poniedziałek, 26 października 2015

Reszel na gorąco

Reszel na gorąco
Gorąco, gorąco, bo na bieżąco. Wracamy na Warmię, bo zarzucacie mnie komentarzami, że ciągle zwiedzam okolicę, a swój ogródek nieprzekopany. Zatem jest. Reszel
Strugi deszczu bądź kapuśniaczek, marazm i cisza, zapach palonego węgla oraz drewna. W zaułkach szemrane towarzystwo, pod parasolami emeryci. Do tego obrazowy terroryzm, ale o tym innym razem.
To tu cegła miesza się z polnym kamieniem, ulice pokrywają kocie łby, a autobusy odjeżdżają z dworca puste. Często też w witrynach sklepowych widać jedną informację: "W razie potrzeby proszę dzwonić". Polska lokalna the Best. Taki klimat lubię najbardziej, wybaczam jeśli macie inne zdanie. W taki dzień piękna tu nie uświadczycie, no chyba że jesteście Kraśnickim.
Tyle tytułem wstępu.
W kilku przypadkach Robinsona Pentax Spotmatic. Następnym razem będzie lepiej, zapraszam.
https://www.facebook.com/kochamy.warmie

wtorek, 20 października 2015

Pochylnie Kanału Elbląskiego | Buczyniec /1/ oraz 9. DEMOLUDY w Jaraczu

Pochylnie Kanału Elbląskiego | Buczyniec /1/ oraz  9. DEMOLUDY w Jaraczu
Nie bez powodu pisałem wcześniej o Małdytach, bo właśnie w neogotyckiej oficynie w tej wsi, wchodzącej w skład kompleksu pałacowego, trwały prace nad projektem kanału. W połowie XIX wieku projektant Georg Jacob Stenke przyjął zlecenie Fryderyka II Wielkiego, który marzył o tym, aby drogą wodną połączyć Prusy Wschodnie z Bałtykiem. W 1837 roku rozpoczęła się budowa kanału Oberlandische, zwanego później Kanałem Elbląskim. Prace nad budową trwały do 1881 roku. Dziś opuszczamy Warmię i kierujemy się na przepiękne Pojezierze Iławskie.


Kanał Elbląski jest najdłuższym kanałem żeglownym w Polsce, unikatem na skalę światową. To jedyny szlak na świecie, po którym statki jadą po torach. Na trasie znajduje się pięć pochylni, licząc od strony Elbląga: Całuny, Jelenie, Oleśnica, Kąty i Buczyniec. Ciekawostką są też śluzy w Miłomłynie oraz Ostródzie i Małej Rusi – na bocznym szlaku z Ostródy przez Jezioro Pauzeńskie, jezioro Szeląg Wielki i Szeląg Mały do Starych Jabłonek.




Poniżej maszynownia napędzająca pochylnię, po drugiej stronie kanału Izba Historii Kanału Elbląskiego, przystań Żeglugi Ostródzko-Elbląskiej oraz odcinek betonowego nabrzeża, gdzie cumują statki.


Sama pochylnia składa się z dwóch równoległych torowisk. Na każdym torowisku porusza się jeden wózek, który ma ciężar własny 24 i nośność 50 ton. W przypadku jednoczesnego obciążenia obu wózków dopuszczalna nośność jednego wózka wynosi 38 ton. Tory zaczynają się na górnym stanowisku pod wodą, jeszcze przed szczytem zapory zamykającej dany odcinek Kanału. Po przejściu przez szczyt pochylni tory opadają, dochodzą do dolnego stanowiska i również tutaj schodzą pod wodę. W części nadwodnej podtorza stanowią konstrukcję betonową.
cdn.


Rusza 9. Międzynarodowy Festiwal Teatralny DEMOLUDY. Jego ideą jest stworzenie przestrzeni dla wielokulturowego dialogu krajów Europy Wschodniej. Słowo „Demoludy" wypowiadane na początku XXI wieku, w globalnej wiosce, wśród gąszczu infostrad i cybernetycznych rewolucji, jest świadomą artykulacją sprzeciwu wobec tendencji kultury masowej, która wyzbywa człowieka pamięci i refleksji. – czytamy na stronie organizatora, na którą odsyłam po więcej informacji. Ja chłonę każde takie wydarzenie. Jak będziecie w pobliżu, zapraszam. Więcej na FB. 
Blok wschodni (kraje komunistyczne, potocznie demoludy) – zespół państw, które wprowadziły bądź starały się wprowadzić zmiany życia społecznego i gospodarczego zgodne z ideologią komunizmu. Międzynarodowy Festiwal Teatralny „Demoludy”, znany w formie skróconej również jako DEMOLUDY – festiwal teatralny, organizowany jest przez Teatr im. Stefana Jaracza w Olsztynie od 2007 roku. Oprócz spektakli teatralnych, w ramach festiwalu odbywają się liczne imprezy towarzyszące – koncerty, spotkania z artystami, czytania performatywne dramatów, dyskusje, warsztaty aktorskie, instalacje teatralne i edukacyjne. W wydarzeniu biorą udział teatry z Europy Wschodniej.

czwartek, 15 października 2015

Przystanek Mazury / Zamek krzyżacki w Nidzicy

Przystanek Mazury / Zamek krzyżacki w Nidzicy
Wprowadzenie już było, Nidzicę poznaliście, zatem dziś clou programu gotycki zamek krzyżacki górujący nad miastem. Warownię wybudował około 1370 r. wielki mistrz Winrych von Kniprode, jako jeden z najważniejszych punktów strategicznych w krzyżackim systemie obronnym XIV wieku.
Zamek był otoczony bagnami, trzęsawiskami oraz moczarami, miał chronić wsie założone przez zakon. 8 lipca 1410 roku miasto wraz z zamkiem na dwa miesiące zostało przejęte przez króla Władysława Jagiełłę. 25 lipca 1414 roku armia Jagiełły rozpoczęła oblężenie Nidzicy.


W roku 1656 miasto najechali Tatarzy, powracający z bitwy pod Prostkami. Wg legendy dzielnością wykazał się młody mieszczan Jan Nowak, który dostrzegł ucztującego przy olbrzymim głazie (dziś "głazie tatarskim" położonym na południowy wschód od miasta) tatarskiego wodza z towarzyszami. Ustawił armatę, wystrzelił i zabił wszystkich uczestników uczty.
W późniejszych latach, wraz z Francuzami, marszałek Zajączek na zamku urządził lazaret. 
Zamek zniszczono, a jego odbudową zajął się w 1830 r. Ferdynand Tymoteusz Gregorovius, radca sądowy. W warowni urządzono więzienie, wprowadzono administrację oraz urzędy.



Po wojnie zamek odrestaurowano w latach 1959-1965. Najbardziej reprezentacyjne jest pierwsze piętro głównej części zamku z kaplicą i refektarzem. Są tu zachowane ślady gotyckich malowideł ściennych przedstawiających św. Weronikę w adoracji aniołów. Poniżej gotyckie sklepienie.

Zdjęcia Nidzicy – Neidenburga sprzed I i II wojny światowej. W dniu dzisiejszym zamek jest siedzibą Nidzickiego Ośrodka Kultury. W zamkowych murach znajdują się też książnica miejska, Muzeum Ziemi Nidzickiej, pracownia rzeźby, bractwo rycerskie, galeria malarstwa Hieronima Skurpskiego, biuro turystyczne, hotel oraz restauracja.


C'est la vie Nidzico.
 Więcej Mazur? Bardzo proszę, przeczytaj i obejrzyj moje relacje: Mazury | Przystanek Mazury

sobota, 10 października 2015

Warmia i czerwony październik

Warmia i czerwony październik
Warmia. Po pierwsze Barkweda, dorzecze Łyny, jezioro Mosąg. Po drugie Wichrowo, Kosyń, Praslity. Po trzecie podgrzybki, żmija zygzakowata, jesień. Wciekłem z miasta, nie może być piękniej. Zapraszam na Pojezierze Olsztyńskie. A w głowie ciężko, ciężko, ciężko, posłuchajcie.
https://www.facebook.com/kochamy.warmie
Więcej Warmii? Bardzo proszę, przeczytaj i obejrzyj moje relacje: Warmia = 388 wpisów.
| Copyright © 2007/17 Kochamy Warmię |