czwartek, 15 października 2015

Przystanek Mazury / Zamek krzyżacki w Nidzicy

Wprowadzenie już było, Nidzicę poznaliście, zatem dziś clou programu gotycki zamek krzyżacki górujący nad miastem. Warownię wybudował około 1370 r. wielki mistrz Winrych von Kniprode, jako jeden z najważniejszych punktów strategicznych w krzyżackim systemie obronnym XIV wieku.
Zamek był otoczony bagnami, trzęsawiskami oraz moczarami, miał chronić wsie założone przez zakon. 8 lipca 1410 roku miasto wraz z zamkiem na dwa miesiące zostało przejęte przez króla Władysława Jagiełłę. 25 lipca 1414 roku armia Jagiełły rozpoczęła oblężenie Nidzicy.


W roku 1656 miasto najechali Tatarzy, powracający z bitwy pod Prostkami. Wg legendy dzielnością wykazał się młody mieszczan Jan Nowak, który dostrzegł ucztującego przy olbrzymim głazie (dziś "głazie tatarskim" położonym na południowy wschód od miasta) tatarskiego wodza z towarzyszami. Ustawił armatę, wystrzelił i zabił wszystkich uczestników uczty.
W późniejszych latach, wraz z Francuzami, marszałek Zajączek na zamku urządził lazaret. 
Zamek zniszczono, a jego odbudową zajął się w 1830 r. Ferdynand Tymoteusz Gregorovius, radca sądowy. W warowni urządzono więzienie, wprowadzono administrację oraz urzędy.



Po wojnie zamek odrestaurowano w latach 1959-1965. Najbardziej reprezentacyjne jest pierwsze piętro głównej części zamku z kaplicą i refektarzem. Są tu zachowane ślady gotyckich malowideł ściennych przedstawiających św. Weronikę w adoracji aniołów. Poniżej gotyckie sklepienie.

Zdjęcia Nidzicy – Neidenburga sprzed I i II wojny światowej. W dniu dzisiejszym zamek jest siedzibą Nidzickiego Ośrodka Kultury. W zamkowych murach znajdują się też książnica miejska, Muzeum Ziemi Nidzickiej, pracownia rzeźby, bractwo rycerskie, galeria malarstwa Hieronima Skurpskiego, biuro turystyczne, hotel oraz restauracja.


C'est la vie Nidzico.
 Więcej Mazur? Bardzo proszę, przeczytaj i obejrzyj moje relacje: Mazury | Przystanek Mazury

27 komentarzy

  1. Tą samą lampę żeśmy fotografowali :)
    (zdjęcie gdzieś pod koniec prawie:
    http://wdrodzedonikad.blogspot.com/2015/09/miodowe-dzien-piaty-ostatnia-rajza-po.html )
    Jeden z moich ulubionych zamków na Mazurach. Rezyduję rokrocznie niedaleko Nidzicy, także bliskość powoduje, że to zawsze obowiązkowe miejsce wycieczkowe. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyłowiłem ze spamu, chyba przez link.
      Ja stacjonuję w Zimnej Wodzie i okolicy, polecam relacje w "strefie Mazur".

      Usuń
  2. Podoba mi się specyficzna zabudowa Warmii i Mazur, ciemna cegła na elewacjach, gotyckie zamki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bogatą historię ma ten krzyżacki zamek. Ciekawe, czy na Warmii i Mazurach jest jakaś stara budowla, która nie jest zbudowana z czerwonej cegły?
    Serdecznie pozdrawiam wraz z padającym deszczem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten materiał rzeczywiście przeważa. Pozdrawiam

      Usuń
  4. Drzewa!!!15/10/15

    Jestem ZA przetrzebieniem lub wycinką drzew przy Zamku. Kto widział zamek między drzewami? Cały urok jest zabrany, zniszczony, nie można podziwiać Zamku tylko drzewa. Będę chciał oglądać drzewa pójdę do parku lub pojadę do lasu. Zamek widoczny byłby reklamą dla miasta. Tak trzeba wiedzieć że coś w tym buszu jest. Jestem za drzewami sam jeździłem na akcje by sadzić lasy jestem za ekologia ale nie za niszczeniem takich Zamków, zasłanianiem takich pięknych widoków. Ja nie jadę tam by spędzić tam kilka lat by poczuć klimat chcę zobaczyć ZAMEK nie drzewa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z jednej strony masz rację, a z drugiej nie wiem czy to ma jakieś znaczenie. Chociaż fakt, zilustrować zamek od północnego-zachodu jest trudno. Bądźmy jednak eko.

      Usuń
  5. piękne,okazałe zamczysko...można sie przejśc krużgankami...jest co zwiedzać, a potem usiąść w cieniu drzew, popatrzeć na te okazałe mury...
    gdyby nie było tej zieleni,drzew, ten zamek wydawałby sie bardzo surową budowlą...może nazbyt surową...
    pozdrawiam miło.

    OdpowiedzUsuń
  6. Z rynku "przez" drzewa nie widać Zamku, należałoby pogodzić widoki z ochroną drzew...Lubię Nidzicę :)
    Na zamku po remoncie nadal straszą betonowe schody po prawej na dziedzińcu. Mnie denerwują samochody zalegające także na dziedzińcu. W ostatnim roku każdego razu jak tam byłam stały. To taka 'prywata' zawłaszczenie i bezsens. Kierowcy najczęściej na piwku w kafejce. Zamek jest raczej nastawiony na imprezy i może dlatego drzewa oddzielają go od miasta. ...Ale dobrze, że został odbudowany i jako jeden z nielicznych jest !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, bo to obiekt bardzo komercyjny. Chociaż jak spojrzę na Reszel czy mazurski Kętrzyn to jest podobnie. Parasole firm piwowarskich i stragany. Jedynie Olsztyn się broni, czyściutki dziedziniec.

      Usuń
  7. EMERYT16/10/15

    Miejsce warte obejrzenia ..., i polecam szlak zamkow gotyckich na Warmii i Mazurach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też polecam. Od Bytowa, przez Ostródę, Olsztyn, Nidzicę, Lidzbark Warmiński, aż po Człuchów.

      Usuń
  8. Bardzo lubię takie budowle z czerwonej cegły, a ten zamek okazały i pewnie ciekawy, nigdy tam nie byłam...
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. No tak, klasyka - choć zamki krzyżackie to w zasadzie koszary to jednak Malbork był też siedzibą reprezentacyjną.

    OdpowiedzUsuń
  10. Marzę by tam dotrzeć, do Nidzicy i do zamku! Jak zwykle jestem zachwycona Twoimi zdjęciami!

    OdpowiedzUsuń
  11. Historia pełna bólu i cierpienia zapisana w ścianach budowli. Wszystko wygląda pięknie, mniej piękne było życie w tamtych czasach, ale może niektórzy wtedy żyjący ludzie, potrafi cieszyć się chwilą piękna, tak jak ja i Twoi goście Twoimi zdjęciami? :)
    Ciepło pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło :) Mieli mniej, żyli skromniej i to dawało im radość. Znowu hołduję minimalizmowi. Pozdrawiam

      Usuń
  12. Oglądając ten zamek, czuję się jak w domu.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Witam
    W Nidzicy byłem wielokrotnie. Na przykład jak jechałem nad jezioro Dłużek między Nidzicą i Olsztynkiem. Fantastyczne rejony! I moja ukochana czerwona cegła. Po prostu solidnie. Pozdrawiam serdecznie Vojtek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko po drodze. Pozdrawiam z Warmii

      Usuń
  14. Bardzo Ci dziękuję.
    :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. W Nidzicy jeszcze nie bylam ale robi wrażenie zdjęcia jak zawsze piękne i orginalne serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Byłam w nidzicy i bardzo mi sie podobało, a te zdjęcia sprawiły, ze wspomnienia wrocily

    OdpowiedzUsuń
  17. Doskonale to żeś ujął. Po prostu zapragnąłem być wśród ludzi. Takich których nie znałem. Na tle wspaniałych budowli.

    W Nidzicy byłem wielokrotnie. Bardzo lubię tamte tereny. I to wtedy jak pustoszeją. To znaczy pod koniec wakacji. I piękna czerwona cegła. Ciepła cegła.
    Pozdrowienia z Warszawy
    Vojtek

    OdpowiedzUsuń
  18. Doskonale to żeś ujął. Po prostu zapragnąłem być wśród ludzi. Takich których nie znałem. Na tle wspaniałych budowli.

    W Nidzicy byłem wielokrotnie. Bardzo lubię tamte tereny. I to wtedy jak pustoszeją. To znaczy pod koniec wakacji. I piękna czerwona cegła. Ciepła cegła.
    Pozdrowienia z Warszawy
    Vojtek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak powinno być - ludzie są najważniejsi, to oni znają region i jego historię. Pozdrawiam

      Usuń