niedziela, 31 sierpnia 2014

Dzisiaj kończy się tu sezon

Chociaż ja, jak już wiecie, chętnie bym go właśnie jutro rozpoczął. Bo wczesna jesień ma zupełnie inny wymiar i chłonie się ją inaczej. Niestraszne mi zimne poranki, grube skarpety na nogach przy czytaniu na tarasie, ogrzewanie w samochodzie i mgły. 
Od kilku dni słońce świeci rzadziej i jest przeplatane chmurami, liście gdzieniegdzie przybierają barwę sepii, a w ogródkach powoli trwa zbieranie plonów. Za płotem starsi sąsiedzi wspominają wakacje z wnukami, które były najlepszymi chwilami w życiu chłopaków. Jutro dzieciarnia rozpocznie pierwszy rok nauki w szkole. Kosze jabłek w sadzie mojej babci, ogromne dynie, słoneczniki w połowie zjedzone przez wróble i późne maliny, słodsze niż te wczesne. To jest właśnie magia, którą lubię.
To wszystko widać. Nostalgia, tęsknota i cisza. Potworna jesienna cisza.

43 komentarze

  1. Pięknie, niesamowite zdjęcia ,nostalgia, jesienne klimaty :-)
    Każda pora roku ma swoje zalety i przyjemności.
    Nawet jesienny chłod jest potrzebny do rozmyślan na tarasie :-)
    Nie lubię tylko zimy, bo jestem zmarźlak :-)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Coś się kończy, a coś zaczyna. Taka jest kolej rzeczy. I chyba nie znam osoby, która nie kocha jesieni, bo jest cudna. Cieszę się, ze za sprawą Twojego bloga, będzie mi dane zobaczyć jesień także na Warmii.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne jesienne zdjęcia późnoletnie.
    Ja za tą jesienną ciszą nie przepadam. Wolę jednak letnie klimaty.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. No właśnie - kończy się summer time i chillout...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczególnie za chilloutem będę tęsknił :(

      Usuń
  5. Anonimowy31/8/14

    Dzień dobry, przepiękne zdjęcia, jak zawsze na tym blogu! Śledzę go od ok. roku, po ubiegłorocznej wakacyjnej miniwędrówce po Warmii. Zauroczyła nas ta Kraina, do tej pory mało przeze mnie znana. Ma klimat, urodę, naturalność, wewnętrzny spokój - mimo trudnych czasem dziejów. Ten blog, zdjęcia i informacje przybliżają mi miejsca, do których chciałabym wrócić, albo które poznać. Dziękuję. No i te inspiracje muzyczne... Z teatralno - wystawowych trudno skorzystać, bo jednak za daleko.
    Pozdrawiam serdecznie
    Ewa z Legnicy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowo. Zapraszam na Warmię. Pozdrawiam, Ewo.

      Usuń
  6. Lubię smutki jesienne, mgiełki, kolory, nawet jesienne chlapy, a nade wszystko tę ciszę, o której piszesz, obojętne, czy nad jeziorem, czy w górach..
    No i piekne kadry;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zmieniają się nastroje, kolory a tam zawsze pięknie..

    OdpowiedzUsuń
  8. EMERYT31/8/14

    To niech pan uważa z depresją pourlopową szanowny panie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pan to wie, jak człowieka pocieszyć.

      Usuń
  9. Przecież to jeszcze nie "ta" jesień ze słotami, bezlistna i ponura. Końcówka lata, dopiero zaczną się kolory- najwspanialsze kolory z całego roku.
    Piękne nostalgiczne zdjęcia. Jesteś mistrzem nastroju w słowie i obrazie. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. krakowianka31/8/14

    tu każde zdjęcie jest...przepiękne,cudny dmuchawiec,ważka niczym cyrkowiec...ile nostalgii w tych zdjęciach,takie pożegnanie lata...i ta cisza,w kolorze sepii i bladego różu...malujesz klimaty Zbyszku...:)
    patrzę pełna podziwu...na piękną Warmię:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Krakowianko, wszystko to barwy natury, są obok nas...

      Usuń
  11. Jak ja lubię te Twoje romantyczne, zamglone zdjęcia - są cudne.
    Miłej niedzieli życzę :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Podobaja mi sie takie wczesnojesienne klimaty i to jak tam pieknie! Ale ze do szkoly juz jutro, szok:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dla mnie sezon trwa, po prostu jest zawsze dopoki zyje, oddycham, patrze i podziwiam...
    Serdecznosci
    Judyta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To najlepsze motto. Pozdrawiam

      Usuń
  14. Jesień cisza. Cisza otwiera zamknięte drzwi można zajrzeć dzięki niej w głąb siebie odkryć to co ukryte było za świergotem trzepotem, gdy znikają zielone liście otwierają się się przestrzenie gdzie słoneczko jesienne może oświetlić i ogrzać w ciszy właśnie.
    Serdecznie pozdrawiam w jesiennych - prawie, klimatach. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne zdjęcia , zawsze wyjdą Ci ciekawe ujęcia .
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Fotki, jak zawsze: czysta poezja.
    Lubię wczesną jesień, masz rację - nieco inny wymiar...

    U mnie jednak od dłuższego czasu jest strasznie niefajnie: zimno, deszczowo i brzydko, więc czekam na tę złotą, polską babioletnią. ;-))

    Pozdrawiam, j.

    OdpowiedzUsuń
  17. O tak, babie lato nad jeziorkiem - to je to! Najs!

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja też już tę ciszę słyszę.
    Dziękuję Zbyszku za te piękne zdjęcia.:-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo klimatycznie się zrobiło u Ciebie, jesień ma w sobie wiele uroku :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Zdjęcia są wspaniałe :)

    OdpowiedzUsuń
  21. A ja kocham lato i jest mi szkoda, że powoli dobiega końca, a za niedługo czeka nas zima, której nie lubię i tyle. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Dzięki za Wulpińskie. :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Zbyszku
    Jak zwykle piękne fotki. Najbardziej podoba mi się ta z chmurami, barankami. U nas tez koniec sezonu. W Augustowie pustawo mimo niedzieli. Ale i ta pora roku jest piękna. Szczególnie dla tych co tłoku nie lubią. I pierwsze wrzosy już w lecie sa i pola zaorane.
    Pozdrawiam serdecznie
    Vojtek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli chłoniesz wiejską ciszę i barwy. To najlepsze dla człowieka, zero zmartwień, tylko obserwacja natury. Tego życzę. Pozdrawiam :)

      Usuń
  24. Niestety ale lato stanowczo za krótko trwa...
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  25. Jak dla mnie to właśnie początek nowego sezonu wędrówkowego.

    OdpowiedzUsuń
  26. Dla mnie jesień jest piękna, zwłaszcza ta słoneczna, roziskrzona słońcem, pełna pajęczynek i drobnych. latających robaczków:) Pełna barw, opadających liści i ostatnich ciepłych promieni słońca. Zaczarowana porannymi mgłami, rosą na trawie. Lubię też jesień lekko dżdżystą, lekko wilgotną. Smutna jest dopiero jesień utraconych liści, burego krajobrazu, smutnych pól, łąk i lasu. A zdjęcia - cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka właśnie jest jesień, trafne słowa. Pozdrawiam

      Usuń
  27. Aby Cię pocieszyć, chętnie zanuciłabym piosenkę Czerwonych Gitar "Wróćmy na jeziora". Musisz być dobrej myśli, że to tylko dziesięć miesięcy, jednak akurat pierwszych 7-8 miesięcy nie lubię.
    U nas jesień już dała się nam we znaki i wcale mi się to nie podobało, na szczęście na chwilę wróciło lato.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  28. Zbyszku. Ludzie tu mieszkają cały rok więc i ja nie mam zamiaru odlatywać do ciepłych krajów. W Warszawie jak zima ciężka to koszta też większe są.Na przykład z powodu odśnieżania. Suwalszczyzna pozdrawia Warmię i Mazury
    Pozdrawia Prinz von Vojtek z posiadłości wschodniej :)

    OdpowiedzUsuń
  29. PółWarmiak5/9/14

    Zdjęcie nr 1 - klasa. Pozostałe zresztą też ale to pierwsze wspaniale oddaje jesienną nostalgię naszej "małej Skandynawii", jak na prywatny użytek nazwałem sobie Warmię i Mazury.
    Za tydzień planujemy weekendowy wypad do Olsztyna, gdzie mam zamiar pożegnać plenerowo lato i rozejrzeć się za jesienią. ;)
    Kłaniam się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę zatem słońca i pięknej jesieni. Pozdrawiam :)

      Usuń
  30. Piękne zdjęcia, widoki i nie wiem co bardziej mnie zauroczyło, ważka czy zachód słońca... czy wiejskie widoki...

    jestem pełna podziwu dla tego pięknego świata, który potrafisz w swoich pracach pokazać!

    OdpowiedzUsuń
  31. Wyobrażając sobie wspomnianą ciszę zachłannie oglądam Twoje zdjęcia. Są cudne.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Zbyszku nie wiedziałam że tak piękna Masz pasie . Pozdrawiam. Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jakoś wyszło :) Pozdrawiam Asiu.

      Usuń

| Copyright © 2007/17 Kochamy Warmię |