poniedziałek, 3 marca 2014

Wulpińskie i dwa kwadranse samotności

Nie bez po­wabów jest ten straszny świat, nie bez po­ranków, dla których war­to się budzić.
Wisława Szymborska
Myślę sobie, że poranki są jak małe koty - radosne i miękkie. Bardzo lubię ten czas. Ciszę, przecinaną szumem pociągu pospiesznego pędzącego w oddali, zapach, zimny i rześki oraz samotność, jej dwa kwadranse dają mi siłę na cały dzień.

33 komentarze

  1. Dla takich poranków naprawdę warto się budzić, nawet wtedy, kiedy przyroda jeszcze śpi.
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami nie ma wyjścia, praca wzywa :) Pozdrawiam

      Usuń
  2. Bardzo fajne są poranki u Ciebie. Podobają mi sie widoczki. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Światło poranków jest magiczne.Coraz bardziej chce mi się wstawać coraz wcześniej :-). Dwa kwadranse z kawą w łóżku i przyglądanie się ptakom w karmniku na tle wschodzącego Tak zaczyna się mój dzień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jeszcze lepiej niż u mnie. Chociaż mnie budzą czasami sroki stąpające po dachu.

      Usuń
  4. Klimatyczne zdjęcia...

    OdpowiedzUsuń
  5. Zgadzam się, wędrówka wczesnym świtem to niesamowite przeżycie.

    OdpowiedzUsuń
  6. No, jak kto ma takie okoliczności przyrody za oknem, to i poniedziałkowe poranki niestraszne. Moje poranki, niestety, nie mają nic wspólnego z sielanką ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. piękne widoki, super zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ...romantyk z Ciebie :)
    Serdeczności:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, najczęściej pozytywista :) Pozdrawiam

      Usuń
  9. Najpiekniejsza pora dnia sa poranki. Wiem to od... urodzenia /smiech/!
    Serdecznosci
    Judyta

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj, warto było się obudzić dla takiego pięknego poranku. Widoki są cudowne. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Drugie zdjęcie, bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  12. krakowianka3/3/14

    takie poranki,to na wakacjach są cudne,bo ja mieszczuch jestem...i mnie trzeba dozować TAKIE widoki...:D
    no i zapatrzyłam się...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja wolę jesienno-zimowe widoki, ale to już rzecz gustu. Patrzeć można, jak nie chce się rano wstawać, bo i ja lubię sobie postać :)

      Usuń
  13. Dziwny kolor ma ten lód na Wulpińskim. Zaraz się stopi. Lubię taką porę dnia i lubię takie kolory.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor roztapianego lodu z odrobiną szadzi. Pozdrawiam :)

      Usuń
  14. Już pisałem tutaj o Wulpińskim i moim sentymencie do tego jeziora, więc teraz tylko westchnę: Ojoj...
    Zapraszam do Czarnego Krza na herbatkę. Chętnie pokażę ciekawe plenery w okolicy! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, pewnie wiosną zawitam w Twoje tereny.

      Usuń
  15. as24sa3/3/14

    fakt uwielbiam mazury ale są zbyt daleko od rodzinnego Wałbrzycha oraz tymczasowo zamieszkiwanego Wrocławia. Jezioro, które jest blisko i jest moimi małym,i mazurami to jezioro sławskie w miejscowości Sława. Z Wrocka to jakieś 150 km, zatem około 2 godzin drogi.
    Ukochana Sława ma ponad 850 hektarów wody, czyli jest gdzie żeglować, czasem fajnie wieje
    fajny link o Sławie i jej okolicach polecam tutaj:
    http://www.lesnedomki.pl/slawa.html
    w sprawie noclegów w Sławie, to jest tego całkiem sporo, oferta obejmuje ośrodki wczasowe, wypoczynkowe, pensjonaty, agroturystykę, domki letniskowe, pola namiotowe, campingi.
    Dodatkową atrakcją Sławy jest ilość imprez jakie tam się odbywają, koncerty, i imprezy przyciągają turystów. W okolicy jest także Lubiatów, Radzyń, Lubogoszcz.
    Ja od lat zatrzymuję się na starym ośrodku wałbrzyskiej Victorii, może to nienajwyższy standard ale i ceny umiarkowane.
    Obecna nazwa to Leśne domki w Sławie, po modernizacji oferują pokoje gościnne oraz udostępniają także przyczepy kempingowe.

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak ja lubię takie kwadranse, Twoje porankowe wypełnione są tym czym lubię najbardziej... a i widoki ... zawsze mi mało.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Do takiej scenerii to tylko samotność pasuje.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cisza jak makiem zasiał, pasuje do kontemplacji. Pozdrawiam :)

      Usuń
  18. Z zachwytem patrzę na Twoje doskonale zdjęcia...
    Dopiero teraz widząc takie wspaniale widoki zaczynam marzyć o zimie.
    W moim regionie brakuje takich krajobrazów...
    Są tylko wysokie słupy wysokiego napięcia, potężne kominy...
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I słupy mogą być romantyczne, akurat poluję na takie ostatnio :) Pozdrawiam

      Usuń
  19. Dla takich widoków warto się budzić. Trzeba pamiętać co dzień, że gdzieś tam na nas czekają.
    Serdecznie pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Niestety, moje poranki nie są tak radosne, bo budzi mnie blaszany, hałasujący samochód wiozący dokądś złom. Podskakuje na każdej wyrwie w drodze i czy chcę, czy nie chcę, muszę się obudzić.
    Najpiękniejsze poranki były na obozach harcerskich i ten upojny zapach żywicy, często też świergot ptaków.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To rzeczywiście dyskomfort. A te harcerskie były piękne. Pozdrawiam :)

      Usuń
  21. Pięknie jak zwykle:) Lody na jeziorach. Jestem teraz w Zakopanem. Morskie oko zamarznięte na ponad jeden metr! Chodziłem po nim. Będzie film i fotki. Pozdrawiam artystę fotografa.
    Vojtek amator tejże dziedziny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, czekam na Twoją relację. Pozdrawiam :)

      Usuń

| Copyright © 2007/17 Kochamy Warmię |