sobota, 21 lipca 2012

Ludzie Pragi oraz warmińsko-mazurskie pejzaże







Każdy człowiek jest jak Księżyc.
Ma swoją drugą stronę, której nie pokazuje nikomu.

Mark Twain





Od paru dni ciągle pada deszcz. Pogoda nas nie rozpieszcza. Moja wyprawa do Stoczka czeka na lepsze chwile. Czekają też obiecane bunkry w Tomarynach. Słucham Nosowskiej oraz oglądam zdjęcia z Pragi, słonecznej Pragi. Dobrze, że zdążyłem już odwiedzić mazurskie jeziora i moją ulubioną Zimną Wodę. Nawet jadłem krem z kurek i pierogi jagodowe. A na Warmii łany w bławatkowych odcieniach.
Lubię robić zdjęcia ludziom, chociaż zawsze są to kadry z ukrycia, z oddali, z pewną bojaźliwością z mojej strony. Sam nie wiem dlaczego, nie lubię obnosić się publicznie z aparatem. Pewnie z wiekiem zabrakło mi odwagi i nowoczesnego lansu. Fotografia uliczna nie wymaga poprawiania, wymuskanych kadrów. Zdjęcia bywają poruszone lub nieostre. Ważne są natomiast gesty, mimika twarzy i refleks. Wiadomo, chwila nigdy się już nie powtórzy, a dana sytuacja często bywa losem na loterii. Dlatego powyższe zdjęcia nie są idealne. Żałuję kilku niezapisanych kadrów w moim życiu. Ot, chociażby trzy idące ulicą zakonnice z gitarami w rękach albo pan na rowerze z trzema kotami w koszyku. Może też sędzia w todze jedzący zapiekankę. Ale czy pytać o zgodę osobę fotografowaną? Wiadomo, że odmówi. Fotografować bez skrupułów?
Na dokładkę trochę mazursko-warmińskiej natury, zamek w Nidzicy i wieża kościoła w Małdze - zlikwidowanej w latach 50. wsi. Niech słońce będzie z Wami.

66 komentarzy

  1. Zdjęcia ludzi Pragi mnie zachwycają. Tak, jak napisałeś, kadry nie musza być idealne, choć ja nie widzę w nich żadnej skazy. Świetnie złapałeś moment, każde z nich opowiada historię. I ja krępuję się robić ludziom zdjęcia, dlatego u mnie na blogu raczej twarzy obcych ludzi nie zobaczysz, staram się pokazać to inaczej, ich nogi, ręce, postacie. Też niedzisiejsza jestem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Praga to miejsce z klimatem, blisko Polski, nic tylko zwiedzać. Dziękuję za wyrozumiałość.

      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Cykl fotografii "Ludzie Pragi" znakomity! Świetne kadry...Twoje fotografie żyją!!! Ad. fotografii z ukrycia...słusznie, takie są najlepsze! Wierz mi, mam w domu fotoreportera:)

    Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
  3. Extra zdjęcia :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudne zdjęcia, takie pełne życia.

    OdpowiedzUsuń
  5. super zdjęcia :D
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak wyglądałoby nasze życie, gdybyśmy osiągnęli ideał? Zdjęcia są świetne! Bo liczy się, tak jak piszesz - chwila, "nic dwa razy się nie zdarza". Wypoczywaj, Zbyszku, łap chwile:) A net i tak nas przeżyje:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pani od matmy21/7/12

      podzielam zdanie poprzedniczki.
      a pomimo deszczu Mazury są i tak piękne. Ściskamy x 3

      Usuń
    2. Clisha, piękne słowa: "Nic dwa razy...". Czasami trudno złapać tę chwilę, może Praga jeszcze powróci.
      Pani od matmy, oj piękne, szczególnie z parasolem!

      Serdeczności, udanych wakacji.

      Usuń
  7. Według prawa autorskiego na publikację wizerunku musisz mieć pisemną zgodę sfotografowanej osoby. I dlatego ja ludzi nie fotografuję, a przynajmniej nie pokazuję zdjęć publicznie. Trudno...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dura Lex, Sed Lex - co zrobić.

      Pozdrawiam :)

      Usuń
  8. Zbyszku uwielbiam fotografię ulicy, mogłabym godzinami oglądać tego typu ujęcia. I czasami oglądam.
    I także się boję, jeśli robię to zawsze z małego ukrycia, czasami z wysokości pasa:-) Obawiam się reakcji osoby fotografowanej.
    To co zakazane (ze względu na prawa autorskie wizerunku) zawsze smakuje najlepiej:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli taki zakazany owoc, trochę jest w tym prawdy :)

      Usuń
  9. EMERYT21/7/12

    Witam Zbyszku.
    Każdy umieszcza swoje zdjęcia na różnych stronach nasza klasa, Facebook a potem narzeka. Tu zdjęcia osób wyglądają świetnie , ci ludzie zresztą są osobami publicznymi bo wybrały taką zarobkową pewnie publiczną profesję.
    a Mazury prezentują sie dobrze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam. Niby masz rację. Widocznie oglądać można, fotografować już nie :)

      Usuń
  10. Ten gość z saxem na praskim rynku to jest tam minimum z 15 lat. Też lubię Pragę, uliczne zdjęcia i nostalgię. Choć latem akurat rzadko jest okazja (i czas). A Warmię znam nadal zbyt słabo, żeby polubić naprawdę. I kiedyś się to zmieni :)

    PS. Zdjęcia można robić zawsze i każdemu. Jedynie na publikację wizerunku danej osoby należy mieć zgodę (choć prawo nie precyzuje jakiego rodzaju, więc niekoniecznie pisemną). I to tylko wtedy, jeśli jest to zdjęcie typu portretowego, a nie kiedy osoba/osoby stanowią sztafaż. I oczywiście nie dotyczy to osób publicznych, w tym również artystów wszelkiej maści, o ile organizator imprezy (zamkniętej) nie wprowadzi jakiś ograniczeń w tym względzie. Fotografować więc możesz bez przeszkód. Pomaga mały, nierzucający się w oczy aparacik. Długiej lufy ludzie się boją, ale tele pomaga w strzelaniu z daleka. Czyli i tak, i tak można :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja CI jestem wdzięczna za wyjaśnienie - też:) bo od dawna mam ten problem.
      pozdrawiam
      Iwona

      Usuń
    2. Latem turystów tyle, że przejść się nie da. Takiej Pragi nie lubię. A wyjaśnienie idealne, muszę tylko zaopatrzyć się w "małpkę" lepszego kalibru i do dzieła.

      Pozdrawiam

      Usuń
    3. Bardzo proszę :)
      A przy okazji - nie dajcie sobie też wmówić, że nie można fotografować jakiś obiektów publicznych, w tym także wnętrz. Nie istnieje żaden odgórny zakaz. Jeśli stoicie w miejscu publicznym, i obiekt jest publiczny, można robić zdjęcie. Osobiście odradzam robienie zdjęć obiektom wojskowym i podobnym - dyskusje z mundurowymi są dość długie, i choć niczym się nie kończą (jeśli się uprzecie), to szkoda czasu i nerwów.

      Często mam też problem z wnętrzami kościołów - nadgorliwe babcie (lub kościelni) próbują mnie nawracać na prawo "nie wolno". W muzeach też czasem próbują zabraniać fotografować - jak nie oficjalnie, to za pomocą dodatkowych opłat. A w państwowych muzeach (o ile podlegają Ministerstwu Kultury i DzN, bo nie wszystkie podlegają - np. Muzeum Zamku w Kórniku, będące własnością PAN) można robić zdjęcia do woli - nie wolno używać tylko lampy błyskowej (i czasem statywu, choć to jest akurat dyskusyjne). Tylko prywatne muzea (i te państwowe, które nie podlegają Ministerstwu Kultury i DzN) mogą zakazywać/wprowadzać opłaty za zdjęcia.

      Dlatego też do znudzenia powtarzam - nie dajcie sobie wmówić, że czegoś nie wolno, tylko dlatego, że ktoś ma takie widzimisię.

      Usuń
    4. Święte słowa. Masz rację, co do muzeów. Zmieniły się przepisy kilka (już chyba) lat temu.
      Ale czasem trzeba siły:) przekonywania, bo bywa różnie i znajomość przepisów wcale nie oznacza, że druga strona zna je także.
      Z wyjątkową arogancją spotkałam się w Jaśliskach. Panowie zdrowo "oczytani" już z samego rana - okładki po "książkach" walały się obok, za nic nie dawali mi zrobić zdjęcia w Rynku, bo siedzieli na ławce. Nie będę cytowała co usłyszałam ...
      pozdrawiam

      Usuń
  11. ja osobiście wolę pejzaże,tak,że znalazłam coś dla siebie...odpoczywam przy Twoich zdjęciach z natury.Te,które zrobiłeś w Pradze,są nieprzeciętne,jakbym jakiś żywy teatr zobaczyła...ten facet w kapeluszu przypomina mi naszego nieżyjącego już Piotra Skrzyneckiego...tak jakoś mi się skojarzyło...:P
    Bardzo tu ciekawie zawsze...
    Pozdrawiam miło:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę, że pejzaże się podobają. Dziękuję za przypomnienie Skrzyneckiego, to chyba będzie wieczór z Piwnicą pod Baranami.

      Pozdrawiam

      Usuń
    2. lubie klimaty...piwnic,zamczysk...na zdjęciach widac u Ciebie jedno ponure zamczysko...:P)

      Usuń
  12. "Rzeczywiście, tak jak księżyc, ludzie znają mnie tylko... " etc.
    Zbyszku, podziwiam Twoje praskie zdjęcia - tego nie potrafię wcale, nie potrafię fotografować ludzi. A tu jest emocja, jest historia. Świetne oko.
    Na którymś z francuskich blogów w stylu daily photo widziałam po prostu klauzulę, że jeśli ktoś rozpoznaje się na zdjęciu a nie życzy sobie figurować na blogu, to niech się odezwie a zdjęcie, na którym go widać zostanie usunięte - to też jakiś sposób na publikację. Bo rzeczywiście to ona wymaga zgody a nie sam fakt fotografowania. To oczywiście litera prawa, ale ja wszelkie wątpliwości w tej materii rozumiem aż nadto dobrze.
    A Twoje zdjęcia przyrody mogę oglądać godzinami, ale to wiesz. Chabry, zboża.
    Dobrych dni!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ado, wyrzuć jesień z pamięci, niech słońce powróci :)
      To ważna uwaga, jeżeli ktoś siebie odnajdzie, co graniczy z cudem, i napisze, to skasuję zdjęcie. To chyba nie są osoby anonimowe, jak pisze I am I, więc pewnie zdjęć tego typu mają mnóstwo, taka praca.

      Wszystkiego dobrego Ado

      Usuń
  13. Hej Zbigniewie!
    ja to mam aparat w futerale przy spodniach. To tak strasznie go nie widać. Zdjęcia uliczne bardzo lubię. Niektórzy nazywają to fotki streetowe:)
    Na ostatnim Blog Forum Gdańsk 2011 był właśnie wykład o takiej fotografii. I komu mozna robić takie fotki, komu nie. Bardzo ciekawy wykład.
    Człowiek jako przedmiot fotografowania. To jest fantastyczne!!!
    Bo człowiek jest NIEPOWTARZALNY.
    Tylko na warszawskiej Pradze trzeba uważać z fotografowaniem. Bo można stracić sprzęt i zarobić w facjatę:) Miałem dwie gorące chwile, ale dobrze się skończyły:)
    Jest teraz dobry czas na robienie fotek:)
    Pozdrawiam z Mazowsza!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Vojtku, Ciebie to ja podziwiam za takie zdjęcia i za otwartość do ludzi.
      Myślę, że ulice Amsterdamu będą Twoje. Liczę na to.

      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Zobaczymy jak to wyjdzie w Amsterdamie. Najważniejsze, że jadę do osoby którą bardzo lubię z osobą , którą lubię jeszcze bardziej:)
      Czyli będzie film TRZEJ MUSZKIETEROWIE:)
      To znaczy dokładnie dwie muszkieterki i ja!
      I nie mogę dać plamy!!!!!!!!!!!!!!!
      A po południu to byłem na Marszu Pamięci. I zrobię film i fotki mam:)
      Ale o tem potem.
      Ładnie u Ciebie, fotograficznie i życiowo.
      Już można poznać Twój styl.
      Tak ja to widze i pędzę do pracy:)

      Usuń
  14. Zawsze mnie zachwycają Twoje zdjęcia. A w Nidzicy byłam we wtorek...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też we Wtorek, Nidzica to piękne i życzliwe miasto. Dziękuję :)

      Usuń
  15. Z ogromną przyjemnością zapuszczam się w Twój świat Zbyszku!
    Muszę na Warmię w tym sezonie raz jeszcze (choć)zajrzeć !!! No muszę !!!
    pozdrawiam gorąco
    Iwona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwono, z ogromną przyjemnością zapraszam na Warmię. Tylko proszę już o słońce.

      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Mówisz i masz - oto od piątku upały :)))

      uściski

      Usuń
  16. Faktycznie, nie wypada bez zgody właścicieli umieszczać ich zdjęć w internecie. Nawet gdy fotografuję działki moich sąsiadów, informuję, że zdjęcia umieszczę na blogu. Gdyby nie wyrazili zgody, nigdy bym tego nie zrobiła.
    Nie wydaje mi się, aby te grzyby były jadalne, chyba że tylko raz. My zbieramy tylko borowiki, podgrzybki, kurki, kozaki, maślaki czyli tylko te, które dobrze znamy.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mogłem się oprzeć, bo fotografowanie ludzi zaczyna sprawiać mi wielką przyjemność. No wiem, że są względy etyczne. Na szczęście Praga jest daleko, bardzo daleko od Olsztyna.
      A grzyby to kurki i krem z kurek banalny a bardzo smaczny.

      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Niestety, nie tylko względy etyczne...

      http://fotoprawo.pl/index.php/prawo-autorskie/

      Usuń
  17. Tulipanka22/7/12

    Ja tez mam barierę przed fotografowaniem ludzi, choć zawsze kończy sie to uśmiechem jednak ciężko mi się przełamać…
    Bardzo podobaja mi się Twoje uchwycone chwile, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Jeśli chodzi o fotografowanie ludzi to też mam barierę, chociaż uważam, że fotografować można wszystko, ale samego fotografa powinna obowiązywać jakaś wewnętrzna etyka. Zapytać siebie: w jakim celu to robię? czy zależy mi na tanim i wątpliwym poklasku czy na uchwyceniu pewnej chwili? czy chciałbym aby mnie w takiej sytuacji ktoś zamieścił w internecie? itd, itp...
    Pięknie pozdrawiam i jak najwięcej pięknych chwil życzę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrawiam, pięknych chwil :)

      Usuń
  19. Piękna różnorodność ludzka i jeszcze piękniejsza różnorodność warmińsko-mazurska.
    Dla Ciebie też duuużo słońca życzę :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Kolejne piękne zdjęcia, dzięki takim fantastycznym widokom z Warmii, przyjemniej się żyje. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja tak samo lubię uliczne kadry......chociaż u nas na wsi każdy stroni od aparatu do tej pory ludzie są do niego nie przekonani......nieraz z ukrycia też coś zrobię ale rzadko ..wolę obce tereny ...........pozdrawiam . Jak znajdę troszkę czasu to przejże notki. Maria od skarbów dziadka....

    OdpowiedzUsuń
  22. Witaj Zbyszku.
    Jestem oczarowana Twoimi zdjęciami z Pragi.
    Są prześliczne.
    A co do zdjęć z Warmii, jak zwykle jestem nimi zachwycona i zafascynowana.
    Robisz świetną robotę.
    Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Łucjo, miłych chwil.

      Usuń
  23. renia24/7/12

    cudnie, cudnie. super fotki, klimatyczne.

    OdpowiedzUsuń
  24. No faktycznie, Żyd czy Japończyk z Pragi nigdy nie dotrze do swojego zdjęcia w internecie. Jakieś dziwne te kurki, może na Warmii wyglądają inaczej niż u nas, te bardziej przypominają mi opieńki. W ostatnich latach nie było kurek w naszych lasach, a szkoda, bo lubię jajecznicę z kurkami. Może w tym roku...
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo trochę maleńkie te kurki, ale do jajecznicy akurat.

      Usuń
  25. A ja jakoś ludzi nie lubię fotografować. Najchętniej architekturę (detal), potem szersze kadry i widoczki, przyrodę i chwaściki, na końcu zwierzęta. I ludzi jakoś niekoniecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też tak miałem. Ta fotografia wciąga.

      Usuń
  26. Świetnie się ogląda te zdjęcia, fantastyczne zestawy. Warmia jednak najpiękniejsza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, wiadomo, Warmia wszystko pokona.

      Pozdrawiam

      Usuń
  27. Zbyszku, czy Ty jesteś fotografem? Jejku, jak ja kocham oglądać zdjęcia Twojego autorstwa. Masz niesamowity talent do fotografii :)Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pasja i jeszcze raz pasja. Dziękuję, pozdrawiam.

      Usuń
  28. Te warminskie widoki mnie zachwycaja, choc zdjecia ludzi Pragi tez urocze, jednak preferuja wiejskie widoki!

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Piękny zestaw:)
    Też lubię robić zdjęcia ludzi, też na ulicy, też mam obiekcje, też nie mam odwagi, też...
    I robię:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Anonimowy30/7/12

    Uwielbiam Twoje fotki. Mogłabym je oglądać - wszystkie, z wielu postów - na okrągło. Niedościgniony wzór :-) Uściski od Eweliny M. prawie z górskich ścieżek.

    OdpowiedzUsuń
  31. Wypoczywaj, Zbyszku, ale nie dziw się, że czasem tu wpadam, by popatrzyć na te przepiękne dla mnie okolice i super udane zdjęcia... Pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, a zastanawiałem się czy będą się podobać. Pozdrawiam gorąco Clisho

      Usuń
  32. podoba mi się ta druga seria zwłaszcza-esencja polskiego lata!

    życie & podróże
    gotowanie

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja tez musze nachwalic Ciebie! Zwlaszcza za zdjecia , monentu uchwycenia , jakze rozny ciekawy, mily dla oka- Praskiego towarzystwa. Wspaniale to robisz! A za zdjecia sielskiej cudownej Warmii dala bym ci najwyzsza nagrode i laury w krzewieniu i propagowaniu i opowiadaniu tak slicznie Ty to robisz o tym zakatku Polski cudnej. . Jak Ewelina ci napisala: Jestes niedoscigniony. Bo jestes! Buziole ogromne za radosc ktora mi sprawiasz jak ogladam Twoje zdjecia i emocje jakie dajesz opisami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi Violu, to dla mnie ważne, że się podoba. I, że Warmia się podoba :)

      Pozdrowienia

      Usuń
  34. A ja lubię ale nie robię... Nie mam odwagi... Chodzi oczywiście o robienie zdjęć ludziom. :-)
    Twój zestaw zdjęć - super! Bardzo mi się podoba! :-)
    Pzdr.

    OdpowiedzUsuń
  35. świetne reporterskie foty..., miło u Ciebie Zbyszku...będę zaglądać

    OdpowiedzUsuń