czwartek, 20 listopada 2014

Poranny pociąg siódma zero trzy i bezwzględna szarość

Pusty Olsztyn, bieg na dworzec i szybkie, telefoniczne migawki we mgle. Chciałbym, żeby czas zatrzymał się w tej szarości, przynajmniej zwolnił na chwilę. Przede mną 300 km koleją. Szare widoki za oknem, szary świat, pusty przedział, tylko polska muzyka w uchu, lekkie kołysanie, powielony stukot. Opadają powieki. Tego mi potrzeba, na 2 godziny odpadam.

Polecam zapoznanie się z tytułami i wybranie swojej muzycznej szarości.

33 komentarze

  1. Lubię teksty Osieckiej, ale moja rockowa dusza każe mi wybrać znany szlagier " Szare miraże". Zdjęcie bardzo nostalgiczne, jak to o tej porze roku. Miłej podróży.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jadę załatwiać sprawy dzięki którym oddycham, jesień wita, na drzewach bida i zima lada chwila.....dalsza część nie nadaje się do cytowania. :P
    Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kapitalne. Takie dni też są piękne w swojej nostalgii i bez-kolorze...
    pozdrawiam,
    m.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwszorzędny pomysł z tymi szarościami.

    OdpowiedzUsuń
  5. Taki szary świat teraz mam za oknem wolę inny obraz słońca mi brak.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słońce jest w nas, reszta nieważna.

      Usuń
  6. Piękne piosenki i szarości. Chyba poprzez moją melancholijną naturę bardzo lubię szarości i szare pejzaże. Kiedy idę przez taki szary świat szczególnie na wsi, gdzie nie ma zbyt wielu zabudowań to czuję się tak jak (jak sądzę) mogły się czuć postaci z obrazów Caspara Davida Friedricha. Samotny człowiek w wielkiej, pustej przestrzeni. Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  7. EMERYT20/11/14

    szarości bez ostrości, aż nie poznalem tego miasta.

    OdpowiedzUsuń
  8. EMERYT20/11/14

    szarości bez ostrości, aż nie poznalem tego miasta.

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziwne, trochę smutne, trochę oryginalne, ranny z Ciebie ptaszek!

    OdpowiedzUsuń
  10. Szarość i mglistość powoduje, że się kurcze w sobie.

    OdpowiedzUsuń
  11. szarość też może być piękna ;)
    bardzo mi się pierwszy kadr podoba i ostatni, bardzo :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny klimat zdjęć.

    OdpowiedzUsuń
  13. Najwspanialsza to ta szarość na samej górze - po prawej.
    Gratuluję i podziwiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dodam jeszcze BudkoSuflerską "Szarość dnia", czyli "Cały mój zgiełk" :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mgła o poranku bywa wspaniała. ta szarość też potrafi być wspaniała.

    OdpowiedzUsuń
  16. Za mgłą też jest pięknie.
    Pozdrawiam serdecznie:-)

    OdpowiedzUsuń
  17. krakowianka21/11/14

    takie szare chwile...są nam też potrzebne,bo smutek,jest częścią naszego życia...

    OdpowiedzUsuń
  18. Nostalgicznie się zrobiło, to nie moja bajka, ale zdjęcia piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Szarość - na niektórych zdjęciach wygląda srebrzyście.
    Nastrojowy poranek. Lubię samotne podróże, bo wtedy mam czas tylko dla siebie.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Jak spokojnie u Was! :) Takie szarości to mi przypominają ciemnie fotograficzną. U kolegi w piwnicy:) Fajnie to już było. Tak się mówi :) O tej porze można sobie na spokojnie zwiedzać Polskę. Odpoczynek od zgiełku i chwile zastanowienia. A w Warszawie to jak nie Marsz Niepodległości to znowu wybory. I trudno się nudzić.
    Pozdrawiam ze stolicy Mazowsza

    OdpowiedzUsuń
  21. Ta szarość jest przerażająca. W moim mieście mgła otula nas od wielu dni i choć niby miał przyjść wyż, który zdusiłby wilgotną mgłę, to jakoś nie można się go doczekać.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  22. Zdjęcia świetne, odzwierciedlające listopadowy spleen, a Osiecką bardzo lubię, choć najbardziej... Sztuczny miód. ;)
    Z pozdrowieniem, j,

    OdpowiedzUsuń
  23. Pociąg wyłaniający się z mgły - bajka.

    OdpowiedzUsuń
  24. Nastrojowo bywa o siódmej zero trzy :)

    OdpowiedzUsuń
  25. U nas też ostatnio rano snują się mgły, a dziś spadł pierwszy śnieżek nocą i rano była gęsta mgła, śnieżek na dachach i trawie , szkoda że mi się nie chciało wyłazić z aparatem na dwór.

    OdpowiedzUsuń
  26. Najlepiej oglądało mi się te zdjęcia z Czyżykiewiczem w tle ;-)
    Szarość ma też swój urok, zwłaszcza na Twoich zdjęciach.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, wybrałem Czyżykiewicza, ale tez bardzo lubię wersję z Barbarą Dziekan. W obu wersjach doskonała interpretacja wspaniałej piosenki. Pozdrawiam :)

      Usuń
  27. Zbyszku całe szczęście, że zatrzymałeś te chwile, piękna to szarość, a do tego znajome mi widoki, za które bardzo Ci dziękuję:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Zbyszku, zatrzymałeś w kadrze te chwile, lubię szarość, w moim domu jest jej dużo,"przełamana" bielą i beżami.Tutaj króluje szarość i, ma w sobie coś z magii.

    OdpowiedzUsuń

| Copyright © 2007/17 Kochamy Warmię |