wtorek, 26 sierpnia 2014

Warmińskie buczyny, bobrze sprawy i zielono mi

Rezerwat Warmińskie Buczyny. Latem prawdziwie zielone miejsce. Obszar Natura 2000 w województwie warmińsko-mazurskim obejmuje około 27% jego powierzchni, a na całym terenie jest aż 110 rezerwatów przyrody. Są też takie, do których możemy wejść jedynie po uzyskaniu zezwolenia regionalnego dyrektora ochrony środowiska. 
Warmińskie Buczyny położone są w środkowej części Pojezierza Olsztyńskiego i w znaczącym stopniu składają się z lasów liściastych. Głównym walorem przyrodniczym tego terenu są dobrze zachowane starodrzewia lasów bukowych, które stanowią najdalej na wschód wysunięte, zwarte enklawy tego gatunku w całym zasięgu występowania w Europie. Urozmaiceniem leśnego krajobrazu są na tym terenie śródleśne enklawy łąk będące środowiskiem pięknego motyla - czerwończyka nieparka. Są też nietoperze, mokradła, "dziki" fragment Łyny, a najniżej położonym miejscem jest jezioro Limajno, które znajduje się na wysokości 78 m n.p.m.
Bobry to już inny temat, często drażliwy, a wie o tym ten, któremu te z pozoru leniwe zwierzątka zalały łąki czy uprawy. Kilkaset lat temu uznawano je za ryby, przez wieki polowano na nie, dziś wiemy, że są ssakami, największymi gryzoniami Europy i podlegają ochronie prawnej. Bóbr buduje tamy i kanały, nawadnia tym samym tereny suche i przyczynia się do zmiany ich ekosystemu. Jest bardzo rodzinny i żyje ze swą drugą połową aż do śmierci. Nie opuszcza także raz wybranego miejsca żeremia. Populacja bobrów na Warmii i Mazurach szacowana jest na ok. 7,5 tys. osobników. Aby ograniczyć szkody w uprawach, zezwolono na odstrzał 15 bobrów, odłowienie i przesiedlenie dziewięciu osobników ze stawów rybnych do rezerwatów oraz 48 zezwoleń na zniszczenie tam budowanych przez bobry. Bobrze tamy ze zdjęć znajdują się w dwóch miejscach: w okolicy Miodówka na Warmii i w Zimnej Wodzie na Mazurach.
W tym tygodniu polecam: 

34 komentarze

  1. ...dzikość, pierwotność, naturalność to jest to co w przyrodzie jest najcenniejsze! To wartości, które należy chronić!
    Dobrze, że wciąż przybywa takich miejsc objętych programem Natura 2000. Moje serce się raduje, a i dusza mu wtóruje :)
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Warmia i Mazury to najpiękniejsze rejony Polski ...
    Może dlatego ,że tu się urodziłam :-)))
    Tyle tu wody , natura sama rządzi jeszcze w niektórych miejscach.
    Widać to wyraźnie jak jeździ się na rowerze...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potwierdzam, jest pięknie :)

      Usuń
  3. Piekne lasy -urokliwe miejsca przedstawiasz na swoim blogu -piękne dzieła natury serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna miejsca z naturalną przyrodą. Ja niecałe dwa tygodnie temu chodziłam po też wspaniałych miejscach w Biebrzańskim Parku Narodowym. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, Biebrzański Park jest wspaniały. Miłego odpoczynku we Francji. Pozdrawiam

      Usuń
  5. Ładne to zielsko, nie powiem, niezależnie od faktu, że nie po drodze ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. BYŁEM - potwierdzam przepiękne miejsca, do tego ideał na wędrówki. Tereny przyrodniczo niezwykle bogate - Czerwończyk to spora rzadkość - załapałem dzięki niemu kiedyś nagrodę na konkursie foto.
    Bobry to zbawienie dla naszego borykającego się z niedoborem widy kraju, Jak komuś zalało łąki, to gmina powinna mu nadać ziemie w innych lokalizacjach - i niech nie mówią ze nie mają - bo jak kiedyś znajoma z AWRSP mi powiedziała ile mają terenów to zdębiałem.

    Tylko ta wschodnia granica zwartych kompleksów - ja widziałem zwarte kompleksy buczyny na Ukrainie, dobre 2 / 3 stopnie szerokości na wschód - może chodziło o północ?

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolejna dawka wspaniałych zdjęć, w takich miejscach człowiek zapomina o wszystkim, zachwycając się otaczającą naturą :)

    OdpowiedzUsuń
  8. EMERYT26/8/14

    to ja mam pewne informacje zwiazane z rezerwatami

    Na obszarze rezerwatu przyrody obowiązują następujące zakazy:

    Budowy lub przebudowy obiektów budowlanych urządzeń technicznych, z wyjątkiem obiektów i urządzeń służących celom rezerwatu przyrody;
    Chwytania lub zabijania dziko występujących zwierząt, zbierania lub niszczenia jaj, postaci młodocianych i form rozwojowych zwierząt, umyślnego płoszenia zwierząt kręgowych, zbierania poroży, niszczenia nor, gniazd, legowisk i innych schronień zwierząt oraz ich miejsc rozrodu;
    Polowania, z wyjątkiem obszarów wyznaczonych w planie ochrony lub zadaniach ochronnych ustanowionych dla rezerwatu przyrody;
    Pozyskiwania, niszczenia lub umyślnego uszkadzania roślin i grzybów;
    Użytkowania, niszczenia, umyślnego uszkadzania, zanieczyszczania i dokonywania zmian obiektów przyrodniczych, obszarów oraz zasobów, tworów i składników przyrody;
    Zmiany stosunków wodnych, jeżeli zmiany te nie służą ochronie przyrody;
    Pozyskiwania skał oraz skamieniałości, w tym kopalnych szczątków roślin i zwierząt, minerałów;
    Niszczenia gleby lub zmiany przeznaczenia i użytkowania gruntów;
    Palenia ognisk i wyrobów tytoniowych oraz używania źródeł światła o otwartym płonieniu, z wyjątkiem miejsc wyznaczonych przez regionalnego dyrektora ochrony środowiska;
    Prowadzenia działalności wytwórczej, handlowej i rolniczej, z wyjątkiem miejsc wyznaczonych w planie ochrony;
    Stosowania chemicznych i biologicznych środków ochrony roślin i nawozów;
    Zbioru dziko występujących roślin i grzybów oraz ich części, z wyjątkiem miejsc wyznaczonych przez regionalnego dyrektora ochrony środowiska;
    Ruchu pieszego, rowerowego, narciarskiego i jazdy konnej wierzchem, z wyjątkiem szlaków i tras narciarskich wyznaczonych przez regionalnego dyrektora ochrony środowiska;
    Wprowadzania psów na obszary objęte ochroną ścisłą i czynną, z wyjątkiem miejsc wyznaczonych w planie ochrony przyrody oraz psów pasterskich wprowadzanych na obszary objęte ochroną czynną, na których plan ochrony albo zadania ochronne dopuszczają wypas;
    Ruchu pojazdów poza drogami publicznymi oraz poza drogami wskazanymi przez regionalnego dyrektora ochrony środowiska;
    Umieszczania tablic, napisów, ogłoszeń reklamowych i innych znaków niezwiązanych z ochroną przyrody, udostępnianiem rezerwatu przyrody, edukacją ekologiczną, z wyjątkiem znaków drogowych i innych znaków związanych z ochroną bezpieczeństwa i porządku powszechnego;
    Zakłócania ciszy;
    Wykonywania prac ziemnych trwale zniekształcających rzeźbę terenu;
    Biwakowania, z wyjątkiem miejsc wyznaczonych przez regionalnego dyrektora ochrony środowiska;
    Prowadzenia badań naukowych, bez zgody regionalnego dyrektora ochrony środowiska;
    Wprowadzania gatunków roślin, zwierząt lub grzybów, bez zgody ministra właściwego do spraw środowiska;
    Wprowadzania organizmów genetycznie zmodyfikowanych;
    Organizacji imprez rekreacyjno-sportowych, bez zgody regionalnego dyrektora ochrony środowiska.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale tak jak napisałem, są różne rodzaje rezerwatów. Pozdrawiam

      Usuń
  9. Przyroda na Twoich zdjęciach jest piękna i tajemnicza.
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Takiego rzadkiego motyla z focić to miałeś szczęście tam być :) a bobry jak to bobry , ładne foty.Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Motyli było mnóstwo, więc nie było trudno :)

      Usuń
  11. Widziałam kiedyś bobrowe żeremie i drzewa przez bobry wygryzione koło Czarnej Hańczy. Niesamowicie to wyglądało.
    A o tym, że zdjęcia piękne to już nie będę pisać, żebyś się w dumę nie wbił za bardzo :-)))
    No dobra - napiszę, że najbardziej mi się podoba ten niedojrzały orzeszek laskowy...
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. krakowianka27/8/14

    pięknie...i ta kapliczka pod brzozą...i ten motylek i te leśne uroczyska...zielono mi...też:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, że brzozy już nie ma, dwa dni później rozpoczął się remont drogi.

      Usuń
    2. krakowianka30/8/14

      na zdjęciu tylko pozostało wspomnienie po niej...ach te remonty,może i potrzebna,ale drzew tez szkoda...

      Usuń
  13. Ciekawe zwyczaje życia bobrów - ta ich wierność partnerowi i miejscu. Nie wiedziałam.
    Lasy bukowe są piękne.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. a jak pięknie w takim buczynowym lesie będzie jesienią :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczególnie w słoneczny poranek.

      Usuń
  15. Bardzo ciekawie pokazany obszar ochrony środowiska naturalnego i piękne buki. Teren do zobaczenia :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne miejsce, piękne zdjęcia <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudowne fotografie! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Alez piekne miejsce i niech takim pozostanie:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Tam gdzie wędkuje na Mazowszu Północnym Bobry wokół jednego jeziorka wycięły wszystkie drzewa i teraz jest łyso. Pilnujemy teraz, żeby się nie osiedliły na drugim jeziorku. Kormorany też są piękne, fajne ale trzebią bardzo narybek młody. Oraz odchody kormoranie niszczą drzewa.

    Przepiękne miejsca pokazujesz, opisujesz. Mazury w sumie dość dobrze znam. Teraz jestem już czwarty tydzień na Suwalszczyźnie. Odpoczynek totalny od asfaltowej dżungli jaką jest Warszawa.
    Pozdrawiam serdecznie i myślę, ze skutecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bobry potrafią siać spustoszenie, ale już rolą leśniczych jest dbać o porządek w naturze. Wypoczywaj. Pozdrawiam z Warmii :)

      Usuń
  20. Piekny wpis pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo piękna okolica :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie mogę się napatrzeć na te fotografie. Miejsce jest przepiękne. Nie tak dawno wróciłam z rejonu Puszczy Białowieskiej i już mi strasznie brakuje tamtego powietrza, zieleni i spokoju. Szkoda, że z mojego rodzinnego Wrocławia tak daleko w te strony.

    Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękne zdjęcia malowniczego krajobrazu. Wyobraź sobie, że na moich terenach nie ma buków- kiedyś córka miała zrobić zielnik, znalazła mnóstwo liści, ale nie było buków.
    Buczyna będzie pięknie wyglądać, gdy zmieni kolor na jesienny.
    Mam dużą sympatię do bobrów, choć znam je tylko ze zdjęć.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  24. Kiedyś jechaliśmy z mężem i obok drogi stały dwie brzozy ścięte tak jak te na ww obrazku. Mówię do niego....o pewnie bobry...na co mi odpowiedział....zgłupiałaś chyba, tu nie ma bobrów.
    O nieeee, ja zgłupiałam...mnie się tak nie mówi. hehe....po hamulcach i idziemy na wizję lokalną. Mój małżonek z bliska stwierdził że to ktoś siekierką zrobił. A gdzie wióry pytam, taki trociny spod siekierki? Kto by się bawił i latał w koło brzozy i ją temperował. Już wracaliśmy do samochodu jak podjechał samochód ze znaczkiem Las i kierowca nam powiedział aby nie wchodzić bo są bobry na mokradłach i drzewa mogą się przewracać. HA! Moje górą. Choć z drugiej strony....las gdzie nigdy nie było bobrów, jenotów a teraz są....natura lubi zaskakiwać. :) Miłego dnia życzę. :)

    OdpowiedzUsuń

| Copyright © 2007/17 Kochamy Warmię |