wtorek, 29 marca 2016

Manewry rowerowe

Rowerowy wypad w moje ulubione warmińskie tereny. Godzina nocno-poranna, świat zamglony, zimny, gdzieniegdzie spacerują żurawie oraz przybyłe niedawno bociany. Sarny też zastygły w bezruchu, znakomicie komponowały się z niedawno zaoranym polem. Przyroda budzi się do życia i jest pięknie. Lubię usiąść w Lesie Warmińskim na świeżo ściętym stosie drzew, wypić kawę z termosu i posłuchać ptasich dźwięków. Towarzystwo też było doborowe, kaszkiet miałem niestety tylko ja. Zatem witaj wiosno. || Trasa 62 km, Olsztyn-Bartąg-Łańsk-Orzechowo-Butryny-Olsztyn, łącznie 6 par butów, 2 aparaty, 4 telefony, 7 termosów, 2 kg dobromiejskich krówek, 2 sałatki greckie, naleśniki, tosty z serem, suchary beskidzkie. W moich uszach Bryan Ferry, w plecaku Warmia z oddali. Odpominania Huberta Orłowskiego. Na FB więcej pozycji książkowych związanych z Warmią, zapraszam w każdy piątek.
Ptactwa ci u nas dostatek, wszak to prawie kwiecień. Pola w okolicach Plusek.
Po drodze kościół i plebania w Orzechowie. Zobacz: Orzechowo. Kościół pw. św. Jana Chrzciciela | Orzechowo wieś, którą zlikwidowano. W następnym wpisie więcej miejsc opuszczonych. Polecam.
Olsztyn kocham w PJM. Od kilku tygodni uczę się ze względów zawodowych języka migowego i jest trudno, bardzo trudno, na razie walczę ze sobą. Kochajcie swoje małe Ameryki, małe ojczyzny są piękne, zawsze. 

32 komentarze

  1. Twoja droga rowerowa jest świetna. Tyle przyrody i jakie zdjęcia.

    Własnie czytam o migracjach ludzi po wojnie, zarówno na moich, jak i Twoich terenach.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniałe zdjęcia ptaków.
    Również kościół zrobił na mnie wrażenie.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mgła jednak dodaje zdjęciom tajemniczości i "robi" klimat, świetne ujęcia!
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowne zdjęcia , wspaniałe :-)
    Jakiś album może ? Piękne zdjęcia robisz...
    Pierwsze zdjęcie jest szczególnie udane , bo lubię rower :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wisi w przedpokoju, prezent od znajomych, pewnie gdzieś do kupienia.

      Usuń
  5. Takie zdjęcia, że słowa niepotrzebne... miód na moje serce!

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdjecia jedyne w swoim rodzaju oddaja urok miejsc a mgła nadaje esencji serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. EMERYT29/3/16

    Wspaniałe obserwacje!Gratuluje udanych ujęć, naprawdę piękne.

    OdpowiedzUsuń
  8. retro fotka świetna - reszta bardzo klimatyczna - też już odkurzyłem rower i zaczynam się wyciągać na trasy.

    OdpowiedzUsuń
  9. Tajemniczo i troszkę ponuro, trzeba przyznać, że zdjęcia pierwsza klasa :) Czekam też na wiosenne fotki z soczystą trawką w tle ;)
    Mam nadzieję, że świętowanie było udane :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypad udał się, a nogi bolą do dziś :)

      Usuń
  10. Trochę mrocznie ale ciekawie!

    OdpowiedzUsuń
  11. Zbyszku,
    cudne te zdjęcia, jak piszesz, to jakbym tam była.

    Bociany widziałam w zeszłym tygodniu, jak jechałam do Wrocławia, chodzą po polach, jest ich dużo...
    A języka migowego uczyłam się na podyplomowych studiach z zakresu rewalidacji i rehabilitacji... Nie wiem, czy go opanowałam, podobnie jak nie jestem pewna alfabetu Blissa, bo w praktyce jeszcze nie wykorzystałam... Jednak warto...

    Ciepło pozdrawiam, j.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się staram, ale jak zaczyna się w pewnym wieku opanowywać języki to musi być trudno. Dziękuję i pozdrawiam.

      Usuń
  12. Jest pięknie, na żywo i przez aparat foto. Warto żyć, prawda Zbyszku? Ciepło pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto, szkoda, że wiele dzieje się wbrew nam. Pozdrawiam miło.

      Usuń
  13. Witaj po świętach
    Cieszę się, że znowu wróciłeś do zdjęć, które mnie wzruszają. Mgła, ptaki na tle nieba, bociany... Są piękne
    Mam więc nadzieję, że obejrzę tu jak zawsze urocze, teraz wiosenne zdjęcia.
    Pamiętam, że kiedyś zachwycił mnie obraz kwitnących żonkili, które to kocham do dziś. A wszystko to dzięki obejrzeniu Doktora Żywago. Pamiętasz może tą scenę?
    Dziś życzę Tobie pięknych wiosennych wzruszeń przepełnionych radosną nadzieją
    Pozdrawiam jak zawsze ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, odwzajemniam, pozdrawiam.

      Usuń
  14. piękne mgiełki, urodziwe ptactwo, pozazdrościć udanych manewrów rowerowych ;)
    ale retro zdjęcie ! :D

    OdpowiedzUsuń
  15. To ujęcie żurawi perfekcyjne. Na pewno takie zdjęcie zdobiłoby mój pokój (aby był taki obraz w wymiarach 1m x 1m, byłoby genialnie). :) Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 50 na 37 musi mi wystarczyć :) Pozdrawiam

      Usuń
  16. Fantastyczna ta fotka w czołówce! No i potem ta z ptakami rozsianymi jak mak. Oraz fotki z drzewem i słojami. Jak żurawie to już wiosna. dziś w Warszawie słonecznie ale zimno. Pozdrawiam serdecznie
    Vojtek

    OdpowiedzUsuń
  17. Niestety, zdrowie nie pozwala mi jeździć na rowerze, chociaż w dzieciństwie i w młodości uwielbiałam jeździć nawet bez trzymania. Mój mąż do tej pory chętnie jeździ rowerem na działkę lub do lasu na grzyby. Syn ma wspaniały rower i często przemierza nim dziesiątki kilometrów.
    Dobrze, że wróciła moda na rowery, choć jakiemuś politykowi, chyba Waszczykowskiemu, nie podobali się cykliści i wegetarianie. A Ty nie dość, że na rowerze, to jeszcze z sałatką grecką. Oj, jesteś podejrzany, bo nawet nie uratują Cię krówki:)
    Jak zwykle zazdroszczę Ci widoku żurawi.
    Miłych i owocnych podróży po Warmii, którą dzięki Tobie odróżniam od Mazur.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, teraz mamy wiele możliwości. Ja wybrałem rower. Ale z chęcią obserwuję "stada" biegaczy, rolkarzy, ludzi ćwiczących na trawie. Sałatka grecka była dla pań, chociaż bardzo lubię ją i ja, a krówki dodają mocy, obowiązkowy zestaw. Pozdrawiam miło.

      Usuń
  18. Ależ klimatyczne zdjęcia! To z resztą moja ulubiona pora dnia, moment, kiedy nawet "dzisiaj" jest jeszcze wolne od błędów :) Mój rower, wbrew planom, musi poczekać jeszcze na lepsze czasy, ale z pracy mam piękne zamglone widoki na skąpane w słońcu łąki, tylko dzikiej zwierzyny do podziwiania brak. Na żurawie muszę jednak wyjechać trochę za miasto :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat było mgliście, a wyjechaliśmy w zasadzie w nocy. Życzę zatem wypadu za miasto. Pozdrawiam :)

      Usuń
  19. Piękne zdjęcia :) Podobno nie łatwo zrobić zdjęcie żurawiom, bo one nie lubią towarzystwa...

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajna wycieczka rowerowa
    Super zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  21. pani od matmy4/4/16

    lubię takie manewry :-) p.

    OdpowiedzUsuń
  22. Lubię stare oznaczeni szlaków. Nowe, prosto z drukarni, nie mają tego klimatu.

    OdpowiedzUsuń
  23. Takie wyprawy rowerowe to ja lubię! Czekam tylko na cieplejsze dni i ruszam w teren Twoimi śladami :)

    OdpowiedzUsuń

| Copyright © 2007/17 Kochamy Warmię |