poniedziałek, 20 lipca 2015

Gdańsk /2/. Westerplatte










Dawniej kąpielisko, dom zdrojowy, kurort. Następnie enklawa Rzeczypospolitej Polskiej na obszarze Wolnego Miasta Gdańska, symbol wybuchu II wojny światowej. Miała tu miejsce obrona półwyspu pod dowództwem mjr. Henryka Sucharskiego i jego zastępcy kpt. Franciszka Dąbrowskiego. W trakcie tych walk garnizon walczył samotnie i w okrążeniu wobec przeważających sił wroga. Miejsce stało się symbolem walki o wolność.
Nazwa Westerplatte pochodzi z języka niemieckiego. Oznacza „zachodnią wyspę”. To jedyna nazwa o niemieckojęzycznym brzmieniu zachowana na terenie Gdańska. /Gdańsk /1/. Żeglujemy po Motławie/

35 komentarzy

  1. WITAJ ZBYSZKU!Bardzo milo zobaczyć Westerplatte po 43 latach bo wtedy bylam na wczasach ze szkoly w Sobieszewie i odwiedziliśmy między innymi Westerplatte powiem że nie pozdalabym miejsc w których bylam na pewno sa wspaniałe ale napewno pomnik taki sam mam pamiątkowe zdjęcie serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tamtym roku spędziłem dwa tygodnie na obozie w Sobieszewie. Piękna okolica. Pozdrawiam

      Usuń
  2. krakowianka20/7/15

    wycieczka historyczna,byłam tam jako nastolatka...tam poczułam podziw dla tej garstki żołnierzy broniących półwyspu, wielki podziw...
    piękne zdjęcia...
    pozdrawiam nostalgicznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba ze sto lat temu byłam na Westerplatte...
    Piekne zdjęcia jak zwykle u Ciebie...:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. To miejsce - symbol. Dawno tam byłam, zabrałam też syna, bo tak łatwiej uczyć historii. Pamiętam to miejsce z dzieciństwa i i z teraz i to dobrze, że się zmienia, unowocześnia.

    OdpowiedzUsuń
  5. .....A lato było piękne tego roku....
    Miałam przyjemność zwiedzać Westerplatte, dawno temu o chętnie znów bym odwiedziła. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyjątkowe miejsce, które ostatnio widziałam jako licealistka.
    Dziękuję za przypomnienie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Westerplatte to rzeczywiście miejsce wycieczkowe. A szkoda, bo widoki ciekawe, cisza, no i duch historii dookoła. Promem ok., ale rowerem, przy Siarkopolu, to trochę śmierdząca sprawa :) Pozdrawiam

      Usuń
  7. Planuję się tam od dawna wybrać, jednak zawsze mi nie po drodze, chciałabym zobaczyć miejsce gdzie tak walecznie się bronili mjr Sucharski i jego towarzysze.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nasze piękne miejsca ! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. EMERYT20/7/15

    polecam film "Westerplatte w rezyserii S. Rożewicza. Zawsze oglądam go przy okazji Święta Wojska Polskiego. Dziękuje za przypomnienie tych widoków .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. EMERYT25/7/15

      Tu ciekawy artykul o Westerplatte. http://www.tvn24.pl/zapomniana-historia-westerplatte,562681,s.html
      Spisz pan na tych wakacjach czy nie ma zasiegu.

      Usuń
    2. Dzięki za info.
      Wakacje, więc mało mnie, a zasięg znikomy, też prawda.

      Usuń
  10. Westerplatte mam na świeżo, bo całkiem niedawno miałam okazję być w Gdańsku. Westerplatte to symbol wybuchu II wojny światowej, jakże okrutnej...

    OdpowiedzUsuń
  11. byłam tam jako dziecko :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Byłam na Westerplatte, nawet kupiłam miniaturkę słynnego pomnika.
    Na lekcjach omawiałam z uczniami wiersz "Pieśń o żołnierzach z Westerplatte" i jeszcze jeden, ale już nie pamiętam autora, musiałabym poszukać w necie:
    "Westerplatte znaczy Zachodnie Wybrzeże,/ stoi na nim pomnik ogromny./ tutaj walczyli polscy żołnierze/ we wrześniu trzydziestym dziewiątym". (pisałam z pamięci).
    Uważam, że każdy Polak powinien być na Westerplatte, poznać jego historię i obejrzeć film, choć rzekomo mija się on z rzeczywistością.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam to samo z pieśnią, a wiersz pewnie Bogdana Ostromęckiego. Pozdrawiam

      Usuń
    2. "Tajemnica Westerplatte" jest zdecydowanie bliższa prawdy.

      Usuń
  13. Piękne zdjęcia.
    Pozdrawiam serdecznie:-)

    OdpowiedzUsuń
  14. ...pozostaje tylko w ciszy schylić głowę...
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Oj jak dawno tam nie byłam...
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Klimatyczne miejsce.

    OdpowiedzUsuń
  17. Tablice chyba niedawno postawione bo mi się zdaje że stare były inne... ale to może być moja złudzenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nowiusieńkie...

      Usuń
    2. A już się bałem że mnie wujek Alzheimer dopada... Ale sprawdziłem na swoich zdjęciach i tam faktycznie były inne.
      A czołg już wrócił czy nadal tylko ślady po gąsienicach zostały?

      Usuń
    3. Czołgu brak. Toż to był symbol rzekomego polsko-radzieckiego "braterstwa broni". Nikita Chruszczow byłby niezadowolony z takiego obrotu sprawy :)
      A z drugiej strony krzyż poświęcony poległym obrońcom Westerplatte, który stał po wojnie, też mógłby być w dzisiejszych czasach obrazoburczy.

      Usuń
    4. Szkoda skorupy w Elblągu stoi nadal... Fajnie odmalowany na różowo (o ile dobrze pamiętam).
      No cóż nie ma symboli neutralnych - nawet krzyż jest dla jednych "pro" a dla innych "contra", co nie znaczy iż nie należy symboli traktować jako wartości ponadczasowych.
      Mnie zawsze wnerwiało, już od podstawówki, takie zawłaszczanie przestrzeni swoją symboliką - vide Darłowo i przy wjeździe do niego pomnik ku czci "odzyskania" a na cmentarzu wokół katedry... same niemieckie nazwiska...

      Usuń
    5. W Elblągu stoi i ma się dobrze. Kolor bardziej neutralny :) Na dowód link: Elbląg ponownie.

      Usuń
    6. No fakt, nieco inaczej niż zapamiętałem.

      Usuń
  18. Bardzo Ci dziękuję za te zdjęcia.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  19. To miejsce jest symbolem, pamiątką, przestrogą...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzę, żeby rzeczywiście pamiętano o wydarzeniach i krzywdzie z czasów minionej wojny. Jednak często ta pamięć ginie, a historia zatacza koło.

      Usuń
  20. Ciekawy post. Pozdrawiam, Seba

    OdpowiedzUsuń
  21. Mała lekcja historii...

    OdpowiedzUsuń