piątek, 25 maja 2012

Lidzbark Warmiński andante

Wczesna wiosna. To był bardzo leniwy dzień. Zjadłem ciepłą szarlotkę na rozbudzenie i wyszedłem na przedpołudniowy spacer z psem. W sumie nie spotkałem nikogo. Chyba jeszcze nigdy tak piękne miasto nie należało tylko do mnie. Cóż, takie chwile tylko w Lidzbarku.

24 komentarze

  1. Przy piatku sloneczne pozdrowienia i dzieki za Lidzbark . Bylam sto lat temu....Dzis- podejzewam miala bym takie same uczucie jak dwa lata temu w Szklarskiej ....Geograficznie wiedzialam ze jestem w mojej Szklarskiej ale oczy widzialy juz nowa nie znana mi , prawie obca. Tylko pasmo gor od wiekow (prawie) te same. Buziole Viola

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz czworonoga???? Uwielbiam!!! Dla niego tez slonecznie i mnostwo spacerow z panem.....Viola

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale śliczny ten Lidzbark. I jaka to radość mieć miasto tylko dla siebie i psa o poranku.
    Miłego weekendu :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam taki chwile, sam na sam. Lidzbark, w moim przypadku tez wieki temu ale odczucie pozostało - jest piękny, dodatkowo uroku dodaje woda. Nie mam zdjęć cyfrowych, więc chętnie patrzę :) Zresztą pobyty tam to był mój lepszy czas. Wrócisz tam zimą?

    OdpowiedzUsuń
  5. Sam na sam o poranku, miasto u stóp. Pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Opus trzydzieste czwarte ;)
    Też nie byłem w Lidzbarku lata całe - a spacer w samotności - no pozazdrościć!

    OdpowiedzUsuń
  7. ...piękne te Twoje "andante", Serdeczności:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ojejku!!!!
    Ale pokazujesz cudeńka. To miasto jest jak z bajki...Domy z muru pruskiego, to moja wielka miłość.
    Zdjęcia przepiękne.
    Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. EMERYT25/5/12

    Zamek lidzbarski zwany jest Wawelem Północy ze względu na autentyczne gotyckie dwupoziomowe krużganki, jakich nie ma nawet na krakowskim Wawelu!
Wiele wybitnych postaci, niektóre spokrewnione z królami, piastowało godność warmińskich biskupów, a co za tym idzie — zamieszkiwało lidzbarski zamek.
Lidzbark Warmiński odwiedzali znani władcy, m.in. król Szwecji Karol XII (tu wpadł na myśl wykreowania Stanisława Leszczyńskiego na króla Polski).

    OdpowiedzUsuń
  10. Dużo rudej cegły to jest coś co lubię :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Aż chciałoby się zaśpiewać: "Jak dobrze wstać skoro świt";)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Miło, że wracają wspomnienia. Ja też mam ich wiele w Lidzbarku. I sam się dziwię, że o godzinie 10 było tak pusto. Cóż, tu ludzie się nie spieszą :) A może był jakiś mecz w tv?
    Violu, no takie życzenia dla psa, aż głowę podniósł. Łagodny jak baranek, łagodny jak labrador :)
    Łucjo, mur pruski ma coś w sobie.
    Emerycie, cenne uwagi.
    Anno, aż tak rano to ja nie wstaję, dla mnie świta ok. 9.30 :)

    Pozdrawiam serdecznie
    Z.K.

    OdpowiedzUsuń
  13. Niebo czyste jak to tylko wczesną wiosną bywa, przejrzyste powietrze, koronki gałęzi, TAKA cegła i puste miasto - przepis na piękny poranek :)

    OdpowiedzUsuń
  14. renia26/5/12

    znakomity kadr, bardzo ładne swiatło i kolory :)) jak najbardziej za :DD

    OdpowiedzUsuń
  15. Gdybyś teraz robił te zdjęcia, drzewa chyba by wszystko zasłaniały. A tak jedyną zielenią jest jemioła, ten półpasożyt drzew. W moim mieście ją usuwają i to wcale nie na Boże Narodzenie, aby się pod nią całować.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. W Lidzbarku mnie jeszcze nie było, ale widzę, że jak się zjawię, będę miał co oglądać.

    OdpowiedzUsuń
  17. Zbyszku!
    Fotki super. tez dlatego, że jeszcze mało zieleni. I zieleń nie zasłania budynków.
    Fotografujesz pięknie. każdy z tego samego spaceru zrobił by inne fotki.
    I na tym polega sztuka. Ta wiesza i mniejsza.
    Warmię znam mniej niż Mazury.
    A Olsztynek to Warmia czy Mazury?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. EMERYT28/5/12

    A jeszcze jest rekonstrukcja Bitwy pod Heilsbergiem
    Lidzbark Warmiński. czerwiec. zapraszam. ja będę i chyba zaloże bloga to wkleję zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  19. Również dołączam się po Twoim poście do ludzi, którym się podoba miasto Lidzbark Warmiński... ;-)
    Na prawdę - bardzo ładnie jest na Twoich zdjęciach. :-)
    Ciekawe czy to rzeczywistość, czy jednak przeważa tutaj na foto Twoje uczucie do tego miejsca?

    OdpowiedzUsuń
  20. Fantastyczne miejsce, chętnie bym pospacerowałem uliczkami tego miasta. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Ado, Anno, Vojtku, to prawda, brak liści dużo daje. Czasami zapisuję sobie w pamięci jakieś miejsce do sfotografowania wczesną wiosną, ale szybko zapominam jakie to było :)
    Jacku, myślę, że to uczucie do całej Warmii. Ale brzydkie zaułki też lubię :)

    Pozdrawiam serdecznie
    Z.K.

    OdpowiedzUsuń
  22. Vojtku, zapomniałem napisać, Olsztynek już mazurski, ale warty zobaczenia, szczególnie skansen ludowy.

    Pozdrawiam serdecznie
    Z.K.

    OdpowiedzUsuń
  23. Na wspomnienia mnie wzielo... 13 lat temu przez jeden rok mieszkalam w Lidzbarku Warminskim... potem Warszawa i Kamerun, w ktorym zyje do dzisiaj. Srs Palottines maja tam dom, jeden z pierwszych w Polsce
    Serdecznosci
    Judith

    OdpowiedzUsuń
  24. pani od matmy30/5/12

    Urocze miejsca i miasto, wiele się zmieniło od mojego ostatniego pobytu w Lidzbarku. To dobrze.

    OdpowiedzUsuń