przyklask za 50 km. Wyrobila bym jeszcze? Chyba tak. Pedalowalam jednak te blisko 40 lat tu .Rower tu to wiecej niz w Chinach Serdecznosci!!!!!!!!Viola fanka

    OdpowiedzUsuń
  3. Skutecznie zachęcasz do poprawy własnej kondycji rowerowej :)
    Ładnie pokazane i opowiedziane, dzięki za oprowadzenie po Butrynach. trzeba będzie odwiedzić...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Meg, 50 km to tak na rozgrzewkę po zimie :) Będzie więcej.
    Violu, myślę, że obok katolików są prawosławni, ewangelicy, w moim bloku mieszkają Arabowie i Chińczycy. Świat staje się zróżnicowany, tylko z tolerancją bywa rożnie.
    Butryny - nazwa etymologicznie od słowa dom, kowal. Ale tak obrażać kot :)
    Piotrze, słońce mi raczej przeszkadzało w foceniu, a może to zmęczenie. A rower to podstawa w mojej diecie :)

    Pozdrawiam serdecznie
    Z.K.

    OdpowiedzUsuń
  5. No właśnie ten kościół - nie pasował mi na czysty neogotyk, ani na czysty gotyk. Tymczasem to późny gotyk odrestaurowany w neogotyku. Cacuszko dla ciekawskich!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wprost uwielbiam takie malowidła, jak na pierwszym zdjęciu (ale nie ostatnim). Kościółek zacny, choć nieco zbyt wygładzony, jak na mój osobisty gust - wolę cegły 'spracowane' wiekiem :)
    No i faktycznie, słoneczko nieco dywersji wykazało ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię okolice Butryn.
    Pięknie się zaczyna sezon, ciekawość mnie zżera co dalej....

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwsze skojarzenie - ButryMy:)

    Też w weekend zaliczyłam pierwszy rower, trasa o połowe krótsza, dobre na poczatek;)
    ale o żurawiach mogłam sobie pomarzyć...

    OdpowiedzUsuń
  9. ...podziwiam Cię...nie wiem czego życzy się rowerzystom...hmm może pożyczę Ci abyś nie miał dziur w dętkach ;)

    Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
  10. Hej Zbyszku! To Ty rowerzysta. Popieram. Ale sam rowerem nie jeżdżę. Chodzę sporo pieszo. Jeździłem nie tak dawno skuterem, ale go sprzedałem:)
    Warmia i Mazury są dla mnie najpiękniejsze jak ludzi nie ma. Na Mazury jeździliśmy 10 sierpnia i byliśmy do ostatnich dni wakacji. jak syn do szkoły chodził. Po 15 sierpnia Warmia i Mazury pustoszeją...i można sobie naprawdę wtedy odpocząć. I pozwiedzać.
    Pozdrawiam Vojtek

    OdpowiedzUsuń
  11. To scienne malowidlo wspaniale. No i kosciolek ciekawy! No a poza tym co za wrazenia, te zurawie za lasem... mam zupelnie to samo, slysze je ale nie widze, w kazdym razie wiadomo, ze wiosna!
    Podziwim Cie za te 50 km po raz pierwszy w sezonie, chyba masz racje, ze trzeba rower odkurzyc i przewietrzyc :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Meg, no dziura w dętce to najgorsze co może być, to dobre życzenia :)
    Makroman, czyli gotyk po pożarze :)
    Vojtku, po 15 sierpnia zawsze jest pusto, pewnie dlatego, że zimno jak
    na Grenlandii. Ale wtedy zwiedzanie to rzeczywiście przyjemność.

    Pozdrawiam serdecznie
    Z.K.

    OdpowiedzUsuń
  13. pani od matmy30/3/12

    Witam Z.
    Czyli maratończyk jesteś czy kolarz. Ja pokonuję 10 km i to z odpoczynkiem na obiad :) Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękna wycieczka, niezły dystans jak na rozpoczęcie sezonu ;-) Ja się na razie "rozkręcam" na krótkich wycieczkach po Wrocławiu ;-)
    Udanego weekendu :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. 50 km na rowerze o tej porze to całkiem ładny dystans, też muszę się zabrać za dłuższe wycieczki. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. I ja gratuluję świetnego otwarcia sezonu rowerowego! 50 km... kiedyś się robiło, cóż, tempus fugit ;)
    Teraz mam wielkie plany powrotu do rowerowych wycieczek, poznawania okolicy - wiosna temu sprzyja.

    Wrota Warmii - ładnie.
    I sprawy za lasem mają się dobrze, na pewno. Wiosną czy jesienią...

    OdpowiedzUsuń
  17. nella31/3/12

    dla mnie ładne miejsce i warte odwiedzenia, wśród lasów i jezior. spacerowanie z psem na mojej mapce.

    OdpowiedzUsuń
  18. Dzięki Zbyszku za wizytę u mnie. Będąc w temacie ogólnopolskim życzę mieszkańcom Warmii, żeby wszyscy jak jeden mąż dożyli do emerytury!
    Fotki u Ciebie zawsze nostalgiczne.
    Taki uspokajające i romantyczne.
    Ni i chyba Warmia taka jest bo z dala od polityki. Nie to co Warszawa-Tygiel:)
    Hej!@

    OdpowiedzUsuń
  19. Jedyna rada, to nie włączać telewizora - jestem spokojniejszy.

    Pozdrawiam serdecznie
    Z.K.

    OdpowiedzUsuń
  20. Anonimowy3/4/12

    _▒▒▒▒_
            0( ☻ ¸¸ ☻ )0
         __ oOo._-,_,-__oOo__
        |                   |
        |      Milєgo     (¯'`v´'¯)
        |        dηia     ('¯` ✿ ´¯')
        |        zуcze     (_,.^.,_ )
        |_________________~ )¸.~“˜¨
              _█   █_      ˜) / ~˜¨

    OdpowiedzUsuń

| Copyright © 2007/17 Kochamy Warmię |