Mgła w wielkim mieście

Nie wiem jak Wy, ale ja lubię mgłę w każdej sytuacji. Nawet tę wdzierającą się do domu przez otwarte okno. Nie jest to może mgła wiejska, letnia, nad cichym jeziorem, ale i ta, jesienna, w wielkim mieście Olsztynie ma sporo uroku. Dawni fotografowie mawiali: Dobry fotograf mgłę sobie chwali - jedno przybliży, drugie oddali. Coś jest w tych słowach. Za to autofokus nieziemsko szaleje w poszukiwaniu ostrości
Co ciekawe, przez mgłę spóźniłem się delikatnie do pracy, a po powrocie z niej świat nadal otulony był w tajemniczych ramionach
Na zdjęciach olsztyński park im. Kusocińskiego i jego okolice.

Komentarze

  1. Nie mam prawa jazdy ale wiem, ze ci co jeżdżą samochodami za mgłą nie przepadają. Ja zresztą też niekoniecznie. No chyba, że to ciepły, letni poranek a ja się zmusiłem do tego żeby wstać o 4:30 i wyjść z aparatem ;) Za to zdjęcie nr. 3 ma w sobie coś z klimatu horrorów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można się przyzwyczaić do mgieł na drodze. Czasami nie ma wyjścia :)

      Usuń
  2. Przeczytałam tytuł jako "Magia w wielkim mieście" i coś w tym jest. To magia. Pięknie.

    OdpowiedzUsuń
  3. krakowianka27/11/12

    widziałam piękne zdjęcia gór spowitych mgłą u Urdena,widzę tu u Ciebie Zbyszku piękne zdjęcia parku,miasta we mgle...Mleczna zieleń kontrastująca,a może harmonizująca,ze śliwkowym kolorem drzew,traw(na moim kompie tak widzę)dodaje szczególnego uroku tym miejscom.
    Mgła...przeklinana przez kierowców,podziwiana przez...fotografów,malarzy...ma jednak w sobie to COŚ...
    pozdrawiam nostalgicznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak nie ma gór, musi być miasto. Zresztą to szara codzienność. Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. No to sobie pospacerowałeś we mgle...
    Taka pogoda wpływa znakomicie na cerę...
    Pozdrawiam mgliście, tajemniczo :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale mgłaaaa :)
    Piękne zdjęcia :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. mgła ma w sobie dużo miękkości

    OdpowiedzUsuń
  7. Mgła dodaje tajemniczości. Trzeba iść dalej i dalej żeby widzieć, co dalej jest. Bardzo ładne zdjęcia. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. W Twoim wykonaniu ta mgła jest wyjątkowo piękna :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. ...światełko na końcu dróżki, bardzo wymowne:)
    Serdeczności zasyłam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Anonimowy27/11/12

    Bardzo ciekawie przedstawiłeś mgłę.

    OdpowiedzUsuń
  11. Mgła jest super, ale wyjątkowo chyba wolę mgłę na błoniach podmiejskich, albo jeszcze lepiej w górach czy na jeziorach.

    OdpowiedzUsuń
  12. Jedyną sytuacją, w której za mgłą nie przepadam, jest jazda samochodem.
    A fotograficznie wręcz przepadam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. EMERYT27/11/12

    Aj mgła jak z horrorów, przyznaje była takowa. Ja nie podróżuję autem mi nie przeszkadza .

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam wrażenie, że z każdym zdjęciem ta mgła gęstniała ;)
    Ja też lubię mgłę, pod warunkiem, że nie jadę samochodem.
    Poza tym uwielbiam. Ma w sobie tyle miękkości i złudne poczucie bezpieczeństwa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak było, w zasadzie rozpętała się ok. 8. i trwała całą dobę.

      Usuń
  15. Zbyszku!
    Mgła też może być fotogeniczna! Przypomina mi to jazdę we mgle ze wsi Brożówka na Mazurach do Ełku. Zoon ę z kuzynką wiozłem do Ełku, bo tam był pocątek wycieczki autokarowej do Wilna. Była nad ranem taka niespodziewana mgła, ze nie dało się jechać. I wycieczka musiała na ans poczekać:)
    Dojechaliśmy jak mgła opadła.
    POzdraiwam Zbyszka fotografa artystę, pejzażystę koorami pastelowymi.
    O tak widze Twoje fotografie.
    Vojtek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wilno w sobotę. Zapraszam na ponowną wycieczkę :) Też pozdrawiam.

      Usuń
  16. Mgła otula, wycisza...

    OdpowiedzUsuń
  17. Anonimowy27/11/12

    A ja nie lubię mgły, dla mnie jest ona przerażająca i przypomina pewien kryminał Stanisława Lema, po którym bardzo się bałam.
    Jedynie prześliczne są te kaczuszki. dlaczego u nas ich nie ma?!
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W parku kaczek jest więcej niż gołębi, są też mewy :) Pozdrawiam.

      Usuń
  18. Mgłę da się lubić, pomimo swojej szarości i odrobiny smutku, który niesie.
    PS napisałam @ :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Zbyszku!
      Serdecznie dziękuję za pomoc, działa:-)))
      Dobrego na nadchodzący weekend!

      Usuń
    2. Miło mi, że mogłem pomóc, polecam się na przyszłość :) Pozdrawiam.

      Usuń
  19. Nie lubię jeździć gdy jest mgła...Ale spacer we mgle, uwielbiam.
    W tym półroczu raz była mgła, w październikową niedzielę. Trwała dwie, może trzy godziny.
    Świetne zdjęcia.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. pani od matmy29/11/12

    Nic nie widzę! Ładnie to namalowałeś. P. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ładne zdjecia, a mgła zawsze dodaje uroku miejscom które o to nawet byśmy nie podejrzewali :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja b. lubię zdjęcia we mgle. Zarówno oglądać, jak i robić. Dodaje ona takiej tajemniczości i wygasza niepotrzebne elementy kadru. Można stworzyć naprawdę niezłe cuda. Pozdrawiam pana z rodzinnych okolic :)

    OdpowiedzUsuń
  23. ...i jeszcze to co lubię najbardziej..:)))

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza