piątek, 23 marca 2012

Oda do miękkości

Na Warmii daleko do wiosny. 
Mgły panoszą się nad jeziorem i łąką.
Krajobraz jest miękki jak sierść źrebaka.
A las czeka na wybuch życia.
Zdaje się, że panuje wszechobecna cisza.
A jednak nie nadążam za dzianiem się życia, które jest dosadniejsze od wszystkich słów. Które jest precyzyjniejsze od każdej rozpaczy wdziewającej żałobę zawsze o sekundę później, niż tego wymagałaby okoliczność.
 I kapliczka mazurska. Jakże inna. Z miejscowości Kot. Dla odmiany.

20 komentarzy

  1. Jak ja lubię takie mgły i mgiełki, zamglenia!
    I nastrój poetycki, jakżeby inaczej;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ha, no takiej niebieszczańskiej kapliczki to żem jeszcze nie widział :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładny nastrój tej Ody, bardzo ładny. Dziś rano też mgła wisiała...

    OdpowiedzUsuń
  4. W Krakowie też dziś była mgła, ale taka gęsta, niczym mleko! gdy odsłoniłam okno po przebudzeniu aż mnie odrzuciło - taka była intensywnie biała!!! to mazursko-warmińskie przedwiośnie jest takie tajemnicze. Wyobrażam sobie rożne gusła, patrząc na te zdjęcia. A kapliczka ponadczasowa z Matką Boską. Urocza!

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam w Kocie przejść się po lesie, potem do Jedwabna, Nart, czasem Szczytno lub Pasym. Jest to trasa na jeden dzień bez spania z powrotem do domu. Okolice Kota są niezwykłe. Kapliczkę widziałam. Jak tęsknię, pięknie tam u Ciebie...do majowego weekendu, może. Niesamowite zdjęcia !!! Pozdrawiam i przesyłam wiosnę....

    OdpowiedzUsuń
  6. Tez lubie mgielki, sa takie tajemnicze...

    pozdrawiam weekendowo!

    OdpowiedzUsuń
  7. Skomentuję swoim ulubionym cytatem
    " Fotografowanie mglistych krajobrazów jest dla mnie odtrutka... odtrutką od codzienności, zwyczajności i monotonii. Mgła jest dla mnie prawie mistycznym zjawiskiem... czymś nie z tej ziemi. Uwielbiam przebywać we mgle. Mam wrażenie, że we mgle jestem bezpiecznie ukryty przed troskami świata. Zamknięty w świadku gdzie nie ma wstępu codzienność, a jest jedynie czas na kontemplowanie pięknych obrazów... Uroda mgieł bardzo mi imponuje, imponuje mi także to, jak potrafią wpływać na krajobraz, komponować go, wydobywać z niego to, co najlepsze, odkrywając bądź przykrywając kolejne plany w kadrze.
    Nie wiem czy już o tym powyżej nie wspomniałem, ale bardzo lubię mgłę... ;-)"

    Piotr Pyziołek (Pyzik)

    I się pod nim podpiszę:)

    Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
  8. Mażeno, to mamy wspólne leśne ścieżki, do tego lato spędzam w Zimnej Wodzie i Nataci. To bardzo mazurskie, przyjemne okolice. Polecam Małgę.
    Meg, dziękuję za piękny i trafny cytat, właśnie to czuję do mgły.

    Pozdrawiam serdecznie
    Z.K.

    OdpowiedzUsuń
  9. Anonimowy24/3/12

    dzien dobry ci Zbyszku . Jak ja malo wiem (nic !!!) o terenach gdzie ty mieszkasz . Bedac panienka bylam w Olszytnie i troche po okolicach i lasy zapamietalam ...a tak? Nie wiem nic. Wankowicza czytalam bardzo dawno temu , nowych pozycji o Twoim regionie nie mam. No mam Ciebie i bloga i twoje spojrzenie.... ach te zdjecia!!!!No przeciez ja chyba ostatni raz kapliczke przy drodze, widzialam w Lubelskim. Serdecznosci pelna wiosny Viola

    OdpowiedzUsuń
  10. Mgła dodaje tajemniczości leśnym przestrzeniom. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. renia25/3/12

    Ładne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  12. Zbyszku!
    Wpadłeś do Violi, dziękuję.
    Na północy Polski wiosna przychodzi później dużo niż w centrum i na przykład w Zielonej Górze. Jak byłem w wojsku na pochodzie 1 majowym to wyglądał Słupsk tak jak Warszawa w marcu. Zero zieleni:)
    To i na Warmii i Mazurach wiosna przychodzi później.
    Fotki masz zawsze takie romantyczne. I po prostu piękne.
    Można też je ocenić jako "łagodne" nie ma dużych kontrastów.
    Sie wymądrzyłem:)
    Pozdrawiam Vojtek

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne te Twoje zdjęcia, świetnie odnajdujesz się z aparatem, dużo widzisz. Bardzo dobre kadry. Dodaje do obserwowanych.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Wiosna na Warmii gdzieś w krzakach. Dopiero w maju pojawią się pszczółki, kwiatki, etc. Mgły panoszą się ostatnio często, więc klimat zawsze się znajdzie :)
    Violu, Wańkowicz związany z moim regionem i Gałczyński, a na kapliczki zapraszam latem.
    Vojtku, taki romantyczny ze mnie chłopak :)
    Antoni, witam i też dodaję.

    Pozdrawiam serdecznie
    Z.K.

    OdpowiedzUsuń
  15. mgła (...) zjawa białowłosa/ przyszłego losu mąciła nam postać

    Zbyszku, piękne! Wracam już kolejny raz do tych zdjęć, czytam je na nowo - drzewa, krzewy, daleki plan lasu, jak zapis nutowy albo dawno zapomniany wiersz.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ado, piękny cytat, uzupełniamy się dwoiście. Ja wracam do Twoich zdjęć szukając w nich ciszy. Znajduję ją także w słowie. Nie obniżaj lotów!

    Pozdrawiam serdecznie
    Z.K.

    OdpowiedzUsuń
  17. EMERYT27/3/12

    PIękne widoki na Warmię.

    OdpowiedzUsuń
  18. Wspaniała oda do miękkości. Rzeczywiście mgła kojarzy się z miękkością. Jak ładnie to napisałeś: "Krajobraz jest miękki jak sierść źrebaka" :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wow!!!!!
    Ależ cudowności a ile w tych zdjęciach tajemniczości i uroku...
    Tak się cieszę, że odkryłam Twój blog.Huuuuura!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

| Copyright © 2007/17 Kochamy Warmię |