wtorek, 27 listopada 2012

Mgła w wielkim mieście

Nie wiem jak Wy, ale ja lubię mgłę w każdej sytuacji. Nawet tę wdzierającą się do domu przez otwarte okno. Nie jest to może mgła wiejska, letnia, nad cichym jeziorem, ale i ta, jesienna, w wielkim mieście Olsztynie ma sporo uroku. Dawni fotografowie mawiali: Dobry fotograf mgłę sobie chwali - jedno przybliży, drugie oddali. Coś jest w tych słowach. Za to autofokus nieziemsko szaleje w poszukiwaniu ostrości
Co ciekawe, przez mgłę spóźniłem się delikatnie do pracy, a po powrocie z niej świat nadal otulony był w tajemniczych ramionach
Na zdjęciach olsztyński park im. Kusocińskiego i jego okolice.

41 komentarzy

  1. Nie mam prawa jazdy ale wiem, ze ci co jeżdżą samochodami za mgłą nie przepadają. Ja zresztą też niekoniecznie. No chyba, że to ciepły, letni poranek a ja się zmusiłem do tego żeby wstać o 4:30 i wyjść z aparatem ;) Za to zdjęcie nr. 3 ma w sobie coś z klimatu horrorów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można się przyzwyczaić do mgieł na drodze. Czasami nie ma wyjścia :)

      Usuń
  2. Przeczytałam tytuł jako "Magia w wielkim mieście" i coś w tym jest. To magia. Pięknie.

    OdpowiedzUsuń
  3. krakowianka27/11/12

    widziałam piękne zdjęcia gór spowitych mgłą u Urdena,widzę tu u Ciebie Zbyszku piękne zdjęcia parku,miasta we mgle...Mleczna zieleń kontrastująca,a może harmonizująca,ze śliwkowym kolorem drzew,traw(na moim kompie tak widzę)dodaje szczególnego uroku tym miejscom.
    Mgła...przeklinana przez kierowców,podziwiana przez...fotografów,malarzy...ma jednak w sobie to COŚ...
    pozdrawiam nostalgicznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak nie ma gór, musi być miasto. Zresztą to szara codzienność. Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. No to sobie pospacerowałeś we mgle...
    Taka pogoda wpływa znakomicie na cerę...
    Pozdrawiam mgliście, tajemniczo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to ciekawe, spa w mgle :)

      Usuń
  5. Ale mgłaaaa :)
    Piękne zdjęcia :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy28/11/12

      ale cudny klimat, fajna mgła :)

      Usuń
  6. mgła ma w sobie dużo miękkości

    OdpowiedzUsuń
  7. Mgła dodaje tajemniczości. Trzeba iść dalej i dalej żeby widzieć, co dalej jest. Bardzo ładne zdjęcia. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. W Twoim wykonaniu ta mgła jest wyjątkowo piękna :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. ...światełko na końcu dróżki, bardzo wymowne:)
    Serdeczności zasyłam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ciekawie przedstawiłeś mgłę.

    OdpowiedzUsuń
  11. Mgła jest super, ale wyjątkowo chyba wolę mgłę na błoniach podmiejskich, albo jeszcze lepiej w górach czy na jeziorach.

    OdpowiedzUsuń
  12. Jedyną sytuacją, w której za mgłą nie przepadam, jest jazda samochodem.
    A fotograficznie wręcz przepadam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. EMERYT27/11/12

    Aj mgła jak z horrorów, przyznaje była takowa. Ja nie podróżuję autem mi nie przeszkadza .

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam wrażenie, że z każdym zdjęciem ta mgła gęstniała ;)
    Ja też lubię mgłę, pod warunkiem, że nie jadę samochodem.
    Poza tym uwielbiam. Ma w sobie tyle miękkości i złudne poczucie bezpieczeństwa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak było, w zasadzie rozpętała się ok. 8. i trwała całą dobę.

      Usuń
  15. Zbyszku!
    Mgła też może być fotogeniczna! Przypomina mi to jazdę we mgle ze wsi Brożówka na Mazurach do Ełku. Zoon ę z kuzynką wiozłem do Ełku, bo tam był pocątek wycieczki autokarowej do Wilna. Była nad ranem taka niespodziewana mgła, ze nie dało się jechać. I wycieczka musiała na ans poczekać:)
    Dojechaliśmy jak mgła opadła.
    POzdraiwam Zbyszka fotografa artystę, pejzażystę koorami pastelowymi.
    O tak widze Twoje fotografie.
    Vojtek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wilno w sobotę. Zapraszam na ponowną wycieczkę :) Też pozdrawiam.

      Usuń
  16. Mgła otula, wycisza...

    OdpowiedzUsuń
  17. A ja nie lubię mgły, dla mnie jest ona przerażająca i przypomina pewien kryminał Stanisława Lema, po którym bardzo się bałam.
    Jedynie prześliczne są te kaczuszki. dlaczego u nas ich nie ma?!
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W parku kaczek jest więcej niż gołębi, są też mewy :) Pozdrawiam.

      Usuń
  18. Mgłę da się lubić, pomimo swojej szarości i odrobiny smutku, który niesie.
    PS napisałam @ :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Zbyszku!
      Serdecznie dziękuję za pomoc, działa:-)))
      Dobrego na nadchodzący weekend!

      Usuń
    2. Miło mi, że mogłem pomóc, polecam się na przyszłość :) Pozdrawiam.

      Usuń
  19. Nie lubię jeździć gdy jest mgła...Ale spacer we mgle, uwielbiam.
    W tym półroczu raz była mgła, w październikową niedzielę. Trwała dwie, może trzy godziny.
    Świetne zdjęcia.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. pani od matmy29/11/12

    Nic nie widzę! Ładnie to namalowałeś. P. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ładne zdjecia, a mgła zawsze dodaje uroku miejscom które o to nawet byśmy nie podejrzewali :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja b. lubię zdjęcia we mgle. Zarówno oglądać, jak i robić. Dodaje ona takiej tajemniczości i wygasza niepotrzebne elementy kadru. Można stworzyć naprawdę niezłe cuda. Pozdrawiam pana z rodzinnych okolic :)

    OdpowiedzUsuń
  23. ...i jeszcze to co lubię najbardziej..:)))

    OdpowiedzUsuń