Dar

Dzień taki szczęśliwy.
Mgła opadła wcześnie, pracowałem w ogrodzie.
Kolibry przystawały nad kwiatem kapryfolium.
Nie było na ziemi rzeczy, którą chciałbym mieć.
Nie znałem nikogo, komu warto byłoby zazdrościć.
Co przydarzyło się złego, zapomniałem.
Nie wstydziłem się myśleć, że byłem kim jestem.
Nie czułem w sobie żadnego bólu.
Prostując się, widziałem niebieskie morze i żagle.


Czesław Miłosz

Komentarze

  1. Pamięci moim bliskim, którzy już nie żyją.

    OdpowiedzUsuń
  2. pani od matmy3/11/09

    wiadać, że polonista:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piekny poem. Ja pamietam autora, jak uczylam sie w Polsce. Anna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Od razu polonista:( Piękny wiersz, po prostu.

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Popularne posty