niedziela, 5 lutego 2012

Olsztyn. Dawne koszary przy Jeziorze Długim

Ulica Artyleryjska w Olsztynie. Niegdyś koszary wojskowe piechoty, dziś odrestaurowane budynki należące do Olsztyńskiej Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania im. Prof. T. Kotarbińskiego, Agencji Mienia Wojskowego oraz centrum pomocy chorym na Alzheimera. 
Budowa koszar przy ulicy Artyleryjskiej (część przy Jeziorze Długim), zwanymi też Koszarami Hindenburga, rozpoczęła się w 1895 r., a zakończyła w 1900 r. Od 1905 do roku 1913 trwała dalsza rozbudowa koszar, które położone niedaleko linii kolejowej, jeziora, lasu miejskiego posiadały dogodną lokalizację. Stacjonował tu I Batalion 150. Pułku Piechoty. 
W Olsztynie wojsko pozostawiło wiele cennych architektonicznie obiektów. Zespół budynków koszarowych przy ul. Gietkowskiej - Koszary Dragonów,  tzw. Koszary Funka przy obecnej ulicy Kasprowicza, koszary przy ul. Jagiellońskiej i Warszawskiej. Olsztyn był przecież miastem garnizonowym i w dużej mierze rozwijał się dzięki wojsku.

13 komentarzy

  1. Przynajmniej odrestaurowali i na coś się te budynki przydały.

    OdpowiedzUsuń
  2. Budynki koszar w całym kraju często pozostały nieźle utrzymane (przynajmniej zewnętrznie) - lubię taką architekturę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nr 2 ma power. Trochę szkoda, że są te anteny, ale i tak jest fantastyczne.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale piękne budynki!
    Wiesz, że latem tego tak nie widać. Może dlatego,że zieleń zasłania?
    Ciekawe jak z plonami będzie. Bo śniegu nie ma........
    A w Warszawie to akumulatorów zabrakło:)
    A Amsterdam jest spory, ale jednak swojski. Chciałbym tak na wodzie mieszkać......:)
    Pozdrawiam Warszawy!

    OdpowiedzUsuń
  5. Niesamowite solidne budynki.
    przyznam, że zupełnie mi nie znane.
    Ciekawe historycznie miejsce, i tak fajnie zaadaptowane na współczesne potrzeby, tylko nurtuje mnie pytanie co prof. Kotarbiński miał wspólnego z informatyką?

    OdpowiedzUsuń
  6. Jedne z ładniejszych obiektów architektonicznych w naszym mieście i, o dziwo, ładnie odrestaurowane. Dawno tam nie byłem, ciekaw jestem czy już całe koszary ładnie wyglądają, czy dopiero część. Miejsce ma potencjał na wizytówkę Olsztyna...

    OdpowiedzUsuń
  7. Rzeczywiście bardzo ciekawa architektura,. W Małopolsce mamy pod dostatkiem tej austriackiej - zasadniczo podobna, aczkolwiek stylistyka bardziej nawiązuje do gotyku, podczas gdy tu wyraźnie widać renesans.

    W każdym razie ciekawe miejsce - a propos natrafiłeś na ślady instalacji umożliwiających szybkie przystosowanie budynków do funkcji obronnych?
    Np w okolicach okien powinny być sztaby do mocowania płyt pancernych, w parapetach miejsca po kotwach dla karabinów maszynowych, wzmacniane stropy itp.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ciekawe budynki. Az zal, ze nikt tak teraz nie buduje. W Wejherowie tez sa pozostalosci dawnych poniemieckich instytucji i korci mnie, zeby je wlasnie teraz zima sfotografowac!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. "Pieniądze ma się po to, aby ich nie mieć" - może ta myśl przyświeca tej szkole, idąc za słowami prof. Kotarbińskiego?
    Pozostałości obronnych nie zauważyłem, pewnie pozbyto się ich przy rewitalizacji, ale cieszy mnie to, że zostały w ogóle wyremontowane. Czekamy jeszcze na Koszary Dragonów.
    Wildrose - chyba lato nie oddałoby piękna tych budynków, drzewa robią swoje. Wiwat zima:)

    Pozdrawiam serdecznie
    Z. K.

    OdpowiedzUsuń
  10. nella7/2/12

    Zacne budynki

    OdpowiedzUsuń
  11. No wlasnie, zwykle te budynki stoja za drzewami, ktore je po prostu zakrywaja... a teraz i tlo ladne no i nic nie zaslania, mozna podziwiac w calej krasie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Anonimowy27/2/12

    Znowu ,,laze,, po twoim blogu i zachwycam sie i twoja wiedza i twoimi zdjeciami, kurcze statyw masz nie rece!Radocha ! dzieki ci twoja fanka Viola

    OdpowiedzUsuń
  13. Ej tam ,ej tam, ja robię tylko pstryk :) Dzięki Violu, pozdrawiam gorąco.

    OdpowiedzUsuń

| Copyright © 2007/17 Kochamy Warmię |