2021? Tak szybko. Doczekałam się wreszcie przesyłki z zimowymi oponami do roweru. Doczekałem się też śniegu. Cóż to za wspaniały duet. Zatem wyruszam za Olsztyn. W uszach Radio 357, które nokautuje inne stacje, w poczekalni Rojek Bez końca, w plecaku termos z herbatą i suchary beskidzkie. Jest pięknie. Kółko Olsztyn-Szczęsne-Stary Olsztyn-Olsztyn, szron i szadź.






W miejscu lokalizacji Starego Olsztyna kapituła warmińska planowała założyć miasto, ale ostatecznie zmieniono lokalizację na bardziej obronne miejsce, w zakolu rzeki Łyny (Olsztyn). Wieś została lokowana w 1342 r. W wyniku kupna w 1404 r. Stary Olsztyn włączony został do wsi Jaroty, obecnie to dzielnica miasta. W Starym Olsztynie mieściła się siedziba strażnika leśnego, a w 1928 r. majątek ziemski i wieś przyłączono do gminy Szczęsne. Ciekawostką jest, że w Starym Olsztynie urodził się Marek Jackowski – muzyk rockowy, gitarzysta, kompozytor, założyciel zespołu Maanam.


Po kilku godzinach już śnieżyca, masy błota i odwilż. Następnym razem zapraszam do zimowego Olsztyna.

8 komentarzy:

  1. To aż tak dzisiaj przymroziło? Ładnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie. Nie umiem jeździć na rowerze :))) a taka piękna wycieczka mogłaby byc. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
  3. Twoje zdjęcia Zbyszku są przepiękne.
    Ta zimowa sceneria wręcz obłędna.
    Pozdrawiam:)*

    OdpowiedzUsuń
  4. Jest baśniowo 😊 oczywiście wolę, jak szosa jest czarna, choć na bocznych drogach to nie przeszkadza, tak bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  5. Anonimowy7/1/21

    baśń :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniałe zdjęcia, szczególnie pierwsze i drugie. Piękny zimowy klimat uchwycony.

    OdpowiedzUsuń
  7. Witaj bielą za oknem Zbyszku
    Tak nareszcie mamy prawdziwą zimę. Ja jednak właśnie "zawiesiłam rower na haku".
    Zdjęcia jak zawsze urzekające
    Pozdrawiam wyjątkowo słonecznie

    OdpowiedzUsuń