poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Warmińskie analogie

Warmińskie analogie
Dwa zimne poranki w Olsztynie i Fromborku. Dwa piękne miasta. Espresso z MD oraz Gottland Mariusza Szczygła na audiobooku. I jeszcze kilka innych cennych drobiazgów. Ranek z aparatem, przedpołudnie w samochodzie, rodzinny obiad, wieczorny spacer po plaży i weekendowy święty spokój. Ostatnio lubię takie chwile. Tylko proste rzeczy.

Rok 1999. I nagrodę w konkursie Ogólnopolskich Spotkań Zamkowych "Śpiewajmy Poezję" zdobyła Dorota Osińska. Laureatka zaśpiewała utwór Sama chciała - sł. Agnieszka Osiecka, muz. Seweryn Krajewski.
Dorota Osińska związana jest z Teatrem Rampa, dawniej śpiewała z takimi artystami jak: Wodecki, Santor, Majewska, Celińska, Umer, Zamachowski. W teatrze współpracuje z Jerzym Satanowskim. Oprócz wspólnego przedsięwzięcia Oskary, Oskary… kompozytor ten powierzył jej rolę w swoich widowiskach: Ulica Szarlatanów, Nie ma szatana, Dobranoc panowie oraz Wyjście z tła.
Uczestniczyła też w koncercie z okazji jubileuszu 40-lecia pracy artystycznej Satanowskiego w Olsztynie w 2012 roku w ramach 39. Spotkań Zamkowych.
Obecnie Osińska bierze udział w programie The Voice of Poland.
Ja przypomnę dwie piosenki ze spektaklu muzycznego Ulica Szarlatanów. Posłuchajcie, proszę.



środa, 24 kwietnia 2013

Wiosna - milion znaków

Wiosna - milion znaków
Sad w Lamkowie. 
Jeszcze nieśmiały, cichy i subtelny. 
Ale nie wydaje się Wam, że to tylko pozory?

piątek, 19 kwietnia 2013

Po prostu Olsztyn

Po prostu Olsztyn
Kolejno: Stary Ratusz, Stare Miasto, Dom Gazety Olsztyńskiej, Targ Rybny*, Willa Bayer**, wieża kościoła ewangelicko-augsburskiego i lustrzana rzeźba na placu Jana Pawła II.
* Targ powstał w miejscu wolnej przestrzeni graniczącej z murami miejskimi na obszarze rozszerzonej lokacji miasta. Nazwa Targ Rybny (Fisch Markt) pojawia się w planach z początkiem XIX stulecia.
Po II wojnie światowej zburzono większość zniszczonych budynków stojących przy placu. Nazwę przemianowano wtedy na cześć gen. Karola Świerczewskiego „Waltera”. Mieszkańcy Olsztyna nadali mu potoczną nazwę Karolek. W latach 60. XX wieku zabetonowano plac, a wokoło ustawiono latarnie uliczne i ławki. Z początkiem lat 90. nazwa placu została z powrotem zmieniona na nazwę Targ Rybny. Postanowiono też odbudować kamienice stylizowane na zabudowę przedwojenną. W okolicy znajduje się Dom Gazety Olsztyńskiej i pomnik św. Jakuba, patrona Olsztyna.
** Plac Franklina Roosevelta w czasach Prus Wschodnich pełnił funkcję handlową i nazywany był Pferd-Markd (Targ Koński). W latach 1894-1896 powstała tu niewielka budowla nazwana Willą Bayer. Jej projektant jest nieznany. Obiekt został wybudowany w stylu eklektycznym, z mieszanką neorenesansu francuskiego i klimatu architektury rosyjskiej. Po II wojnie światowej w budynku mieściło się Towarzystwo Przyjaźni Polsko-Radzieckiej, Instytut Filologii Polskiej WSP, a dziś bank, który obiekt wyremontował.

Rok 2000. II nagrodę Ogólnopolskich Spotkań Zamkowych "Śpiewajmy Poezję" otrzymuje Magdalena Kumorek. Artystka zaśpiewała dwie piękne piosenki:  Sama chciała - sł. Agnieszka Osiecka, muz. Seweryn Krajewski oraz Tańczące Eurydyki - sł. A.Wojciechowski, muz. Katarzyna Gärtner, Ewa Rzemieniecka.
Powiem szczerze, że zanim Magdalena Kumorek stała się znana szerszej publiczności jako aktorka, rozkochała mnie swoim pięknym głosem. Za swój magiczny wokal zdobyła wiele nagród. Przygotowała recitale Bal u Posejdona, Bezszelestnie, Byle nie o miłości oraz W drodze za widnokres. Brała też udział w widowisku muzycznym Ulica Szarlatanów do tekstów Gałczyńskiego, który również zaprezentowano podczas Spotkań w 2003 roku. Dodam, że brała w nim też udział inna wspaniała artystka, Dorota Osińska, która zdobyła nagrodę również za wykonanie utworu Sama chciała - ale o tym następnym razem.

niedziela, 14 kwietnia 2013

660 lat Olsztyna - pokonkursowa wystawa plakatu

660 lat Olsztyna - pokonkursowa wystawa plakatu
Po pierwsze. Pisałem kiedyś, że kocham plakat. Nic się w tej materii nie zmieniło. Plakat w każdej postaci, a szczególnie ten teatralny. Miałem niegdyś przedpokój wytapetowany w plakaty teatralne promujące sztuki Witkacego, Gogola, Becketta i Cervantesa - istny obłęd. Ale dziś o nieco innym rodzaju plakatu.
Powyższy plakat wygrał i będzie promował obchody 660. rocznicy nadania praw miejskich Olsztynowi, która przypada w tym roku. Autorem zwycięskiej pracy jest Nikodem Pręgowski, absolwent WSP UMK w Toruniu. Na konkurs wpłynęło łącznie 138 prac. Pokonkursową wystawę zorganizowała olsztyńska Galeria BWA. 
A w tym roku Olsztyn będzie świętował na całego, bo oprócz rocznicy nadania praw miejskich miastu, obchodzimy też 540. rocznicę urodzin Mikołaja Kopernika i 470. rocznicę wydania drukiem De revolutionibus orbium coelestium, Libri VI.
A Wam, który plakat przypadł do gustu? 

Po drugie. Muzyka. Dawno jej tu nie było. W kilku postach chciałbym wspomnieć laureatów Ogólnopolskich Spotkań Zamkowych "Śpiewajmy Poezję", bo lubię piękne głosy i niebanalny, poetycki tekst.  
Spotkania po raz pierwszy odbyły się w 1974 roku. Ich przesłaniem była potrzeba stworzenia imprezy wykorzystującej piękno i niepowtarzalny klimat dziedzińców zamkowych Warmii i Mazur oraz poezji jako źródła tekstów i inspiracji do oryginalnych interpretacji muzycznych. Imprezie nadano charakter konkursowy i bez wątpienia stała się ona artystyczną wizytówką Olsztyna.
Dziś Jarosław Wasik, zdobywca I nagrody (nagrody głównej Spotkań Zamkowych nie przyznano) w konkursie w 1994 roku (piosenka Posłanie do nadwrażliwych - sł. Kazimierz Dąbrowski, muz. Paweł Dampc). Wasik nagrał trzy autorskie płyty: Nastroje, Zielony z niebieskim i Nie dotykaj.


PS
Dziękuję pani Uli z Książnicy. Plakat wyszedł idealnie, spotkanie też.

wtorek, 9 kwietnia 2013

Spichlerz olsztyńskiego MOK-u

Spichlerz olsztyńskiego MOK-u
Niegdyś miejski spichlerz służył do przechowywania materiałów sypkich, szczególnie zboża. Dziś mieści w swoich wnętrzach galerię oraz teatr Miejskiego Ośrodka Kultury. Budynek to zwarta, murowana bryła, ze stromym dachem, trójkątnymi szczytami i niewielkimi oknami. Wpleciony pomiędzy inne domy przy ulicy Piastowskiej i Rodziewiczówny w Olsztynie, oddzielony od nich wąskimi uliczkami, urzeka swoją surowością.

środa, 3 kwietnia 2013

Kwiecień

Kwiecień
W Olsztynie pada. 
Zima na całego. 
Ale nie lubię narzekać. 
Po prostu, taka jest rzeczywistość.
| Copyright © 2007/17 Kochamy Warmię |