środa, 11 lipca 2012

Bartąg i okolice, czyli podolsztyńskie łąki pełne lata oraz o warmińskiej rebelii

Konik wąsacz
Poproch pylinkowiak
Modraszek argus
Czerwończyk dukacik
Przeplatka atalia i czerwończyk dukacik
Listkowiec cytrynek
Rusałka admirał
Przeplatka aurinia
Bartąg, Bartążek i Stary Olsztyn to wsie graniczące z Olsztynem. Pewnie niebawem zostaną wchłonięte przez miejski beton i asfalt. Byłoby szkoda takiej degradacji.
To tylko cztery minuty jazdy rowerem i już wyłania się serpentyna Łyny, widać przestrzenie pełne owadów, słychać leniwe cykady i wszędobylskie jaskółki.
A na ochłodę mury bartąskiego kościoła.
Pszczoła miodna

Ruszył projekt Warmia: Rebelia Kultury!
Przez cztery miesiące na Warmii odbędzie się 10 festiwali, 50 koncertów, 2000 godzin warsztatów, z udziałem 100 artystów z kilkunastu krajów. To muzyka, street art, film, kosmos, literatura, performance i design. W manifeście akcji czytamy:
Warmia to nie Mazury.
Warmia to nie tylko natura.
Warmia to przede wszystkim dziedzictwo kulturowe i wspólnota kulturowa.
To dumna kolebka kultury w tej części świata.(...) 
Celem kampanii Warmia: Rebelia Kultury jest wygenerowanie strumienia wydarzeń dzięki którym Warmia stanie się realnym środowiskiem i wizerunkowym symbolem określonego typu zachowań, których charakter zakreśla znaczenie słów REBELIA KULTURY.
Niech się zatem dzieje!

37 komentarzy

  1. a pierwsze dwa zdjęcia to najprawdopodobniej Lepnica rozdęta.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fantastyczne zdjęcia, piękna kolekcja motyli. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękne ! ! ! I kulturowo niech się dzieje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. pani od matmy11/7/12

    Ale kolekcja!!!!!!!!
    Ja nie znam nawet jednej nazwy motyla. Super i lato na Warmii dopisuje. Pozdrawiamy znad morza :)
    M.,A.,B.

    OdpowiedzUsuń
  5. Eee... głupia sprawa, ale najbardziej podoba mi się winieta i nasycenie barw, bo ja z przyrodą to się wzajemnie nie teges ;)

    A co do rebelii - życzę powodzenia, ale stereotypy mają to do siebie, że są prze(d)wieczne. Walczyć jednak trzeba!

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne zdjęcia. Jak dobrze mieć blisko miasta takie bogate łąki. Oby nie za szybko nastąpiło to wchłonięcie wiosek przez miasto.
    Lubię lato za tę bogatą ofertę kulturalną. Wrocław właśnie w pełni przygotowań do festiwalu Nowe Horyzonty - będzie uczta dla kinomanów.
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawa jestem, czy sam z siebie znasz nazwy motyli, czy też szukałeś ich nazw w jakimś motylim atlasie.
    Chyba każde województwo prześciga się w kulturalnej rebelii i codziennie dzieje się coś nowego. Mimo tego nie wierzę, aby udało się odchamić nasze społeczeństwo, które nie ma nawyku czytania książek, oglądania obrazów, chodzenia do teatru czy filharmonii.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już prawie jestem lepidopterologiem specjalistą :)

      Usuń
  8. Przecudne !!!!
    Pozdrawiam cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Makroman, dobrze wiedzieć, kwiatami się nie zajmowałem.
    Pani od matmy, pozdrowienia dla całej trójki.
    I am I, aparat zaszalał :) Wszyscy krytykują rebelię, ale niech tam, Warmia to zawsze Warmia, nie Mazury.
    Manitou, rzeczywiście dobrze mieć blisko takie tereny, oczywiście miejskich śmieci w krzakach też nie zabrakło.
    Anno, trzy nazwy już rozpoznaję. Kiedyś szerzej się tym zajmowałem, szczególnie motylami nocnymi. Ale atlas mam, stary jak świat, ale sprawdzony. Kto by spamiętał te piękności.
    Społeczeństwo najlepiej bawi się na imprezach plenerowych + piwo, filharmonia i teatr nie dla nich.
    Jolu, Jo, ZielonaMilo, :)

    Pozdrawiam serdecznie
    Z.K.

    OdpowiedzUsuń
  10. Imprez plenerowych nie lubię, ale piwo bardzo. Co do zdjęć - nie jestem jakimś wielkim entuzjastą osobistego obcowania z insektami, natomiast fascynują mnie ich zbliżenia. Można się wówczas bez wstrętu przyjrzeć, z czego ten czy ów się składa :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam wśród wielbicieli :)

      Usuń
  11. Anonimowy12/7/12

    Z zalanego deszczem Amsterdamu pozdrowien mnostwo. Cykady? Jaskolki????To ja musze tu do ornitologicznego museum moze cos zobacze ! Nie ma! Macro zdjecia cude ja zawsze u Zbyszka oko wytworne i warsztat wspanialy!Buziole Viola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrawiam serdecznie. Deszcz, u nas też go nie brakuje :)

      Usuń
  12. EMERYT12/7/12

    Do motyli i innych owadów mam ambiwalentny stosunek. Tu prezentują sie dobrze.
    Różnorodność, odrębność te dwa regiony stanowiły do chwili tworzenia zwartych środowisk przez Warmiaków i Mazurów. Dzsiaj jest to tylko puste hasło i zabieg marketingowy, czyli jednym słowem mydlenie oczu. Miejscowi lewacy okupujący od zawsze lokalną kulturę zapraszają podobnych z zewnątrz, aby przekazać im pieniądze pochodzące z lokalnych podatków. Samo życie!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podzielam zdanie, jednak wolę kiedy coś się dzieje, niż gdyby był letni marazm. Dzięki za link i e-maila.

      Usuń
  13. Perfekcyjne fotografie!
    Serdeczności:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zbigniewie !
    Muszę Ci powiedzieć, że w Twoich zdjęciach można się zakochać.
    Fantastyczne owady, cudowne łąki, prześliczne zdjęcia.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. renia12/7/12

    świetne makro,gratuluję spotkania z pięknymi motylemi

    OdpowiedzUsuń
  16. Tyle cudów, nie wolno tego zniszczyć. Masz rację, to sposób życia i bycia! Chrońmy i delektujmy się. Wjeżdżając do Olsztyna /chyba można powiedzieć od wschodu/zauważa się granicę las, jezioro, zieleń i miasto. Mieszkam przy lesie Kabackim i też od razu wkracza się w wielkomiejską zabudowę z brzóz, sosen, łąk...
    Piękna flora i fauna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że ludzie nie doceniają takiego piękna. Od wschodu mają budować market, kosztem zieleni niestety :(

      Usuń
  17. EMERYT12/7/12

    http://olsztyn.gazeta.pl/olsztyn/1,48726,12119483,Artysci__sztuczna__niezrozumiala_rebelia_w_garniturach.html



    moje wcześniejsze słowa potwierdzają panowie redaktorzy.

    OdpowiedzUsuń
  18. Czy do takich zdjęć, to jakieś specjalne obiektywy muszą być?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja korzystam w takim przypadku z Nikkora 70-300 mm.

      Usuń
  19. Witaj. Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga. Przepiękne zdjęcia makro! Szczególnie podoba mi się modraszek siedzący na roślinie w kolorze jego skrzydeł:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Zbyszku, ja tak po cichu (by nie przeszkadzać w alienacji od internetu :) powiem, że ta seria zdjęć jest zachwycająca, doskonała technicznie i po prostu inspirująca. Z tymi owadami mam trochę podobnie, jak niektórzy z wyżej wypowiadających się: raczej na dystans. Ale motyle, to jednak inna historia. A motyle przedstawione w ten sposób... to po prostu bajka!
    A zdjęcia inspirujące - uczę się nazw i bardzo chciałabym zrobić taką motylo-lawendową serię. Tylko modraszka nigdy nie widziałam...

    Miłego wakacyjnego odpoczynku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze Ado, że już jesteś. Liczę na więcej, ostatnio wraca moda na analogi.
      Alienacja u mnie to internet z ograniczeniami i niedziałająca klawiatura, pozostała mi ta w wyszukiwarce i tak klikam myszką literka po literce :)
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  21. Dzięki za nazwy, niektórych nie znałam. A modraszka w naturze nie spotkałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też je dopiero poznaję :)

      Usuń
  22. Super zbliżenia. Piękne!

    OdpowiedzUsuń
  23. Anonimowy16/7/12

    bardzo ładnie wyszło :) Anna Z.

    OdpowiedzUsuń
  24. Szkoda by było żeby te łąki zastąpił beton.Tam jest na co patrzeć i podziwiać przyrodę. Wspaniałe zdjęcia tam zrobiłeś i jak nie kochać takich miejsc. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Udało się trafić w ciekawe okazy :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  25. kropka7821/7/12

    ale niesamowity klimat…
    piękne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  26. Piękne foty, no Bartąg jest magiczny, oby jak najdłużej taki został
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. Motyle wyszły pięknie ......ja w tym roku nie upolowałam ani jednego....nie miałam do nich cierpliwości ..........pozdrawiam....

    OdpowiedzUsuń

| Copyright © 2007/17 Kochamy Warmię |