poniedziałek, 11 listopada 2013

Warmia na weekend (3 z 5)

Trasa: Olsztyn, Barczewo, Biskupiec, Reszel - 60 km.
W okolicy: na północ od Barczewa: Jeziorany oraz Krokowo - tu dawne osady pruskie, prawdopodobnie na wzgórzu, zwanym Świętą Górą (179 m n.p.m.), w czasach Prusów miały tu miejsce obrzędy religijne. Za Barczewem, przy węźle Kromerowo znajduje się wieś Ramsowo - tu barokowy kościół, pomnik ofiar z I wojny światowej, liczne warmińskie kapliczki. W przeszłości Ramsowo leżało na szlaku handlowym. W 1854 odnaleziono monety (334 monet arabskich z IX w.). W dawnych kronikach odnotowano, że pierwsze grodzisko zlokalizowane było na wzgórzu zwanym potocznie Zamkową Górą, położonym na północ od tej miejscowości, na wschód od Ramsówka, na wschodnim brzegu dawnego Jeziora Ramsowskiego.

Olsztyn. Zabytki: w telegraficznym skrócie: późnobarokowy pałac biskupi (1771–1772) - został wybudowany w bezpośrednim sąsiedztwie kościoła p.w. św. Jakuba, jako siedziba archiprezbiteratu olsztyńskiego; zabytkowa winda w kamienicy Książnicy Polskiej; młyn olsztyński - został wybudowany w 1924 roku na zamówienie Warmińskiego Towarzystwa Gospodarczego. Jest to konstrukcja żelbetowa, pięciokondygnacyjna z mansardowym dachem, zwieńczenie dachu nawiązuje do charakteru architektonicznego całej budowli. W elewacji od strony południowej znajduje się modernistyczny szczyt schodkowy, który dawniej służył jako żuraw do wyciągania workiem ze zbożem; obserwatorium astronomiczne - trzydziestopięciometrowa wieża obserwatorium astronomicznego wznosi się na szczycie najwyższego w centrum miasta wzgórza. Budynek przy ul. Żołnierskiej, będący charakterystycznym elementem panoramy miasta, pełnił pierwotnie funkcję wieży wodnej. Chcąc dotrzeć na taras obserwatorium, trzeba pokonać 138 stopni. Z pomocą naukowców można przyjrzeć się przez teleskop plamom na słońcu, a w bezchmurne wieczory poszukać na niebie nowej gwiazdy; dawna siedziba loży masońskiej - dom znajdujący się przy ul. Kajki 3, była to bowiem ostatnia siedziba olsztyńskiej loży masońskiej. Loża pod nazwą Kamień nad Łyną działała w Olsztynie przez czterdzieści pięć lat. Trzykrotnie zmieniała swoje lokum, aby w końcu zagnieździć się we własnym, wybudowanym w 1913 r. budynku. Po zakończeniu działań wojennych ten piękny obiekt, przypominający swym wyglądem secesyjna kamienicę, pełnił różne funkcje, mieściła się m.in. przychodnia chorób płuc a także punkt informacyjny Monaru. Etykiety: Olsztyn, blog: Olsztyn fotograficznie.

Barczewo. Miasto pierwotnie lokowane było w 1325 w miejscu, gdzie obecnie jest miejscowość Barczewko. Po zniszczeniu pierwszego grodu przez Litwinów nowe miasto uzyskało prawa miejskie 4 lipca 1364 od biskupa warmińskiego Jana II Stryprocka, zasadźcą i sołtysem drugiej lokacji miasta był Henryk z Łajs. Miasto wybudowano na planie prostokąta z centralnym rynkiem. W części północno-wschodniej zlokalizowany został kościół farny pw. św. Anny, a w części południowo-wschodniej kościół franciszkański św. Andrzeja. Na północ od kościoła farnego zlokalizowany był zamek biskupi, w którym rezydował burgrabia zarządzający jednym z komornictw Księstwa Warmińskiego. Funkcję burgrabiego pełnił m.in. Bartosz Kromer – brat biskupa Marcina Kromera. Miasto posiadało dwie bramy miejskie: Olsztyńską i Jeziorańską oraz Furtę Zamkową. Parafia w ówczesnym Wartemborku przed reformacją należała do archiprezbiteratu w Jezioranach. Zabytki: kościół św. Anny i Szczepana w Barczewie - został wybudowany w 1386 roku, w stylu gotyckim; synagoga - ostatnia ocalała synagoga na Warmii, znajdująca się przy ulicy Kościuszki; Brama Południowa - fragmenty gotyckiej bramy z XIV wieku, znajdującej się przy ulicy Mostowej; Muzeum Feliksa Nowowiejskiego w Barczewie; liczne kapliczki warmińskie: 1 | 2 | 3. Ciekawostki: z powodu dużej ilości mostów, które usytuowane są nad przepływającymi przez miasto rzekami oraz położonych tuż przy Pisie Warmińskiej domów, Barczewo bywa nazywane Małą Wenecją Północy; w Barczewie znajduje się zakład karny - więzienie znajduje się na terenie byłych ogrodów klasztornych zakonu franciszkanów. W 1810 roku władze pruskie po sekularyzacji majątku zakonu powołały tam dom karny. Budynki zostały przeznaczone na więzienie w 1812 roku. W styczniu 1945 roku zakład przejęły wojska radzieckie a 9 marca 1946 roku władze polskie. W barczewskim zakładzie karnym 12 listopada 1986 roku, zmarł zbrodniarz wojenny Erich Koch. Więzienie to w latach 80. XX wieku było więzieniem politycznym, w którym przetrzymywano działaczy antykomunistycznych m.in.: Leszka Moczulskiego, Władysława Frasyniuka, Adama Michnika. Etykiety: Barczewo.

Biskupiec.  Spotykana jest również nazwa Biskupiec Reszelski) - miasto położone jest w południowo-wschodniej części Warmii. Powstało na bazie osady przy strażnicy biskupów warmińskich. Zamek pierwotnie był budowlą drewniano-ziemną, a później murowaną. Pierwsza wzmianka w zachowanych dokumentach o zamku w Biskupcu pochodzi z 1389. Budowla miała strzec trasy Warszawa-Królewiec. Zamek w Biskupcu uległ całkowitemu zniszczeniu w czasie wojny trzynastoletniej. Prawa miejskie(chełmińskie) dla Biskupca nadał biskup Henryk Sorbom 17 października 1395. Zasadźcą Biskupca był Jan z Mokin (wieś koło Olsztyna). Zabytki: kościół pw. św. Jana Chrzciciela - kościół kilkakrotnie był niszczony przez pożary i odbudowywany. W roku 1505 biskup Łukasz Watzenrode na odbudowę kościoła w Biskupcu przeznaczył cegłę z rozebranego w Lidzbarku szpitala św. Ducha. Konsekracji kościoła w 1580 r. dokonał biskup Marcin Kromer. Kościół po kilkukrotnych przebudowach i pożarze w 1766 r. otrzymał kształt trójnawowej hali. Był powiększany jeszcze w późniejszym okresie. Obecny kształt świątyni jest wynikiem odbudowy po zniszczeniach w 1945 r.; średniowieczny gotycki układ przestrzenny starego miasta; browar, kaflarnia, wieża ciśnień. Etykiety: Biskupiec.

Reszel. W 1241 wojska krzyżackie zdobyły gród pruskiego plemienia Bartów, który w tym czasie nosił staropruską nazwę Resel (Reszel). W miejscu zniszczonego grodu postawiono strażnicę. Prusowie rok później, podczas powstania, odbili gród i utrzymali go przez pięć lat. W 1247 gród został ponownie zajęty przez wojska zakonne. Reszel w 1254 przypadł biskupowi warmińskiemu - w dokumentach wymieniany jako "castrum Ressel". Miasto posiada zachowany średniowieczny układ urbanistyczny. W 1372 rozpoczęto budowę murów obronnych z basztami i trzema bramami: Wysoką, Królewiecką i Rybacką. W tym czasie Reszel był trzecim co do wielkości miastem Warmii, po Braniewie i Lidzbarku Warmińskim. Zabytki: zamek biskupów warmińskich - zbudowany w latach 1350-1401, na planie kwadratu, z dziedzińcem wewnętrznym i krużgankami. Część mieszkalna znajdowała się w skrzydłach południowym i wschodnim, pozostałe boki zamykał mur kurtynowy. W narożniku północno-zachodnim znajduje się wieża obecnie nakryta dachem, wcześniej zwieńczona była blankami; kościół farny pw. św. Piotra i Pawła - budowę rozpoczęto w 1348 r.;  cerkiew pw. Przemienienia Pańskiego z XVIII w. (do zmiany tytułu w 1963 – kościół pw. św. Krzyża, zwany także gimnazjalnym); gotyckie mosty, ratusz, apteka. Ciekawostki: 21 sierpnia 1811 w Reszlu miał miejsce ostatni w Europie przypadek spalenia czarownicy na stosie. Ofiarą była Barbara Zdunk. Oskarżano ją jednak nie tylko o czary, ale przede wszystkim o podpalenie, bowiem w 1807 na zamku miał miejsce pożar, którego przyczyny pozostają niejasne. Proces trwał 3 lata. Sprawa winy budziła kontrowersje, jednak sąd w Królewcu zatwierdził wyrok. Przed spaleniem skazaną uduszono. Etykiety: Reszel, blog: Reszel fotograficznie.

I ♥ Warmia
Warmia na weekend - trasa Olsztyn-Frombork.
Warmia na weekend - trasa Olsztyn-Stoczek Klasztorny.

39 komentarzy

  1. część tych miejsc widziałem o części tylko czytałem, bardzo mi się ten teren podoba

    OdpowiedzUsuń
  2. EMERYT11/11/13

    dziedziniec zamku zwlaszcza latem wyglada bardzo przyjaznie. poza tym miasteczko Reszel jest warte spaceru, ma swój klimat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak wszystkie warmińskie miasta, ciche i spokojne.

      Usuń
  3. I kolejny olsztyński pomnik Kopernika. Ciekawe, ile jest ich w Polsce; ja wiem o : Olsztyn, Toruń, Kraków, Warszawa.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest jeszcze Frombork, tam Kopernik strzeże wzgórza z katedrą. Pozdrawiam.

      Usuń
  4. Apetytu dostaje na widok O. :)! Zbyszku. Zakwalifikowałem się na BFG ale nie jadę. Z różnych powodów. Wróciłem w wędkowania na wsi. Szykuję się do Marszu Niepodległości w Warszawie. Tylko tyle bo się spieszę ! :)
    Pozdrawiam i dzięki, że wpadłeś :)

    Zbyszku. To fantastyczne tereny a le i fantastycznie pokazane, przedstawione. Ja odpoczywałem trzy razy we wsi między Jezioranami a Biskupcem. To mała wieś Zerbuń. Tam mój syn się nauczył jeździć na rowerze:) I tez mam stamtąd foki na blogu. Piękna nasza Polska cała. Pisanie, pokazywanie też coś daje. moja znajoma jedzie do Trójmiasta pozwiedzać, BO JESZCZE NIGDY TAM NIE BYŁA :) Pod wpływem moich tekstów tu na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za odpowiedź. A już liczyłem na przejażdżkę Twoim nowym autkiem :) To może za rok się zobaczymy.
      Znam wszystkie tereny, które wymieniasz. W Zerbuniu mam rodzinę, zresztą jak w wielu miejscach na Warmii. Masz jak zawsze ciekawe wspomnienia. Pozdrawiam :)

      Usuń
  5. krakowianka11/11/13

    Warmia na weekend?...zdecydowanie TAK, zdjęcia zachęcają ,oj zachęcają...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. krakowianka14/11/13

      ja też sie uśmiecham Zbyszku,patrząc na piękną Warmię na Twoich zdjęciach:-)

      Usuń
    2. No wiem, że daleko z Krakowa, ale chyba trzeba się wreszcie wymienić miejscem pobytu :)

      Usuń
    3. krakowianka15/11/13

      na pewno tak,to co piekne i nasze,warto zobaczyć...odpocząć od zgiełku miasta...;-)

      Usuń
  6. PIĘKNY REPORTAŻ SERDECZNOŚCI

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię Reszel i łączę miłe wspomnienia z tym miastem.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba nigdy nie zdobyłam tyle wiedzy o Warmii, ile dał mi Twój post.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że się na coś przydaję :) Pozdrawiam, Aniu.

      Usuń
  9. Dziękuję, zawsze mi mało i informacji i zdjęć a tak wspaniale prezentujesz Warmię i Mazury.
    Proszę o jeszcze i więcej, szczególnie teraz, kiedy wyjazd mało realny...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A proszę bardzo, cała przyjemność po mojej stronie.

      Usuń
  10. Świetnie opisałeś poszczególne miejscowości i zachęciłeś do odwiedzenia ich. Byłam tylko w Olsztynie :(. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie musisz nadrobić i zwiedzić inne miasta, naprawdę warto. Pozdrawiam

      Usuń
  11. PółWarmiak11/11/13

    No to opisałeś tereny, które "po kądzieli" są mi bliskie i nawiedzam je, zaraz po Olsztynie, kilka razy w roku - ostatnio 1 listopada. Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. To już wiem gdzie na wiosnę zawitam:)
    Wspaniałe ujęcie Reszla z kościołem w roli głównej... ach te czerwone dachy!
    Koniecznie trzeba zawitać do Malej Wenecji, a i widzę, że w Olsztynie nie wszystko zwiedziłam.
    Dziękuję za trasę i bardzo ciekawe zdjęcia.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A proszę bardzo. Pozdrawiam :)

      Usuń
  13. ładna i ciekawa trasa..., wędruje do ulubionych:)))))))pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, przypomniałaś mi, ile to ja mam ulubionych tras z zakładką: "Do zwiedzenia". Czas chyba wyruszyć w Polskę. Pozdrawiam

      Usuń
  14. A w Sorkwitach też byłem. Dwa razy. W Sorkwitach rozpoczynał się Międzynarodowy Spływ kajakowy na mazurach. Między innymi rzeką Krutynią. Byłem na nim dwa razy. Przepięknie. też mam to w fotkach na blogu. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaraz wpadnę na bloga. Jak jak przypomnę sobie spływ Krutynią, ech...

      Usuń
  15. Materiału starczyło by na 10 wpisów...

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawa wycieczka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I do tego łatwa w wykonaniu :)

      Usuń
  17. Wspaniale reklamujesz swój region, zdjęcia piekne, opisy bardzo interesujące i juz wiadomo co i gdzie można zobaczyć :)

    Tylko znaleźć długi weekend i ruszyć w drogę.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że jakoś mało w tym roku długich weekendów. Pozdrawiam, Aniu.

      Usuń
  18. Ładna trasa, malownicza. Miło przypomnieć sobie rejony, w których się było i upewnić się, że niektóre budynki jeszcze stoją.

    Ale przyszłam na Twój blog z innego powodu. Byłeś może w miejscu pod Olsztynkiem, gdzie przed wojną Niemcy pobudowali taki oto pomnik? Czy wiesz może, czy coś z niego zostało? Na satelicie widać tylko pusty zielony plac. http://www.rowery.olsztyn.pl/wiki/miejsca/1914/warminsko-mazurskie/tannenberg_denkmal

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłem w Sudwie dawno temu. Z tego ogromnego gmachu-pomnika zostały jakieś przyziemne szczątki, których dziś już zapewne nawet nie ma, czyli odrobina czerwonej cegły. Zapewne ustawiono jakieś tablice informacyjne i odnowiono cmentarz - to tyle. Już kiedyś zbierałem się, aby coś o tym napisać, brak czasu mi doskwiera niestety. Dziękuję za komentarz, pozdrawiam.

      Usuń
    2. Po napisaniu u Ciebie komentarza pingnęło mi, że być może widać będzie to na google street view i rzeczywiście, jest tablica, drzewa po obrysie i wzgórek na polu. Ale żeby zobaczyć fragmenty fundamentów, bez wizyty na miejscu się nie obędzie.

      Usuń

| Copyright © 2007/17 Kochamy Warmię |