wtorek, 10 kwietnia 2012

Olsztyn kocham, moją Amerykę

W skrócie: ulica Prosta, w tle katedra, 
kamieniczka Warty przy ul. Górnej, Kołłątaja od strony Łyny, rynek staromiejski, 
dawna poczta cesarska przy ul. Pieniężnego, o niej niebawem. 
Gościnnie chmury kłębiaste. Na koniec klasyk, Świder ft. Czerwony Tulipan.

26 komentarzy

  1. renia10/4/12

    ajajaj, ale chmury. piękne kadry. pzdr

    OdpowiedzUsuń
  2. ...ależ piękny ten Olsztyn...!

    Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudne, zaciekawiło mnie 3 ujęcie, może będzie coś więcej:-))

    OdpowiedzUsuń
  4. Juz sie wyleczyles! Z aparatem po Olsztynie cudnym i oczeta moje poranne nacieszone! Buziole ogromniaste. Tu pada od wczorej! Musze na miasto bo mi sciany po jednym dniu siedzenia w domu na glowe sie sypia. Wolala bym Olsztnskie sciany!!!!Viola fanka twoja .

    OdpowiedzUsuń
  5. pani od matmy10/4/12

    Kłębiaste czy pierzaste te chmury są fascynujące i napawają optymizmem. Już poświątecznie u ciebie. :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zawsze gdy wyobrażam sobie Olsztyn, to widzę go pod takimi pędzącymi niebem chmurami, to przez Ciebie :)
    Ciekawie będzie zobaczyć z bliska dawną pocztę cesarską (która jakoś tak mi wygląda "z krakowska", ten styl c.k. urzędów i instytucji podobny do cesarskich, neogotyk budzący respekt ;)
    Ale najpiękniejsze są chyba te kamieniczki nad Łyną...

    OdpowiedzUsuń
  7. Dla mnie pokazywany przez Ciebie Olsztyn to prawdziwa Ameryka, którą naprawdę warto odkryć!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystkie widoczki fajne, a najfajniejszy środkowy (trzeci).

    OdpowiedzUsuń
  9. czy przy Olsztyńskiej starówce jest jeszcze taka cukiernia z pysznymi pucharkami deserowymi?

    życie & podróże
    gotowanie

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj była taka cukierenka, tak jakby w drugim rzędzie....pucharki z wafelków. Piękny spacer! Lubię te zakątki.

    OdpowiedzUsuń
  11. Pierwsze zdjęcie - do nagrody NG może spokojnie startować!
    reszta to świetna poetycka dokumentacja miasta.

    natomiast Stefana z Czerwonego Tuipana bym nie poznał!!!! ale się facio zmienił - ale prawdę powiedziawszy na ich koncertach ostatni raz bywałem chyba z dwadzieścia lat temu...

    OdpowiedzUsuń
  12. Zbyszku, dzięki, że mi dałeś namiar na swój blog. Olsztyn jest bajkowy! Jak miło zobaczyć i pospacerować! Przepiękne fotografie i jakże piękne miasto!
    Przyjazne, blogowe, pozdrowienia przesyłam....

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ładne to niebo, trzecie zdjęcie rewelacyjne. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. wiesz na moim terenie obcuję częściej ze Starym Dobrym Małżeństwem.

    A co do fotografii.
    Mam coś takiego - często biorę udział w różnych konkursach fotograficznych, branżowych i otwartych... zazwyczaj zdobywam... wyróżnienia. Co świadczy o tym iż: mam duże pojęcie jak robić zdjęcia i... mierny talent.
    Za to potrafię dostrzec dobrą robotę u innych.

    OdpowiedzUsuń
  15. Heidi, po środku budynek SARP-u.
    Violu, a nawet pomyślałem sobie, że trzecie zdjęcie takie amsterdamskie. Teraz na rowery gubić brzuchy!
    Olu, Mażeno, jest cukiernia, dawny Koktajl Bar, ale lody pozostały. Sułtańskie były bajkowe.
    Makroman, a ja byłem niedawno na koncercie Cz. T. Znakomite, kameralne spotkanie. No, NG, same komplementy :) Miło mi.

    Jeszcze raz, ostatnio mój spam szaleje :(

    Pozdrawiam serdecznie
    Z.K.

    OdpowiedzUsuń
  16. tak, to był koktajl bar właśnie, moim faworytem był pucharek z wiśniami:)

    życie & podróże
    gotowanie

    OdpowiedzUsuń
  17. nigdy nie byłam, dlatego warto zwiedzać poprzez Pana bloga :) piękne fotografie! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Tulipanka11/4/12

    Odkąd zobaczyłam te Twoje zdjęcia zaczęłam zwracać większa uwagę na to jak wygląda niebo i zaczyna mi się udzielać ta nim fascynacja.Już któryś raz z kolei je oglądam.Każde wejscie na blog zaczynam właśnie od tego i za każdym razem urzekają.Bardzio mi sie podoba:D

    OdpowiedzUsuń
  19. Olu, dzięki za przypomnienie, pucharek z wiśniami z bitej śmietany, smak dzieciństwa.
    Makroman, Małżeństwo też lubię. Aż chyba pokuszę się na jakieś konkursy po Twoich słowach.
    ApetyczneW, koniecznie.
    Tulipanka, chmury jak chmury, ale fascynacja zaraz :)

    Pozdrawiam serdecznie
    Z.K.

    OdpowiedzUsuń
  20. Znakomite zaproszenie do Olsztyna. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Przychmurzyło widzę. Chciałem napisać, że ładne zdjęcia i że pozdrawiam, ale inni byli szybsi :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Chmurnie bardzo ale słoneczko gdzieniegdzie się przebija:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Jakoś chmur ci u nas dostatek i o szyby deszcz dzwoni...

    Pozdrawiam serdecznie
    Z.K.

    OdpowiedzUsuń
  24. Tulipanka13/4/12

    oj jak ten czas szybko leci ... jak chmury

    OdpowiedzUsuń
  25. Fajne kadry, lubie takie widokowki z ulic! Widze, ze Olsztyn jest duzo ladniejszy niz kiedys, kiedy go odwiedzalam. Pamietam szare ulice, bloki przy glownej drodze i niewiele wiecej... a u Ciebie na zdjeciach - piekne, zadbane miasto!

    OdpowiedzUsuń
  26. Wszystko przez te chmury :) Zmienił się, zmienił, bloki kolorowe.

    Pozdrawiam serdecznie
    Z.K.

    OdpowiedzUsuń