piątek, 23 maja 2014

Gryźliny w majowy poranek

Gryźliny - wieś warmińska tuż przy historycznej granicy Warmii i Mazur, kojarzona z dawnym lotniskiem wojskowym - stąd startowały samoloty uczestniczące w nalotach na Polskę w 1939 r., domem dla dzieci i postacią Jana Baczewskiego - ten polityk i działacz kierował polską akcją plebiscytową na Warmii, należał do Warmińskiej Rady Ludowej, był zwolennikiem ustalenia granic Polski z Niemcami w oparciu o prawa historyczne, czyli przywrócenie granic Polski z czasów przed rozbiorami. 
We wsi znajduje się kościół pw. św. Wawrzyńca. Pierwszy, drewniany kościół został ufundowany przez Kapitułę Warmińską wkrótce po nadaniu wsi przywileju lokacyjnego 1 października 1358 roku. W 1573 roku świątynię rozbudowano, a jej konsekracji dokonał biskup Marcin Kromer, patronem został właśnie św. Wawrzyniec. W XVIII wieku do kościoła dobudowano wieżę, na początku XX wieku – prezbiterium, natomiast w 1930 roku powstała zakrystia, w miejsce poprzedniej, gotyckiej. 
Świątynia została wzniesiona na rzucie prostokąta, murowana z kamieni polnych, z ceglanymi narożami, szczytami i fasadą wschodnią. Po stronie zachodniej znajduje się drewniana, dwukondygnacyjna wieża oszalowana deskami i pokryta gontem. Późnobarokowy ołtarz główny został wykonany około 1740 roku.
Wokół kościoła znajduje się wiele starych nagrobków oraz zbiorowa mogiła związana z I wojną światową, w której spoczywa 48 żołnierzy niemieckich i 132 żołnierzy rosyjskich. Na tyłach kościoła znajduje się budynek plebanii i kapliczka z XIX w. (tu bok) poświęcona św. Antoniemu.
A wokół Gryźlin dostrzegamy prawdziwą warmińską wieś, jest też lądowisko oraz stacja paliw dla samolotów ultralekkich. Corocznie odbywa się tu rodzinny piknik lotniczy.
I jak zawsze przemycę jeszcze jedną kapliczkę przydrożną, tym razem z pobliskiej Stawigudy. Kapliczka pochodzi z XIX w., została zbudowana z czerwonej cegły, trzypiętrowa - w części środkowej nisza ostrołukowa z krucyfiksem, w części dolnej nisza z figurką Matki Boskiej.

36 komentarzy

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. EMERYT23/5/14

    sielsko anielsko, znam tę wies. Czyli za rok piknik bedzie nasz panie Zbigniewie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Gryźliny wydają się być cichym zakątkiem.
    Nawet koń jest zdziwiony gościem...
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dwa konie, ale podobne jak dwie krople wody :) Pozdrawiam

      Usuń
  4. Wiesz co jest najlepsze?
    Że jak kiedyś przejeżdżałem przez Gryźliny, to zupełnie nie zwróciłem na nie uwagi...
    Ale muszę tam jednak powrócić, dzięki za artykuł!

    OdpowiedzUsuń
  5. ...ciekawa historia, a podobne kościółki spotyka się na zachodzie Polski ...piękny klimat zdjęć wiejskich...obyza lat X takie wioseczki z prawdziwego zdarzenia nie zniknęły...
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziś takie wioseczki przejmuje miejski kapitał, nowa moda :)

      Usuń
  6. krakowianka23/5/14

    jakie urokliwe miejsca pokazałeś,a konik dorodny,spokojnie patrzył na fotografa...D
    pole rzepaku wydaje sie jeszcze bardziej żółte na tle pochmurnego nieba,super...

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny kościółek :)
    Śliczne zdjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nazwiska pozostają często tylko na tablicach cmentarzy.. smutne, ale liczy się to co zostało a miejscowość wydaje się ładna .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kawałek historii w XXI w.

      Usuń
  9. U mnie na Dolnym Śląsku też jest dużo takich pięknych miejsc, kościółków, cmentarzy.
    Lubię takie miejsca.
    Zdjęcia świetne, pozdrawiam! :) j.

    OdpowiedzUsuń
  10. Witaj nadal majowo
    Pytasz mnie, co słychać
    dziękuję, u mnie maj
    melancholii śladu jakoś brak
    Maj... Nareszcie zrobiło się ciepło (może trochę za bardzo), niebo przejaśniało, ptaki śpiewają radośnie, kwiaty pachną.... Cóż więcej mogę chcieć do szczęścia?
    Dziś mam mój Dom i Ogród. Jest tu pięknie. Ale czasem chciałabym powędrować po warmińskich drózkach. To jednak trochę daleko, a urlopu nie da się rozciągnąć.
    Pozdrawiam nadzieją na spokojną i wiosenną majówkę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W każdej okolicy są takie zakątki, piękne, wiejskie, spokojne. W takim razie życzę, żebyś odnalazła swój, właśnie na nadchodzący urlop. Pozdrawiam :)

      Usuń
  11. Fajny kosciół na zewnątrz, ale w środku jakos tak nie bardzo, za to koń ekstra :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To przez tę prostotę i skromność :)

      Usuń
  12. O, jak ja lubię takie miejscówki warmińsko-mazurskie! Miodzio :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Często przejeżdżam obok bardzo podobnego kościoła, ale w jego wnętrzu nigdy nie byłam. Kiedyś interesowałam się zabytkami romańskimi i gotyckimi w moim województwie i nawet pomagałam córce napisać pracę na ten temat, więc z przyjemnością czytam i oglądam, co umieściłeś i napisałeś na blogu.
    Pozdrawiam po nocnej burzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi. Poszukiwanie informacji też przynosi wiele satysfakcji. Pozdrawiam :)

      Usuń
  14. Piękny kościółek. Te polne kamienie robią wrażenie.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo lubię kościoły z polnych kamieni. Pamiętam świątynię w Kluczborku, kościół Zbawiciela?, która zbudowana została w całości z kamieni. Piękny obiekt. Pozdrawiam :)

      Usuń
  15. Piękna okolica, fajnie jest poznać coś nowego. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. CUDOWNY KOŚCIÓŁEK PIĘKNE OKOLICE SERDECZNIE POZDRAWIAM

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy w tej miejscowości nie byłam, ale kto wie?
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natomiast bardzo często o tym miejscu słyszałam od chłopiny. Do niedawna ciągle jeździł do Dorotowa, albo w okolice.
      :)

      Usuń
    2. Na ryby jeździł, oczywiście:)

      Usuń
    3. Też tak miałem kiedyś, łowiłem na potęgę. I okolice te same :)

      Usuń
  18. Akurat tej miejscowości nie znałem. To teraz chociaż wiem o co chodzi :) Jak bym fotografie krótko streścił?
    WARMIA WITA WCZASOWICZÓW! Tak ja myślę oglądając te piękne fotki. Złośliwi mogą powiedzieć, że fotki są piękniejsze od rzeczywistości:)
    Pozdrawiam serdecznie z gorącej Warszawy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Leży przy trasie z Olsztynka do Olsztyna. A wczasowiczów wielu, ale raczej na Mazurach, chociaż jeśli w tym roku pogoda będzie kapryśna to raczej wiele osób wybierze inne kraje. Pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Ja sam nie wiem gdzie wakacje spędzę i kiedy. na razie jestem na wakacjach u Ciebie:) Pozdrawiam Warmię i Mazury :)

      Usuń
  19. Kościół cudny, lubię te małe wiejskie kościółki, maja swój niepowtarzalny urok. Kamień, drewno, czerwona cegła, uwielbiam i osobno i w połączeniu...
    Uroku kościołowi dodaje drewniana wieża. Dziękuję za informacje, ciekawe zdjęcia i kapliczki:) Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękna miejscowość, klimatyczna, nigdy tam nie byłam... Ale za to odwiedziłam pobliski Olsztynek:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jak zwykle świetna robota!
    I tylko mi na tych dróżkach brakuje siebie z plecakiem...

    OdpowiedzUsuń