czwartek, 16 stycznia 2014

Orneckie reminiscencje

Czasami chciałoby się widzieć świat pięknym, lepszym, wspominać tylko dobre chwile. Podobno tak jest po pięćdziesiątce. Wraz z wiekiem maleje nasycenie emocjonalne wspomnień, dotyczy to w szczególności pamięci zdarzeń ujemnych. Więcej przywoływanych wspomnień, w wyniku reminiscencji, to te pozytywne niż negatywne czy neutralne. Zatem reminiscencja pomaga osobom starszym w optymistycznym podsumowaniu dotychczasowego życia, daje poczucie spełnienia. Nie, nie, ja życia jeszcze nie podsumowuję, ale podczas usuwania z komputera starych zdjęć, to właśnie kadry z Ornety przywołały uśmiech na mojej twarzy. To był ciepły maj, słońce świeciło wysoko i, jak to w małym miasteczku, dzień upływał powolnie. Dzwony głośno biły na Anioł Pański, taksówkarz właśnie odjeżdżał, dziewczynka wrzucała list do skrzynki pocztowej, a ja kupowałem duże malinowe lody. Ich owocowy smak pamiętam do dziś. Ot, takie prozaiczne sytuacje. Zatem polecam uwadze klika z nich.
W tym tygodniu polecam: 

34 komentarze

  1. ;) dokładnie ten rzeczony kalendarz nabyłam w tym roku ;)
    podobaja mi się te "uliczne kadry", życzyłabym sobie więcej takich ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, kalendarz wspaniały.

      Usuń
  2. Bardzo ładne zdjęcia. Lubię miesiąc maj :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Ależ miejsce. Wstyd się przyznać ale musiałam sprawdzić w google czy to aby nie jakieś wymyślone miasteczko. Zdjęcia z życia wzięte. Lubię takie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest, jest, na północ od Olsztyna :)

      Usuń
  4. Piękne kadry, ot życie... A książka J. Bator bardzo mi się podobała:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to miło słyszeć, bo są bardzo różne głosy. Ale myślę sobie, że pasjonat czytania w każdej książce odnajdzie coś pięknego.

      Usuń
  5. Tośmy byli w Ornecie w tym samym czasie (o ile mówimy o maju 2013). Tyle, że ja po raz pierwszy Wcale zacne miasteczko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bywaj częściej! Jest szansa, że kiedyś miniemy się na ulicy. Kto, by to miał / a nie być!
      Pozdrawiam:)

      Usuń
    2. Pewnie spotkamy się w Twoich stronach, bo zamierzam poszerzyć horyzonty podróżnicze. Pozdrawiam :)

      Usuń
  6. Te stare miasteczka są przepełnione klimatem, budynki widziały tyle, że potrafiłyby nie jednego zawstydzić.
    magia miejsc

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystko mi się podoba, a trzecie zdjęcie to wyjątkowe połączenie dwóch. Mam wrażenie, że ów rowerzysta zaraz wpadnie w dół za barierkę.

    OdpowiedzUsuń
  8. świetne kadry w tym poście!!!! gratuluję i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Byłem widziałem wciąż jestem pod urokiem tego miasteczka.

    OdpowiedzUsuń
  10. Cisza, spokój, piękne, jakże klimatyczne zdjęcia,
    Czas zatrzymał się, by był czas...
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. jak ja lubię twoje foty i te reminiscencje!!

    OdpowiedzUsuń
  12. krakowianka17/1/14

    jest to COŚ,co udało Ci się uchwycić na tych zdjęciach...to COŚ,co nadaje klimat miastom i miasteczkom...pięknie....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wystarczyło tylko rozejrzeć się dookoła. Chociaż przyznaję, że pęd wielkich miast też mnie bardzo nęci :)

      Usuń
  13. Masz oko:) Nie zawsze można zobaczyć to, co pokazujesz.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja już staram się pamiętać tylko dobre chwile :). Zdjęcia są bardzo ciekawe dzięki Twojej spostrzegawczości. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. To chyba każdy chce pamiętać dobre chwile a o tych złych zapomnieć jak najszybciej. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zawsze tak się da, niestety. Te złe kłębią się w głowie bardzo długo. Ale można robić wszystko, żeby było lepiej, stąd te zdjęcia. Pozdrawiam :)

      Usuń
  16. Ciekawie uchwycone w kadrze momenty po prostu sliczne pozdrawiam weekendowo

    OdpowiedzUsuń
  17. Przyznaje, że dopiero teraz zwróciłem uwagę na polecane, ciekawe rzeczy tam są.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A, bo to moje drugie "ja" :)

      Usuń
  18. I chciałoby się pisać i chciało. Tęsknię do tamtych miejsc, bardzo... Inne drogi.... inne .....
    Wybacz ten wpis...
    E.

    OdpowiedzUsuń
  19. Miło wrócić myślami do dawnych czasów, szczególnie gdy są udokumentowane, bo pamięć bywa ulotna, gdy nie ma podpórki w postaci zdjęć czy zapisków.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Dla mnie sama nazwa brzmi jak nie z tej planety, poparta zdjęciami - wrażenia nie do zapomnienia;)
    Ale, ale, z wiekiem, czytaj po pięćdziesiątce, niektórzy ludzie łagodnieją, zaczynają wolniej rozglądać sie dookoła siebie, widzieć świat w innych barwach, to wszystko prawda, dlaczego zatem później tak często gorzknieją?
    Może nie umieją patrzeć..?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście ja znam tylko pogodnych starszych ludzi, ale wiem, że bywa różnie.

      Usuń
  21. Bardzo mi sie podobają zdjęcia, takie... hmm... ponadczasowe? W kazdym razie ten pies w oknie, kamieniczka narożna, budynek dworca w Ornecie, no czas w miejscu stoi i ani drgnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W małych miasteczkach czas stoi w miejscu, tylko szkoda tych zniszczeń, mam na myśli dworzec.

      Usuń
  22. Wspaniałe kadry.Ja bym nawet wolała kalendarz z takimi kadrami niż ten praski ;-)

    OdpowiedzUsuń