czwartek, 25 lutego 2016

Kamienice, bramy, syreny

Kamienice, bramy, syreny
Patrzę jak miesza się
to czego nie ma i to co jest
A potem kiedy mówię wprost
milczysz i odwracasz wzrok

Tysiąc wypitych razem kaw
głupi myślałem, że cię znam
W rzucaniu kamieniami słów
znowu przegrywam trzy do dwóch

Chociaż jak syreny
budzą mnie o tobie sny
Jedno wiem na pewno
nie chciałbym bez Ciebie żyć
/A. Rojek, Syreny/



















Z listu do redakcji; przypuszczam, że dotyczy posta Obrazowy terroryzm: Pokazuje pan Warmię brzydką np. Reszel. Każde miasto ma takie miejsca jak te pokazane na fotografiach. Brzydka deszczowa pogoda sprzyja takim smutnym fotografiom. Reszel jest pięknym miastem. Mamy wiele urokliwych, niespotykanych gdzie indziej miejsc... Zapraszam do odwiedzania prawdziwego Reszla, czystego, pięknego, gościnnego a nie takiego. Zakochana w nim - rodowita reszelska. Proszę już przestać obrzydzać ludziom moje miasto i inne wokół, to jest hipokryzja i głupota. /24.01.2016 r./
Odpowiedzi brak.
https://web.facebook.com/kochamy.warmie
Dziś moje miasto, skąpane w mokrym, ciężkim śniegu. Taki luty, w jednym tygodniu wiosna, w drugim kilkugodzinny nawrót zimy. Olsztyn, ul. Warmińska i okolica, czyli kamienice, zapach węgla, spadający tynk i bramy. Ale niedaleko już zamek kapituły warmińskiej, katedra oraz pomnik Kopernika. Koncert Artura Rojka 17.04.2016 r. w olsztyńskim Audytorium Maximum, a tu Syreny.

piątek, 19 lutego 2016

Mariańska, Olsztyn, Polska

Mariańska, Olsztyn, Polska
Plany wybudowania w Olsztynie nowoczesnego szpitala podjęto zaraz po wygaśnięciu epidemii cholery, która nawiedziła Olsztyn w 1855 roku. W marcu 1858 roku ustanowiono statut szpitala jako fundacji kościelnej przy parafii św. Jakuba, zakupiono działkę, projekt zamówiono u Vinzenza Statza, architekta diecezjalnego z Kolonii. Po trzech latach budowy, 15 października 1867 roku, do nowego gmachu wprowadziły się siostry Szarytki, które sprawowały opiekę nad chorymi do 1922 roku, następnie szpital przejęły siostry Katarzynki. Szpital wielokrotnie rozbudowywano, zajmował się tym m.in. wspominany wcześniej na blogu projektant Fritz Heitmann z Królewca. Zabudowania Szpitala Miejskiego bez większych uszczerbków przetrwały II wojnę światową.
Rzygacze w kształcie konika polnego na szpitalnej kaplicy. Widział ktoś podobne?
Rzygacz, gargulec to dekoracyjne, ozdobne, wystające poza lico muru, zakończenie rynny dachowej, z którego woda deszczowa ma swobodny odpływ. Umieszczano je zwykle na zewnętrznych łukach i dachach świątyń, ostrzegały przed złem, ale jednocześnie chroniły przed nim, gdyż, jak wierzono, demony muszą uciec gdy zobaczą własny obraz. Tu rzygacze na orneckiej farze.
Krzyż z 1901 r. na ścianie szpitalnego prosektorium, z drugiej strony kapliczka. Nazwa ulicy pochodzi od Najświętszej Maryi Panny.
Na tej ulicy spędziłem całe swoje dzieciństwo. Szpital był dla mnie zawsze miejscem ponurym, strasznym, w tej ceglastej formie, w cieniu drzew, to prawdziwy obiekt grozy. Zresztą idąc w górę ulicy Mariańskiej, napotykamy na dom przedpogrzebowy oraz stary cmentarz, z którego zachowała się tylko aleja drzew oraz tablica.
W 1872 zarząd Szpitala Mariackiego w Olsztynie zwrócił się do rejencji królewieckiej z prośbą o udzielenie pozwolenia na zakup ziemi pod własny cmentarz. Po dość długich uzgodnieniach w 1878 r. założono cmentarz. Służył pacjentom i pracownikom placówki. Ostatni pochówek odbył się w 1951. Cmentarz zamknięto w 1961, a ostatecznie splantowano w 1974.
A to już budynek dawnego Miejskiego Domu Opieki im. Pary Cesarskiej Wilhelm-Auguste Viktoria-Haus, później Szpitala Miejskiego, a obecnie internatu Szkoły Policealnej. Obiekt powstał latach 1911-13. Architektem był Max Boldt, miejski architekt Olsztyna, który projektował też np. zabudowę straży pożarnej, nowy ratusz. Mieściły się tu oddziały: położniczy, opiekuńczy, hospicjum i oddział pensjonariuszy płacących za pobyt.
Pod koniec wojny w budynku stacjonowali żołnierze Armii Czerwonej, a potem Wojska Polskiego. Przez kilkanaście lat swoją siedzibę miały tu kuria biskupia i seminarium duchowne, które później przeniosło się do kamienicy przy pl. Bema. W 1962 roku do gmachu przy Mariańskiej wprowadziła się Państwowa Szkoła Pielęgniarska. Dziś mieszczą się tu również urzędy państwowe.
Tyle w temacie ulicy Mariańskiej. Kochajcie miasta, kochajcie Olsztyn, który leży na Warmii.
https://web.facebook.com/kochamy.warmie
Dla rozładowania szpitalnego mroku gify, które bardzo lubię /więcej na oamul.tumblr.com/. A w Olsztynie obchody 500. rocznicy przybycia Kopernika do miasta, wszak Kopernik był Warmiakiem. Na Warmii spędził 40 lat. Najdłużej, bo łącznie aż 29 lat mieszkał we Fromborku. Do tego należy dodać siedem lat w Lidzbarku Warmińskim oraz ponad cztery na olsztyńskim zamku (1516-1519, 1520-1521). I co na to Toruń? W zbiorach archiwum Kapituły Warmińskiej we Fromborku znajduje się autentyczny rękopis wielkiego uczonego - tzw. Locationes mansorum desertorum („Lokacje Łanów Opuszczonych”). Zapisy dotyczyły transakcji majątkowych chłopów, przede wszystkim osadzania ludności na opuszczonych gruntach. Kopernik został administratorem dóbr kapituły 8 listopada 1516 r. Podróżował po Warmii bardzo intensywnie, często zimą i wczesną wiosną, odbywając łącznie 71 podróży. Na Warmii założył: Bartąg, Brąswałd, Dywity, Gietrzwałd, Gryźliny, Gutkowo, Jaroty, Jonkowo, Kieźliny, Klebark Mały i Wielki, Kumajny, Likusy, Linowo, Lubiankę, Łajsy, Łoźnik, Ługwałd, Łupstych, Mątki, Miłkowo, Myki, Naglady, Naterki, Osetnik, Pełty, Pistki, Pluski, Porbady, Radziejewo, Redykajny, Skajboty, Słupy, Spręcowo, Stare Kawkowo, Stękiny, Sząbruk, Tomaszkowo, Wołowno, Wopy, Wójtowo, Zalbki. Począwszy od drugiej połowy XIII w. kapituła była właścicielem dóbr ziemskich obejmujących trzecią część całego obszaru Warmii. Miała zatem wszelkie prawa do dysponowania ziemią. Od końca XIII w. lokowała na swych gruntach osadników, głównie chłopów, zakładając wsie czynszowe. Było to trudne zadanie, wymagające ogromnej pracowitości i swoistego zmysłu menedżerskiego. Te cechy posiadał Mikołaj Kopernik. Wszystkiego dobrego.

sobota, 13 lutego 2016

Przystanek Mazury / Szymany – Olsztyn-Mazury Regional Airport

Przystanek Mazury / Szymany – Olsztyn-Mazury Regional Airport
Lotnisko otwarte. Wprawdzie Olsztyn ma tyle wspólnego z Mazurami co kot napłakał, a Szymany zlokalizowane są 60 km za stolicą regionu, ale niech już będzie – Port Lotniczy Olsztyn-Mazury. Jadąc z centrum, udało mi się wstąpić na otwarcie i uczynić kilka pamiątkowych zdjęć. 
Szymany to wieś w gminnie Szczytno, lokowana 29 maja 1682 r., ze szkołą i kościołem z 1928 roku. 
Lotnisko powstało w latach 50. XX w. jako obiekt wojskowy. Jego znaczenie wzrosło po usytuowaniu w pobliskich Starych Kiejkutach polskiej szkoły szpiegów, czyli Ośrodka Kształcenia Kadr Wywiadu w Kiejkutach. W 1996 lotnisko zostało przekazane jako zbędne dla potrzeb wojska Agencji Mienia Wojskowego, która wydzierżawiła je spółce Porty Lotnicze „Mazury-Szczytno”. Od tego czasu, w latach 1996-2003, w sezonie letnim, odbywały się regularne, cotygodniowe loty. W latach 2007-2013 na rozbudowę portu lotniczego przeznaczono ponad 204 miliony złotych.
Idea to dowożenie pasażerów na lotnisko w Szymanch szynobusem wyjeżdżającym z olsztyńskiego dworca. W tym celu położono 44 kilometry nowych torów na odcinku Olsztyn – Szczytno oraz 1 km na stacji Szczytno. Wyremontowano też 10 kilometrowy odcinek ze Szczytna do Szyman. Pociągi pokonucałą trasę w mniej niż godzinę.
A we wsi spokój, cisza i ręczny dzwonek w szkole.
Z Szyman do Berlina, macie ochotę?
PS. 
W okolicach Szczytna zima na całego. Jeziora przykryte cienką warstwą lodu, w lesie lekka kołdra puchu, sarny przy drodze i znowu czapka na mojej głowie. Zatem jak chcecie zimy, uciekajcie z Olsztyna. 
Dzięki szybkiemu odebraniu paczki z paczkomatu, otrzymałem kod na darmowego audiobooka i wybrałem coś lekkiego, kryminał. Uwikłanie Zygmunta Miłoszewskiego, polecam, wciągająca pozycja.
W olsztyńskim BWA wystawa Pejzaż w zagrożeniu, a we wtorek pędzę po bilety na 24. Olsztyńskie Spotkania Teatralne. Tu repertuar.
Wszystkiego dobrego.
Tematycznie: Przystanek Mazury: Kętrzyn: 1 / 2 / 3 | Pasym | Kot | Dłużek | Ostróda | Olsztynek | Szczytno | Małga
| Copyright © 2007/17 Kochamy Warmię |