28 listopada 2017

Cebula z Ignalina

Cebula z Ignalina
Dziś krótko i na temat. Dawno tak nie było, bo rozpisuję się najczęściej na wiele tematów, a tu proszę, hełm cebulasty na tapecie. Do tego wczesna jesień, ciepło i kolory. Tego mi brakuje ostatnio. Pędzimy zatem przez Warmię na rowerze, drogą z Lidzbarka Warmińskiego do Pieniężna lub Ornety i zwiedzamy.

22 listopada 2017

Dwa miejsca zamieszkane przez melancholię – na Mazurach cmentarz ewangelicki w Pasymiu

  Dwa miejsca zamieszkane przez melancholię – na Mazurach cmentarz ewangelicki w Pasymiu
Wsiadamy na rower i przemierzamy Mazury. Zaczynamy w Jedwabnie, kończymy w Pasymiu. Powracając do posta związanego z melancholią, interesuje nas nowy cmentarz ewangelicko-augsburski założony w XIX wieku. Lubię takie miejsca. Zapomniane nagrobki, stare drzewa i czas zatrzymany na zawsze. Kiedyś takie nekropolie pamięcią otaczali dawni mieszkańcy, pielęgnowali je, dziś mało kto tu zagląda. Powyżej kapliczka w Burdągu.

16 listopada 2017

Po drugiej stronie Łyny

Po drugiej stronie Łyny
Zostajemy w Olsztynie. Ostatnio czytaliśmy o trzech olsztyńskich dworcach, dziś spacerujemy po Lesie Miejskim i przekraczamy nurt największej warmińsko-mazurskiej rzeki, Łyny. A robimy to przez dwa mosty, Justusa i Smętka. Zatem zapraszam na 100% jesiennej natury.

8 listopada 2017

Wiadukty w Lidzbarku Warmińskim, fortyfikacje w Tomarynach i dworzec w Olsztynie – kolej na Warmii

Wiadukty w Lidzbarku Warmińskim, fortyfikacje w Tomarynach i dworzec w Olsztynie – kolej na Warmii
Powyżej olsztyński dworzec kolejowy z 1872 r., poniżej dwa kamienne wiadukty na nieczynnej linii kolejowej w Lidzbarku Warmińskim, fortyfikacje ochronne mostu kolejowego w Tomarynach na linii nr 353 oraz współczesny dworzec w Olsztynie. Dziś kolejowo. Zapraszam.

1 listopada 2017

Dwa miejsca zamieszkane przez melancholię – na Warmii cmentarz w Biesowie

Dwa miejsca zamieszkane przez melancholię – na Warmii cmentarz w Biesowie
Mors ultima linea rerum. /Horacy/
Wieś Biesowo powstała w 1354 roku jako dobra szlacheckie. Obejmowała wówczas 60 łanów gruntów na prawie chełmińskim z 10 latami wolnizny. Właściciele, rycerze Mikołaj i Santirme podzielili nadany obszar w ten sposób, że na 20 łanach założyli folwark, późniejsze Biesówko, zaś na pozostałych 40 łanach osadzili chłopów, którzy byli zobowiązani do pracy w folwarku. W 1486 roku Biesowo i Biesówko przeszły w posiadanie kapituły dobromiejskiej, a Biesówko zostało zamienione w wieś czynszową. Wieś poważnie ucierpiała w czasie wojen szwedzkich.