poniedziałek, 25 lutego 2013

Olsztyn, luty, lokomotywa

Co my tu mamy. Kolejno: dworzec główny, ratusz, planetarium, park im. Kusocińskiego, pomnik A. Mickiewicza przy I LO, park w Jakubowie.


+18. Rok 2013 został ogłoszony rokiem Juliana Tuwima. A skoro Tuwim, to Lokomotywa. Nic bardziej mylnego. Dwa moje ulubione wiersze tego poety to bez spornie Bal w Operze oraz Całujcie mnie wszyscy w dupę. I nie, nie obrażam nikogo, ale czasami chętnie wypowiedziałbym głośno słowa z tytułu ostatniego utworu. To wbrew pozorom znakomity wiersz, napisany u kresu życia, wiersz bez żadnych konwenansów, sztuczności i zakłamania. Czasami poeta nie może używać tylko języka literackiego, musi uderzyć w twarz. 
Wiersza nie będę przytaczał. Pisałem już o nim, a chętnych zapraszam do szperania w archiwum. Kilka lat temu miałem okazję uczestniczyć w spektaklu Tuwim dla dorosłych w Romie, więc zaprezentuję piosenkę promującą całość.

28 komentarzy

  1. Ale sobie Zbyszku upodobałeś tę zimę:) Dworzec Główny w Olsztynie zawsze mi się podobał:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak delikatna zima to może być...
    A Olsztyn to młodość ech... :-)))
    Wspomnienia :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. EMERYT25/2/13



    Z tej strony Tuwima nie znałem:)

    OdpowiedzUsuń
  4. oj, przypomniałeś tuwimowski rodzynek :)
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hmm, musze poszperac i poczytac...
    Serdecznosci
    Judith

    OdpowiedzUsuń
  6. Tego wiersza Tuwima nie znałam. Zapraszam do odwiedzenia mojego drugiego bloga: " Urokliwe miejsca kultu".

    OdpowiedzUsuń
  7. Tuwim 'dojrzały' jest niezwykle celny (Mój dzionek, Mieszkańcy czy Pogrzeb prezydenta Narutowicza), i niestety do dziś aktualny.

    A lokomotywka nietuwimowa, choć to w sumie tylko wagonik - zacna! I drugi obrazek z ratuszem - także :)

    OdpowiedzUsuń
  8. krakowianka25/2/13

    zdjęcia bardzo ładne,nostalgiczny dworzec,a na jednym ze zdjęc widac dziadunia KFC...hahaha,ale się pchał w obiektyw niecnota,psując widok ogólny...;P
    wiersz Tuwima,to dla mnie odkrycie,ale im wszystkim wygarnął,super i jeszcze do rymu!...:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miejskie widoki, niestety z reklamami i całą resztą brzydoty. No, ale tak to właśnie wygląda. Pozdrawiam

      Usuń
    2. krakowianka27/2/13

      tak Zbyszku,w Kraku to samo...reklamy,reklamy,reklamy...Pozdrówki ;)
      ;
      "

      Usuń
  9. Piękne zimowe zdjęcia. W tym roku nie mam zimowych zdjęć.
    Ciągle było szaro i pochmurno.
    Hmm, wydawało mi się, że zanam Tuwima.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dawniej też myślałem, że to tylko pan od "Lokomotywy". A tu proszę :) Pozdrawiam

      Usuń
  10. Piękny zimowy Olsztyn.
    A Tuwim w tym przypadku, kwestia gustu, przecież życie nie jest ugrzecznione i różowiutkie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, precz z dulszczyzną :)

      Usuń
  11. Z przyjemnością obejrzałam film...
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. z przyjemnością patrzę na Twoje zdjęcia!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Hej Zbyszku!
    Szczerze? No to ja zimy mam już SZCZERZE DOŚĆ!!!!!!!!!!! W Warszawie to od ponad 10 dni słońca nie ma!
    I to jest przygnębiające. Fotka wagonu jest wymowna i adekwatna do pory roku. Ale wagon to nie LOKOMOTYWA :) Jechałem pociągiem, który ciągnęła lokomotywa. I na zakrętach dym z lokomotywy wpadał do wagonu przez otwarte okno. To były czasy fotografii czarno-białej i ciemni fotograficznych. Dawno, ale prawda.
    Pozdrawiam Vojtek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli czekamy na wiosnę. Lokomotywa nawiązuje do tekstu poniżej :) Pozdrawiam Vojtku

      Usuń
  14. GENIALNE wykonanie genialnego wiersza!!!!!!!!!!
    A Olsztyn?
    jak zawsze piękny na twoich fotografiach

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię twórczość Juliana Tuwima, najbardziej podoba mi się jego dytyramb "Wiosna", który wszystkich zbulwersował.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to też znakomity utwór. Pozdrawiam :)

      Usuń
  16. Anonimowy4/3/13

    Ooo fajno fajno :))

    OdpowiedzUsuń
  17. W Olsztynie nigdy nie byłem... W zimowej scenerii prezentuje sie całkiem, całkiem...
    A tuwima bardzo kiedys lubiłem ;-)
    Pzdr.

    OdpowiedzUsuń
  18. Anonimowy19/2/15

    Wiersz Juliana Tuwima.

    Absztyfikanci Grubej Berty
    I katowickie węglokopy,
    I borysławskie naftowierty,
    I lodzermensche, bycze chłopy.
    Warszawskie bubki, żygolaki
    Z szajką wytwornych pind na kupę,
    Rębajły, franty, zabijaki,
    Całujcie mnie wszyscy w dupę.

    Izraelitcy doktorkowie,
    Widnia, żydowskiej Mekki, flance,
    Co w Bochni, Stryju i Krakowie
    Szerzycie kulturalną francę !
    Którzy chlipiecie z “Naje Fraje”
    Swą intelektualną zupę,
    Mądrale, oczytane faje,
    Całujcie mnie wszyscy w dupę.

    Item aryjskie rzeczoznawce,
    Wypierdy germańskiego ducha
    (Gdy swoją krew i waszą sprawdzę,
    Werzcie mi, jedna będzie jucha),
    Karne pętaki i szturmowcy,
    Zuchy z Makabi czy z Owupe,
    I rekordziści, i sportowcy,
    Całujcie mnie wszyscy w dupę.

    Socjały nudne i ponure,
    Pedeki, neokatoliki,
    Podskakiwacze pod kulturę,
    Czciciele radia i fizyki,
    Uczone małpy, ścisłowiedy,
    Co oglądacie świat przez lupę
    I wszystko wiecie: co, jak, kiedy,
    Całujcie mnie wszyscy w dupę.

    Item ów belfer szkoły żeńskiej,
    Co dużo chciałby, a nie może,
    Item profesor Cy… wileński
    (Pan wie już za co, profesorze !)

    I ty za młodu nie dorżnięta
    Megiero, co masz taki tupet,
    Że szczujesz na mnie swe szczenięta;
    Całujcie mnie wszyscy w dupę.

    Item Syjontki palestyńskie,
    Haluce, co lejecie tkliwie
    Starozakonne łzy kretyńskie,
    Że “szumią jodły w Tel-Avivie”,
    I wszechsłowiańscy marzyciele,
    Zebrani w malowniczą trupę
    Z byle mistycznym kpem na czele,
    Całujcie mnie wszyscy w dupę.

    I ty fortuny skurwysynu,
    Gówniarzu uperfumowany,
    Co splendor oraz spleen Londynu
    Nosisz na gębie zakazanej,
    I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
    A srać chodziłeś pod chałupę,
    Ty, wypasiony na Ikacu,
    Całujcie mnie wszyscy w dupę.

    Item ględziarze i bajdury,
    Ciągnący z nieba grubą rętę,
    O, łapiduchy z Jasnej Góry,
    Z Góry Kalwarii parchy święte,
    I ty, księżuniu, co kutasa
    Zawiązanego masz na supeł,
    Żeby ci czasem nie pohasał,
    Całujcie mnie wszyscy w dupę.

    I wy, o których zapomniałem,
    Lub pominąłem was przez litość,
    Albo dlatego, że się bałem,
    Albo, że taka was obfitość,
    I ty, cenzorze, co za wiersz ten
    Zapewne skarzesz mnie na ciupę,
    I żem się stał świntuchów hersztem,
    Całujcie mnie wszyscy w dupę !

    OdpowiedzUsuń
  19. Oj, czyzby ktos Panu zalazl za skore? ;)
    W zimie Olsztyn widzialam tylko raz lub dwa... Pieknie wyglada przykryty kolderka...

    OdpowiedzUsuń