wtorek, 7 sierpnia 2012

Deszcz w Cisnej, zachód w Bredynkach

Bredynki to wieś na trasie z Biskupca do Reszla. Mojej ulubionej trasie. Pełnej serpentyn ze złocistymi polami, zielonymi łąkami oraz reszelską wieżą kościelną w tle. Nazwa wsi związana jest z pruskim słowem braydis - łoś. To tu nauczycielem w polskiej szkole był Jan Liszewski - założyciel Gazety Olsztyńskiej. W Bredynkach, pod numerem 66, znajduje się chałupa warmińska z początków XX w.
Zatrzymałem się tu na chwilkę. 
Przeczekałem porywisty wiatr, niszczący wszystko grad i ulewny deszcz. Pani Halina straciła podczas tej nawałnicy szyby w oknie na strychu. Padało przez dwie godziny. Od razu pomyślałem o Cisnej z piosenki Prońko. Później mżyło, na krzyżówce przysiadł ptak, a krople deszczu uderzały głucho o dachówki stodoły.
Za to wieczór sprawił mi największą radość. Nawet przestałem się gniewać na pogodę.

Bardzo lubię zachody słońca (...) 
Pewnego dnia oglądałem zachód słońca czterdzieści trzy razy - powiedział Mały Książę, a w chwilę później dodał - Wiesz, gdy jest bardzo smutno, to kocha się zachody słońca.

69 komentarzy

  1. ...jak zawsze świetne fotografie...
    Serdeczności!
    Ps...a Pani Prońko w moim mieście się urodziła, wychowała, uczyła i przez rok pracowała z moją Mamą w Sanepidzie...poczym wybrała inną drogę, i słusznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Meg, musisz napisać o tym posta. Lubię Prońko, na pewno byłaby to ciekawa opowieść. Komentarz wyłowiony ze spamu, zapewne coś jest nie tak z Twoim programem antywirusowym.
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. ...witaj, jestem chroniona podwójnie, mój antywir nie robił problemów, ale od niedawna moja firma dostarczająca mi internet chroni mnie zewnętrznie swoim antywirem, stąd zapewne problemy...i nic na to nie poradzę...:( Dziękuję, że sprawdzasz folder "Spam".

      O Prońko zaś wiem niezbyt dużo, na post za mało... nie zachowały się też żadne zdjęcia, a wspomnień Mamy już nie odzyskam...:(

      Serdeczności!

      Usuń
    3. Pewnie to ten antywir firmy zewnętrznej, powstaje jakiś konflikt. Szkoda, bo bardzo lubię Prońko, a że z Gorzowa to jeszcze bardziej, bo to piękne miasto.

      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Zbyszku masz pióro i oko poety. Twoje zdjęcia i opowieści zachwycaj mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ale gdzież mi do poety :)

      Usuń
  3. A już myślałem że po Bieszczadach wojażujesz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak pomyślałem, że tak pomyślisz. Marzenia, Bieszczady, ech.

      Usuń
    2. A ja mam takie piękne wspomnienia z Cisnej i już myślałam...
      Teraz oglądam sobie Zbyszku Twoje zdjęcia (po raz dwunasty, czy jakoś tak :) i przyszło mi do głowy, że każde z nich rzeczywiście coś z moich bieszczadzkich wspomnień ma. Nawet deszcz wspominam teraz z uśmiechem, choć wtedy, na polu namiotowym, trzy dni deszczu...
      Drzewa i sągi drewna, Siekierezada.
      Motyl, który nie został mi na zdjęciu, bo prześwietlił się film.
      Zachody słońca wysoko na wzgórzu nad wsią.
      Jeszcze tylko brakuje moreli, starego chleba, pierwszych jabłek i borówek zbieranych na szlaku - a pomyślę, że to naprawdę zdjęcia z Cisnej. Tamtej, sprzed lat.

      "Zadręcza zdjęciami"... Skąd Ci to w ogóle przyszło do głowy?
      Niedosyt, tak. I cicho czekam na więcej.

      Usuń
    3. Witam Ado. Masz tyle wspomnień z tą miejscowością, trochę zazdroszczę bliskości gór i Krakowa. I wspaniałe wspomnienia, to zostaje na zawsze. Obawiam się, że zdjęć mam aż za dużo.

      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  4. Ale super foty! :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Zachód słońca faktycznie wspaniały!

    OdpowiedzUsuń
  6. Zachód niepokojący, deszcz takoż, a grad - ostatnio sam przeżyłem grad na tzw. wygwizdowie, to wiem, co to za uczucie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wgniecenia w karoserii, niestety.

      Usuń
  7. Piękne klimatyczne zdjęcia, zachód słońca bajkowy. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. ależ nastrojowe zdjęcia, cudowne, wszystkie bez wyjątku....

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne kadry z "łosiowej" wsi :-) A zachód słońca bajeczny, prawdziwa nagroda po nawałnicy.
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łosia nie widziałem, ale kto wie. Kiedyś jeździłem tą drogą do pracy i miałem styczność z panią klępą, prawie oko w oko.

      Usuń
  10. kropka787/8/12

    Takie zachody mogłabym oglądać codziennie, jeszcze do tego z ukochanym przy boku (którego zresztą nie mam) i już byłoby idealnie na świecie :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne zdjęcia , relaks przy nich całkowity :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. renia7/8/12

    bardzo fajny ten zachód, kolory miodzio :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zdjęcia zachodu słońca są wspaniałe, ale pierwsze i trzecie zdjęcie są równie śliczne. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Kiedyś w wakacje grad zniszczył nam samochód, ale byłam wtedy w lepszej "kondycji psychicznej", dlatego dziś tak bardzo podoba mi się Twój zachód słońca. Ty nie jesteś smutny?, bo zdjęcia śliczne i przejażdżka niesamowita.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wewnętrzny smutek, trochę go mam ostatnio. A w samochodzie ślady w karoserii. Na szczęście małe wgniecenia, ale już myślałem, że będę wracał bez przedniej szyby.

      Usuń
    2. :) to widać i czuć ale świetna, klimatyczna relacja. Odganiam złe myśli, życzę mniej smutku u Ciebie i u nas, bo nie mogłabym wrócić na Warmię; inne sprawy muszą się ułożyć..choć już minęło tyle czasu..

      Usuń
  15. Zachód - bajka, uwielbiam takie widoki. Piękne!!!
    Zresztą wszystkie ujęcia mają to, co powinny dawać zdjęcia, odczucie jakby się było w miejscu fotografowania. Masz ich więcej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heidi, ciągle powtarzam sobie, żeby kierować się zasadą Ansela Adamsa: "12 świetnych fotografii każdego roku to wspaniały plon". I wydaje mi się, że zadręczam Was zdjęciami. A tu proszę. Dziękuję.

      Usuń
  16. Cudowne,bajeczne zdjęcia!
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  17. pani od matmy7/8/12

    Czy kto deszcz taki widział
    Noe z Arką by mi się przydał
    Kropel głuchy rytm
    Stuka w moje drzwi
    Pasjans, który stawiam dziś od rana
    Znów nie wyszedł mi...

    W Cisnej nie byłam, ale przez Bredynki przejeżdżałam. Złapałeś bardzo udany zachodzik. Ściskam w sierpniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niech sierpień trwa wiecznie!!! Pozdrawiam

      Usuń
    2. pani od matmy11/8/12

      Cudownie... zazdroszczę przygody, niech nie pada.

      Usuń
  18. Zdjęcia, jak zwykle, śliczne, obiektywem dostrzegasz to, czego inni nie zobaczą gołym okiem.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  19. nawet może byc deszczowo i pięknie...udało Ci się zawrzec ten "klimacik" Zbyszku...a ten pajączek...śliczny:)tak samo jak spojrzenie przez okno...super
    Co do zachodów słońca...nie ma określenia na to piękno,a co ciekawe,zachód w sumie jest dosc trudno sfotografowac,bo ...krótko trwa...za krótko,patrzyłoby się dłużej...ech...Piękne zdjęcia...
    muzycznie tu coś wcisnę,na temat...z pięknym tekstem na ekranie,chyba jakiś sonet,nieznany mi...
    http://tiny.pl/h42tq
    Pozdrawiam miło:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. krakowianka7/8/12

      nie wiem czy u Ciebie przechodzą linki muzycznie...
      spróbuję...jeszcze raz...
      http://www.youtube.com/watch?v=KGqIyNw45Us&feature=fvwrel
      :)

      Usuń
    2. krakowianka7/8/12

      dodam jeszcze,że zachód słońca oglądany na żywo ,czy na zdjęciach jest piękny,ale te kolory przeniesione np.na płótno,zauważ...mają znamiona kiczu.Ktoś powie,że za kolorowe...Jest to pewien ewenement...tajemnica zachodu słońca...:)

      Usuń
    3. Dziękuję Krakowianko. I za słowa i za muzykę Ennio Morricone. Bardzo lubię takie spokojne utwory. A z zachodem tak jest, w naturze jest piękny, już przy fotografii sprawa jest niepewna, gdyż wydawało mi się, że ta żółć jest bardzo sztuczna, ale nie poprawiana przeze mnie. No, ale tak to wszystko wyglądało.
      Pozdrawiam

      Usuń
    4. krakowianka8/8/12

      cieszę się,że rozszyfrowałeś link muzyczny...:)
      ja kiedyś oglądałam zachód słońca w kolorach różowo-granatowo-pomarańczowym...coś pięknego,ale gdybym to namalowała,to wyszedł by kicz przekolorowany...jakie to dziwne...a w naturze zachwyca...
      Nie ma dwóch jednakowych zachodów słońca...każdy jest piękny....

      Usuń
    5. Prawda, w naturze zachwyca...

      Usuń
  20. Zbyszku, każde Twoje zdjęcie zachwyca.
    A zachody są przepiękne.
    Osobiście nie lubię zachodu słońca, ale się nim zachwycam. Bardzo mi się podoba.
    Dlaczego nie lubię? Bo kończy się dzień i o ten dzień jestem starsza...
    Serdecznie pzodrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A przecież kobieta ma zawsze 18 lat, nie zapominaj Łucjo.
      Dziękuję, pozdrawiam.

      Usuń
  21. Jak ja lubie spacery z Toba ! I jak Anka wroclawianka pisze, masz oko i pioro poety. Moj faworyt -samotny slonecznik ! Ja mam wiecej faworytow (zdjec ) na twoim blogu eh.....tys najwiekszym. Psssyt swieto i niespodzianka dzis tu. NIE PADA!!!!!Co za paskudne tego roku lato tu! Ale akurat na sobote (przyjazd Vojtka i Otyli) zapowiadaja ze bedzie slonecznie. I juz moge w skarpetke ciulac na przyszle lato na cudowna Warmie i tylko dzieki Tobie i Twoim opisom przyjade. Njchetniej zakwaterowac bym sie chciala ....w stodole pelnej pachnacego siana !!!!! Nie znosze hoteli ! Zbyszku serdecznosci pelno Viola poranna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę Wam słońca i ciekawych tematów. Dziękuję Violu, a Warmia oczywiście czeka.

      Pozdrawiam

      Usuń
  22. Zdjęcie słonecznika mnie urzekło. Piękne! Cykl deszczowych zdjęć - niesamowity! Fajne :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. EMERYT8/8/12

    az się ciepło robi na sam widok zachodu...bardzo ładne.

    OdpowiedzUsuń
  24. Zachody slonca sa piekne i fotogeniczne, ale mnie sie bardzo podobaja zdjecia deszczu! To tak ciezko dobrze zrobic!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To taka deszczowa piosenka...

      Usuń
  25. Jak zwykle sesja zdjeciowa dech zapiera...
    Serdecznosci
    Judith

    OdpowiedzUsuń
  26. ...i jeszcze jedno słowo ode mnie... Byłam w Biskupcu, na przysiędze wojskowej u mojego Brata w 1989 roku...wówczas było to bardzo czyste i zadbane miasteczko...:)
    Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja też byłem w tym roku na przysiędze kuzyna, ale zbieżność, niesamowite. Dziś niestety nie ma już jednostki wojskowej, a i z czystością różnie bywa.

      Usuń
  27. EMERYT9/8/12

    to jeszcze raz ja. Bredynki zostały najfajniejszą wieś powiatu olsztyńskiego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To rzeczywiście piękne miejsce, pewnie przez te zachody :)

      Usuń
  28. To pierwsze zdjęcie mogłoby być widokówką polskiej starej wsi.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda. szkoda tylko, że wieś coraz częściej przypomina ruinę, a takie stodoły w połowie zawalone lub okropnie zaniedbane.

      Pozdrawiam Anno

      Usuń
  29. °º♡
    °.¸♡
    º° ♫♡彡° ·.

    Passei para uma visitinha.
    Suas fotografias são muito belas.
    Bom fim de semana!
    Beijinhos.
    Brasil
    •.¸¸°♡彡°¸¸.•

    OdpowiedzUsuń
  30. Piękny, niesamowicie ciepły zachód słońca... przy nim nawet pajączek mi się spodobał:)), choć brrr omijam wzrokiem te stworki. Bardzo tu sielsko i anielsko. Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie pajączki to sama przyjemność :)

      Usuń
  31. Nawet strugi deszczu potrafią pięknie wyglądać na twoich zdjęciach Zbyszku.

    OdpowiedzUsuń
  32. Rusałka żałobnik piękna, raz tylko udało mi się ją spotkać. A zachody słońca cudowne, wspaniałe kolory i piękne kadry.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rusałki upodobały sobie pewną leśną brzozę i było ich bez liku. Zdjęć mam ich chyba z 1000. Pozdrawiam :)

      Usuń
  33. Jak ładnie we Fromborku! Jeszcze tam nie byłam, ale na pewno się wybiorę... Układam plan na przyszłe wakacje i Twój blog bardzo mi w tej pracy pomaga :-)))))) zdjęcia piękne! Lubię taki sposób patrzenia na świat :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, ale wytrzymać do następnych wakacji, ech, szmat czasu. Pozdrawiam

      Usuń
  34. Wszystkie zdjęcia niezwykle piękne, ale na mnie największe wrażenie zrobiły te pokazujące deszcz... :-)
    Klimatyczne!
    Pzdr.

    OdpowiedzUsuń