środa, 8 maja 2013

Tu stacja Ostróda

Uwielbiam industrialną geometrię dworców kolejowych. Zegary, megafony, ławki i inne detale. Do tego krzykliwy zapach podkładów kolejowych, ciszę przed przyjazdem pociągu oraz banalny głos megafonisty.
Pamiętam jak dworzec w Ostródzie tętnił życiem. Kasy były oblegane i otwarte non stop. Bar zapraszał do środka odgłosem mycia naczyń oraz ciągłym, przygaszonym gwizdem ogromnego czajnika. Duże bemary skrywały w sobie kotlety mielone, ziemniaki, zupę. Jako dzieciak przytulałem się do lady i patrzyłem na ten obrazek. Pani w czepku nonszalancko ważyła produkty, nabijając gramaturę na kasie. Do tego gorąca herbata z cytryną i cukrem w szklance na spodku. Co jakiś czas potok pasażerów wynurzał się z podziemnych przejść, kierując się w stronę niewiadomego mi celu. Obok, w poczekalni, sennie obserwowałem ruszające autobusy, które odjeżdżały ze stanowisk, kłębiąc za sobą  powiew spalin. Za chwilę wtłaczały się w kocie łby ulicy. Dziś myślę sobie, że to była poezja, której już nigdzie nie znajdę.
Im częściej tu jestem, tym bardziej przeraża mnie brutalna cisza. Odrapane ściany, potłuczone szyby i kartony w oknach. Tak wygląda obraz dworca kolejowego w Ostródzie. Tego nie będę pokazywał.

PS
Jest i dobra informacja. W tym roku nastąpi rewitalizacja dworca kolejowego w Ostródzie. Odremontowany będzie cały budynek, łącznie z elewacją i pomieszczeniami wewnątrz. Obiekt posłuży jako placówka kulturalna oraz punkt obsługi turystów. (info. z 24.03.2013 r.)

43 komentarze

  1. Fajnie, że odnowią ten dworzec :)
    A zdjęcia w sepii są super! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. EMERYT8/5/13

    Jak to możliwe że dawniej opłacało się wozić ludzi, opłacało się budować wszędzie dworce a teraz totalny upadek, syf i degrengolada.......
    Co to w ogóle będzie, galeria handlowa porażka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, oj tam. Pracy nie ma to i podróżnych bark.

      Usuń
  3. Małe stacyjki praktycznie przestały istnieć, duże dworce jakoś funkcjonują.
    Pamiętam podróże pociągami na wczasy, do rodziny, na studia... Wagony były tak pełne, że ludzie wchodzili oknami. A w obecnych czasach moje dziecko już nie zna specyficznego stukotu kół pociągu, tłoku na korytarzach, zapachu.
    Zdjęcia są piękne. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To były czasy. Chyba już nic się nie zmieni. Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. W Twoim wydaniu industrialna geometria dworców jest znakomita :)))*

    OdpowiedzUsuń
  5. Niezmiennie odwiedzam dworce wszędzie gdzie jestem - faktycznie, jest coraz gorzej (z małymi wyjątkami). Szkoda, ale to już chyba nieuchronne. Zegar i pękata wieża super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, dworce w małych miejscowościach to totalna ruina, albo domy mieszkalne.

      Usuń
  6. Te dworce faktycznie dawniej jakąś duszę miały.
    W moim mieście też jakby w połowie opuszczony, nikomu nie potrzebny, a przecież do niedawna tętnił nie tylko barowym życiem. Też w gazetach piszą o jego rewitalizacji. Dobrze by było. Życzę tego zarówno mojemu, jak i temu w Ostródzie dworcowi.
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niech chociaż galerię zrobią, przynajmniej coś pozostanie z zewnętrzności. Pozdrawiam :)

      Usuń
  7. Zmiany zmiany ...
    Też pamiętam takie stare dworce i tę herbatę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze był cukier w kostce :)

      Usuń
  8. Jakos tak smutkiem zalatuje. Dobrze, że odnowią może będzie weselej.

    OdpowiedzUsuń
  9. Zdjęcia świetne. Tak ładnie wyglądają w tej wersji.
    I cieszę się, że robią remont.
    Martwi mnie widok wielu dworców. Są w opłakanym stanie. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. W Ostródzie tyle zmian, nadszedł czas na dworzec!

    OdpowiedzUsuń
  11. Byłam na tym dworcu kilka razy, na Twoich zdjęciach wygląda dużo bardziej elegancko niż w rzeczywistości... przez kilka lat z rzędu spędzałam wakacje w ośrodku Bajka, ze 4 km od Ostródy, nad jeziorem, dawne czasy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale numer. Ile to ja razy nocowałem w Bajce i Piławkach. Dawne, dobre czasy :)

      Usuń
  12. Zbyszku. Dworce kolejowe zawsze kojarza mi się z wakacjami. Dawniej na urlopy, wakacje jeździło się głównie koleją. Pamietam jak wagony ciągnąl parowóz i jak dym i para na ZAKRĘCIE wpadała do przedziału przez otwarte okna...
    To już historia ale piekna:)
    Kolej dołuje. Do Gdańska pociąg jedzie dłużej o poł godziny niŻ przed wojną!!!!!!
    Dlatego do Gdańska z Warszawy to jeździ się autobusami na przyjład POLSKIBUS.COM
    W Europie, Chinach, na Tajwanie koleje pędzą po 300 km na godzinę...Widziałem taki w Amsterdamie. Relacji Amsterdam Paryż.......
    Fajny wpis wakacyjny.
    Pozdrawiam Vojtek z Warszawy Centralnej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wakacyjne podróże rzeczywiście mają wiele wspólnego z dworcami.
      Podróż koszmarnie długa, ale po remontach ma być lepiej i pewnie weselej :)
      Pozdrawiam z Warmii.

      Usuń
  13. ...mam nadzieję, że budynek dworca z zewnątrz odremontują nie zmieniając nic a nic...bo piękny jest!!!
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam taką nadzieję. Pozdrawiam :)

      Usuń
  14. zakończenie filarków jota takie samo jak w Tarnowie - widać że jest to wzór na owe czasy uniwersalny, nie ograniczający się do jednego zaboru.

    OdpowiedzUsuń
  15. Stare dworce kolejowe mają w sobie magię dawnych, świetnych lat swojej egzystencji. Dobrze, że się o nich teraz przypomina. Myślę, że ich dusza cieszy się po cichu i czeka na odnowienie ciała. Będzie ciekawie:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że odnawia się te, z których może być potencjalny zysk. Znam tyle pięknych, zabytkowych dworców, które już zostały sprzedane bądź pozostawione w stan kompletnej dewastacji. Szkoda takich stacyjek. Pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Wiem o czym piszesz. Sama widziałam takie dworce w Polsce Wschodniej. Fakt, szkoda by było pozwolić im się zmarnować.
      Pa:)

      Usuń
  16. Budynek dworca jest ciekawy architektonicznie, dobrze, że są plany remontowe wobec niego.
    Lubię dworce, szczególnie te w małych miasteczkach.
    Tak, mnie też kojarzą się z podróżami, wyjazdami. A teraz korzystam z pociągu, żeby przejechać z Warszawy Wschodniej na Centralną czy Zachodnią, bo jest o wiele szybciej niż tramwajem, czy autobusem:).
    Zdjęcia świetne... zegarów już takich nie ma, a szkoda, szalenie pasowały do tego miejsca.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Olsztynie pomysł z koleją miejską na czas remontu ulic nie zyskał aprobaty. Ludzie i taką wolą stać w korkach. Zazdroszczę zatem Warszawie i Trójmiastu takich rozwiązań SKM. Pozdrawiam :)

      Usuń
    2. SKM jest niezawodna, z maleńkimi wyjątkami:)

      Usuń
  17. Fajnego weekendu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. Są jeszcze piękne dworce. W moim regionie wiele z nich straszy...
    Twoje zdjęcia jak zwykle są świetne.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Podobnie pisałam na blogu Onetu o moim wiejskim dworcu, po którym zostały nędzne resztki. Gdy raz go odwiedziłam, to się przeraziłam dewastacją. Owszem, zrobiono nowe perony i trakcję elektryczna, ale co z tego, skoro nie ma już tego, co było najpiękniejsze.
    Na moim dworcu też było przejście podziemne- istne cudo, ale już go nie ma. Jeśli kiedyś sfotografujesz przejście z zewnątrz, to proszę o umieszczenie na blogu.
    Zapach dworcowego bufetu pamiętam do dzisiaj. Była też poczekalnia i kasy biletowe. Wszystko odeszło w niebyt. I komu to przeszkadzało?!
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to jest z tymi dworcami. Dziś ludzie nie mają pracy, celu, nie podróżują. Nic się nie opłaca. Szkoda, że to już tylko nasze wspomnienia. Pozdrawiam

      Usuń
  20. krakowianka11/5/13

    dworzec ma zapach przygody...jazdy w nieznane...
    piekna sepia Zbyszku,dodaje uroku szczególnego dworcowi...
    pozdrawiam miło:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Remont właśnie się zaczął i tylko miejmy nadzieję,że wszystkie plany zostaną zrealizowane,a jeżeli chodzi o dawny dworzec i bar,to sprzedawano tam najlepsze pączki w Ostródzie,nigdzie więcej takich nie jadłam,może wrócą z nowym dworcem,a co pomarzyć można,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo dobra wiadomość :) Będzie piękniej. Pozdrawiam :)

      Usuń
  22. Piękny kolejowy klimat w sepii. To jest pokarm dla moich kolejowych tęsknot ;-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Byłoby niesamowicie miło, gdyby dworzec trafił w dobre ręce, bo i ja mam z nim mnóstwo dobrych wspomnień i dobrze mu życzę. Jak zresztą całej Ostródzie, do której wracam zawsze wtedy, kiedy potrzebuję miękkiego miejsca dla głowy i myśli.

    OdpowiedzUsuń

| Copyright © 2007/17 Kochamy Warmię |