czwartek, 21 listopada 2013

Kapliczki warmińskie: Cerkiewnik

Jak to na Warmii, w każdej miejscowości znajduje się kilka przydrożnych kapliczek. Na przykład w Olsztynie trzynaście, w Wozławkach osiem, a w małym Cerkiewniku cztery.
Cerkiewnik założony został przez biskupa Henryka Sorboma w 1383 r. W roku 1397 wieś przeszła na własność kapituły kolegiackiej w Dobrym Mieście. Niemiecka nazwa miejscowości to Münsterberg. Przez mieszkańców nazwany był Miłą Górą. Z okolic Cerkiewnika wysyłano modrzewie do budowy masztów dla floty kaperskiej króla Zygmunta Augusta.
We wsi znajduje się kościół parafialny pw. św. Katarzyny oraz cztery kapliczki. Kapliczka pod gruszą położona jest przy drodze, zbudowana z czerwonej cegły, jej dach jest dwuspadowy, pokryty dachówką, zwieńczony sterczynkami. Z dwóch stron kapliczka posiada metalowy krzyż i figurkę NMP (wcześniej detale były inne, o czym świadczą liczne spękania). Kapliczka pod świerkiem jest otynkowana (z czerwonej cegły), tak samo jak Kapliczka pod lipami z XX w. i Ave Maryja, która znajduje się na prywatnej posesji.

Skoro już o warmińskich kapliczkach mowa, to przemycę jeszcze dwie. Pierwsza z okolic Cerkiewnika, znajdująca się w Barcikowie Kolonii i druga, przydrożna, w dosłownym znaczeniu, z Rokitnika nieopodal Kiwit.

32 komentarze

  1. Kapliczka przy kościele jest inna niż wszystkie. Czy tam został ktoś pochowany, bo na tablicach jest chyba lista osób...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To kapliczka-pomnik poświęcony mieszkańcom wsi, którzy zginęli podczas I wojny światowej.

      Usuń
  2. Sa przepiekne i takie inne.
    Kapliczki , maki i brzozy to dla mnie cala Polska.

    OdpowiedzUsuń
  3. Długo przestwiałam się na "inność" warmińskich kapliczek. Piękna stara cegła.
    Ostatnie zdjęcie jest wyjątkowo ujmujące. Mała kapliczka pod olbrzymim starym pewnie, drzewem. Stoi jakby zagubiła się w czasie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście, ta ostatnia trochę zapomniana, stoi obok pędzących aut.

      Usuń
  4. Mnie też nasuwa się spostrzeżenie, że są inne niż te spotykane przy drogach.
    Mają swój urok.
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne kapliczki :)
    Piękne zdjęcia :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Kapliczki z czerwonej cegły są charakterystyczne szczególnie dla tego regionu. Ja w Krakowie czy Małopolsce takich nie spotykam. Ale jako torunianka (w Toruniu tez wszystko było z czerwonej cegły) mam do nich szacunek i sentyment.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na Warmii czerwona cegła króluje wśród starych szkół, stacji kolejowych, kościołów, zamków i kapliczek właśnie. Pozdrawiam

      Usuń
  7. Wspaniała ta kapliczka ;) Monumentalna, pełna powagi, głowa sama się skłania ;)
    I ładnie sfotografowana ;)
    A My polecamy beskidzkie kapliczki i krzyże przydrożne ;) Zapewne bardzo się różnią od Warmińskich ;)
    Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, zaraz wpadnę. Pozdrawiam

      Usuń
  8. Cudeńka.Nie sztuka narobić tysiące fotek.Sztuką jest uchwycić piękno ,aby zdjęcia były takie jakie są właśnie.........czyli zaczarowane.Gratulacje.

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwsze zdjęcie wspaniałe, kapliczka, przydrożne drzewo... i te jabłka jak je natura ułożyła.
    Druga, ta przycmentarna, jakże inna!
    Dziękuję za tą z nieopodal Kiwit, skryta w zieleni, z okien samochodu pewnie trudna do zobaczenia.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To gruszki, nie ukrywam, że były smaczne, szczególnie dla zmęczonego turysty :) Pozdrawiam

      Usuń
  10. Jakże inne są te warmińskie kapliczki, od tych, spotykanych w innych rejonach Polski.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. krakowianka21/11/13

    piękne kapliczki przydrożne...o ileż uboższe byłyby wsie warmińskie bez nich...sa bardzo charakterystyczne dla tego rejonu Polski
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ejże Krakowianko - a to u nas małoż Ci kapliczek?! Są inne fakt, ale kapliczki są charakterystyczne dla WSZYSTKICH rejonów Polski.

      Usuń
    2. krakowianka25/11/13

      ejże...makromanie..p....ja tam wiem co napisałam tu i już wyjaśniam.Otoż pisząc,ze kapliczki sa charakterystyczne dla tego regionu,czyt.Warmii,miałam na myśli czerwoną cegłę,bo troche tu oglądam i czytam blog Zbyszka.U nas jak najbardziej sa kapliczki i masz racje,ale...rożne różniste i z czerwonej cegły i drewniane i białe i szare...a tu jednak mają pewną ceche wspólną,jak zauważyłam,tak jak zamki krzyżackie z czerwonej cegły...jest to dla mnie region bardzo charakterystyczny i dlatego,że mimo i też podobieństw do mojego regionu,znacznie różniący się architekturą,a przez co bardzo ciekawy..
      .Pozdrawiam miło.

      Usuń
    3. Masz rację krakowianko, te warmińskie w większości wykonane są z czerwonej cegły, bez zbędnych tynków, bieleń, etc. I przyznam, że chyba takie lubię najbardziej. Pozdrawiam gorąco :)

      Usuń
    4. fakt, kapliczki w takim stylu są charakterystyczne dla Warmii - te na pomorzu zachodnim i środkowym też są z cegły nietynkowanej, ale zdecydowanie mniej stylizowane "zamkowo" (pewnie wpływ otoczenia). U nas w Małopolsce to głównie słupy przydrożne (lepiej widoczne w warunkach wysokiego wzrostu roślinności zielnej). Kapliczki typu domek, mniejsze lub większe (niektóre mogą pomieścić kilka osób na modlitwie). Oraz kamienne rzeźbione słupy, Do tego drewniane kapliczki montowane na drzewach. Spory wybór - ale faktycznie jednolitość stylistycznej brak.

      Usuń
  12. Piękne i wspaniałe w innym stylu sa kapliczki na Warmii u nas na Sląsku sa zupełnie inne pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. ardzo ładne:) pozdrawiam i zapraszam:)

    OdpowiedzUsuń
  14. EMERYT25/11/13

    W Biedowie?jest kapliczka z pocz. XVII w. wystawiona przez małżeństwo, które wykaraskało się z reszelsko - lidzbarskiego procesu o czary i wykręciło od śmierci dzięki kanonikowi Janowi Kretschmerowi. ten światły człowiek anulował skazujący wyrok wydany przez lidzbarskiego sędziego i doprowadził do ukarania fałszywych oskarżycieli. Zdjęcia kapliczki muszę poszukać bo już gdzieś ją tu widzialem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tej biedowskiej kapliczce nie słyszałem, ale jej historia jest bardzo ciekawa. Jak coś znajdę, to się odezwę w którymś poście.

      Usuń
  15. Śliczne są te kapliczki i mają w sobie to... coś.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  16. A ja pozdrawiam z Mazowsza Centralnego. Byłem na wsi na Północnym Mazowszu. Nie wędkowałem bo za zimno ale co innego robiłem. Hej!

    Najbardziej podobają mi się kapliczki. Fantastyczne. W Warszawie na praskich podwórkach też są kapliczki. To piękny element naszego krajobrazu. Miejskiego też. Już się zastanawiam co by oryginalnego wymyślić na wiosnę:):):) trzymaj się Zbyszku!

    OdpowiedzUsuń
  17. "Za" kapliczkami zawsze jest jakaś historia, tragedia, radość. Czasem jest tylko data. Te na Warmii i Mazurach są duże i zadbane i to jest bardzo ważne...Istotną jest też pamięć i szcunek...

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam kapliczki!
    Uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  19. PIEKNE OKOLICE POZDRAWIAM

    OdpowiedzUsuń

| Copyright © 2007/17 Kochamy Warmię |