środa, 7 maja 2014

Przystanek Mazury / Raz na ludowo - skansen w Olsztynku

Wiosna w pełni, Warmia pięknieje i ma się dobrze, zdrowie dopisuje, zatem otwieram nowy sezon cyklu Przystanek Mazury. Zaczynamy od parku etnograficznego w Olsztynku, który w minionym roku świętował setne urodziny. 

Olsztynecki skansen należy do jednych z najstarszych w Polsce. Jego początki się­gają 1909 roku, kiedy to władze Królewca podjęły decyzję o stworzeniu muzeum na wolnym powietrzu. Pod zabudowę obiektu przeznaczono pobrzeża wąwozu z ka­nałem między stawami na skraju ogrodu zoologicznego w Królewcu. Miejsce okazało się za małe i już kilka lat później podjęto decyzję o przeniesieniu ekspozycji do Olsztynka. Przenosiny trwały w latach 1938–1942, a po II wojnie światowej zaczęto uzupełniać kolekcję o nowe obiekty architektury wiejskiej. 1 września 1961 utworzono Park Etnograficzny, funkcjonujący jako Oddział Muzeum Mazurskiego w Olsztynie. Obecnie skansen w Olsztynku zajmuje około 100 ha, znajduje się tu 68 obiektów architektonicznych oraz ekspozycje rzadkich gatunków zwierząt gospodarskich polskiego pochodzenia. Obiekty budownictwa ludowego po­chodzą z Warmii, Mazur, Powiśla, Barcji, Sambii i Małej Litwy zwanej także Pruską Litwą.

Na zdjęciach kolejno: wiatrak z Wodzian z 1773 r., ołtarz - tryptyk z połowy XVII w. z Różyńska Wielkiego, kuchnia oraz izba, kościół z Rychnowa - kopia jednego z ostatnich przykładów ludowego budownictwa sakralnego na Mazurach wykonana w 1909 r. (kościół oryginalny pochodzi z lat 1712-1714 i znajduje się w Rychnowie, w powiecie ostródzkim) oraz krzyż przydrożny z narzędziami Męki Pańskiej, wozownia, izba, szkoła wiejska z Pawłowa - XIX w., kuchnia, kopia kapliczki przydrożnej z Giedajt na Warmii - XIX w., wiatrak „koźlak” z Wodzian na Powiślu - 1773 r., chałupa z wystawką podcieniową z Chojnika z poł. XIX w., wiatrak „paltrak” z Ruskiej Wsi - II połowa XIX w.
Tematycznie: Przystanek Mazury: Kętrzyn: 1 / 2 / 3 | Pasym | Kot | Dłużek | Ostróda

43 komentarze

  1. Podobają mi się dywaniki w chacie. Zdjęcia śliczne. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Niedaleko Olsztynka na d jeziorem Dłużek dwa razy spędzałem wakacje. Na leśnym polu namiotowym. Fantastyczne tereny. Zbliża się sezon turystyczny. To miejscowi trochę zarobią. Bo bezrobocie tam ŁOKRUTNE.......
    Fotki jak zwykle fantastyczne i dobrze poukładane.
    Hej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lato daje trochę zarobku, bo rzeczywiście, bieda w niektórych miejscach straszna. Pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Już dawno w żadnym skansenie nie byłam, az lepiej się poczułam, oglądając te zdjęcia;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubie takie miejsca. Kilka miesiecu odwiedzilam skansen polskiej wsi w Radomiu...
    Serdecznosci
    Judyta

    OdpowiedzUsuń
  5. Tyle cudów na raz!
    A to pole kwitnącego rzepaku i niebieskie niebo!
    Uściski

    OdpowiedzUsuń
  6. Skanseny to taki wehikuł czasu, który przenosi nas w zupełnie inny świat.
    Każdy jest piękny i niepowtarzalny.
    I te wiatraki, które są wspomnieniem minionych lat.
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami miło popatrzeć na te zabytki historii. Chociaż znam miejsca, gdzie takie kuchnie i sprzęty są na porządku dziennym. Pozdrawiam :)

      Usuń
  7. Ten piec kuchenny to chyba też makieta. Znam niejeden ale każdy co najmniej trzy razy większy i każdy z przypieckiem.

    OdpowiedzUsuń
  8. Kaflowy piec, pięknie. Tylko w normalnym trybie człowiek pół dnia marnował na szorowanie kuchni po sadzy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic podobnego - sadze szły do komina, nie na kuchnię.

      Usuń
    2. W sadzy pozostawały garnki, szczególnie ich grube spody. Pamiętam, jak szorowałem je piaskiem :)

      Usuń
  9. Anonimowy7/5/14

    Bylam tam dwa razy oj chyba z 15 lat temu jako mala dziewczynka i chce w tym roku pojechac tam z mezem. My kochamy wies ,spokoj, pryrode.i mozna brac pupila ,a pamietam ze tam jest cudownie. mam nadzieje ze jest ciagle tak samo.czekam na ten urlop.
    daria

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam wiatraki! Skansen tez chetnie bym odwiedzila, tak sama jak cala okolice zreszta. Raz bylam na mazurach przez chwile doslownie, pieknie bylo.

    OdpowiedzUsuń
  11. Piekne jest to pokazane przez Ciebie budownictwo drewniane. Podoba mi sie młyn.
    Miejsce warte zobaczenia.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skanseny mają ten urok, warto w nich bywać, chociaż to chyba niemodne.

      Usuń
  12. krakowianka7/5/14

    skanseny sa zawsze bardzo ciekawe...kazdy jest inny i to coś w sobie...a wiatrak uroczy...diametralnie zmienia krajobraz

    OdpowiedzUsuń
  13. Takie rzeczy to ja bardzo lubie. Kilim z orką świetny i młynek do kawy też.

    OdpowiedzUsuń
  14. Kiedyś lubiłem skanseny i to bardzo, potem mi jakoś spowszedniały, ale popatrzeć zawsze sobie za friko można ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie to friko jest najlepsze w blogach :)

      Usuń
  15. Chyba jeszcze nigdy nie bylam w skansenie....Uwielbiam je ogladac na blogach. Zbyszku, zyjesz cudowne zycie mogac podrozowac po tylu cudownych miejscach !

    OdpowiedzUsuń
  16. Skansen bardzo ciekawy a wuatrak...po prostu piękny

    OdpowiedzUsuń
  17. Dzięki Tobie poznaję Warmię coraz lepiej.
    Bardzo Ci za to dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma za co. To po prostu moja codzienność :)

      Usuń
  18. Piękne zdjęcia! Fantastyczne klimaty! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Podobają mi się takie klimatyczne zdjęcia, choć to tylko skansen...

    OdpowiedzUsuń
  20. uwielbiam takie miejsce, muszę sobie powtórzyć wycieczkę do pobliskiego w Pstrążnej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto, czekam na relację, bo też słyszałem o tym skansenie.

      Usuń
  21. Fajna stronka i przepiękne zdjątka. Mieszkam na Mazurach, ale wiele rzeczy które już wcześniej widziałam, dzięki profesjonalnej fotografii prezentuje zupełnie inne oblicze.

    OdpowiedzUsuń
  22. Wspaniale nam Zbyszku pokazałeś ... z przyjemnością oglądam, to co widziałam i wciąż mam ochotę na jeszcze.
    Uwielbiam wiatraki i to co przemija... jak dobrze, że są takie miejsca.
    Chciałabym latem tu przyjechać.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za każdym razem inaczej spoglądamy na miejsca, więc może rzeczywiście warto odwiedzać je kilka razy.
      Mnie się marzy odwiedzenie skansenu w Zalipiu i Sierpcu, ale wiadomo, na Warmię najbliżej i wszystkie drogi tu prowadzą :) Pozdrawiam

      Usuń
    2. Zalipie to możliwe, że odwiedzę... ale z Sierpcem to nie wiem... jakoś mi też bliżej do Olsztynka:) Pozdrawiam

      Usuń
  23. Ci zawodowi spotterzy mają przy sobie coś w rodzaju krótkofalówek i czegoś tam słuchają. Najpierw myślałem, ze to ochrona lotniska. Ale nie :) Zawodowcem nie będę ale na pewno choć raz tam pojadę.


    Zbyszku wiatrak na początku bardzo mi się podoba. Mało jest ich u nas. W latach 60 tych 20 wieku jak podróżowaliśmy po Polsce z rodzicami to trafialiśmy na czynne wiatraki i na tabory cygańskie. Bardzo miło to wspominam. dziś to jest nie do powtórzenia. Dziekuje za klimat na fotkach
    Vojtek

    OdpowiedzUsuń
  24. Widzę, że zainteresował Cię młynek do kawy. Moja mama miała identyczny, był przymocowany do drzwi spiżarki, lecz mełła w nim pieprz, bo o kawę było trudno. Nie wiem, co się stało z tym młynkiem, ale chętnie bym go sobie wzięła.
    Niedaleko mojej miejscowości też jest podobny skansen i często chodziłam tam z moimi uczniami i harcerzami.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie pamiątki to dziś bardzo cenne rzeczy. Też je lubię. Pozdrawiam :)

      Usuń
  25. Nic mnie tak nie rozczuliło, jak ten kaflowy piec!
    taki był u mojej babci w kuchni.
    uwielbiałam przy nim siedzieć i grzać sobie plecy. To wyda się dziwne, jednak jest to jedno z moich najbardziej sugestywnych i miłych wspomnień z dzieciństwa: kaflowy piec w domu babci ze strony mamy. ;-))

    Pozdrawiam, Zbyszku, j.

    OdpowiedzUsuń
  26. Dziękuję za odwiedziny,będę tu zaglądać i piękne zdjęcia.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  27. Witaj :) Miło tu u Ciebie na blogu :) Chętnie będę tu bywać częściej, Zapraszam Cię do mnie , może zechcesz dołączyc do grona obserwatorów ? Może masz ochotę skomentować jakiś post i polubić mój nowo utworzony fanpage na fb? Aktualnie trwa u mnie urodzinowe candy :) Zapraszam także do zakupu moich prac. Pozdrawiam Serdecznie . Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za odwiedziny, już pędzę z rewizytą. Pozdrawiam :)

      Usuń

| Copyright © 2007/17 Kochamy Warmię |