sobota, 9 kwietnia 2016

Olsztyn nie da się nie lubić

100 lat temu wiosłem, dziś motorem, na rowerze, w kajaku, na skuterze, przecinanie tafli wody jest tu możliwe w każdej konfiguracji. Powracam na plażę miejską, leniwie rozpoczynam spacer wzdłuż brzegu i fotografuję, bo lubię, a co. Olsztyn, jezioro Ukiel vel Krzywe, jedno z 15. jezior w grodzie nad Łyną.
Wąski przesmyk poniżej to cieśnina o kwiecistej nazwie Lwia Paszcza. To niestrzeżona, niewielka plaża nad jeziorem Krzywym. Miejsce wyjątkowe ze względu na głębokość wody. Sięga ona mniej więcej do pasa i ciągnie się przez ok. 40 metrów.
Biedne te łabędzie bo nieme, ale za to syczą głośno. Młodziaki jeszcze niewinne, mało ostrożne, ciekawskie. Jednak nie dajcie się zmylić, samiec osiąga ciężar do 11 kg, będąc jednym z najcięższych ptaków latających. Para łabędzi łączy się ze sobą na całe życie.
Plażing po olsztyńsku. Można tu lewitować, chodzić po linie, jeździć na rowerze, wypożyczyć nartorolki, a może nawet doświadczyć bilokacji jak pewni posłowie, kto wie.
Jak spojrzycie w okna na czwartym zdjęciu w dół, to zobaczycie odbijające się żółte bloki przy ulicy Jeziornej. Kiedyś pomieszkiwałem w jednym z nich i wierzcie mi, rzut beretem do wody ma naprawdę wiele zalet. Bo to i lekki trunek można było wypić na molo i z dziewczyną posiedzieć o zachodzie słońca, a starsi to wszystko mieli na balkonie. Ktoś, kto zaplanował te trzy wieżowce przy jeziorze, musiał być naprawdę wspaniałym człowiekiem, pełnym ułańskiej fantazji. 
A może było zupełnie inaczej: 
Ten dom damy tu, a ten tu...
– A co to są te tu?
– To są spółdzielcze punktowce, panie dyrektorze.
– Aha. To damy tu.
– A to?
– To jest jezioro.
– A, jezioro? To przeniesiemy tu...
Wyobraźcie sobie, że latem jest tu naprawdę gorąco, a ludzie zrzucają z siebie okrycie i leniuchują jak foki. Co bardziej wymuskani spacerują niespiesznie wzdłuż brzegu. Wtedy wypożyczam kajak i uciekam w najdalsze zakątki jeziora. W kolejce czaka jeszcze Krzywe w mroźnej szacie i ten post zamierzam opublikować w najgorętszym momencie tego roku. Czekajcie z nadzieją, wyczekujcie tego dnia, ochłodzicie się na pewno. Zobacz: Ukiel i Sukiel.
Dobrnęliśmy. Tyle dobrego tylko w Olsztynie. Za tydzień dotkniemy innych warmińskich kwestii.

20 komentarzy

  1. Piękne miejsce. Trochę zazdroszczę bliskości plaży, bo choć opalać się nie lubię, to lubię delektować się przyrodą.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się! Jak bym nie mógł żyć w moich pagórach, to chciał bym właśnie tam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Piekne miejsce juz we mnie zawrzało ciepełkiem ,plażą i letnim ciepłym słoneczkiem ,jak widać Olsztyn to miasto dużych możliwości jezioro Krzywe jest urocze pływające łabedzie dodają to coś boto królewskie ptaki zdjecia fantastyczne cudowny spacer pozdrawiam w słoneczny weekend

    OdpowiedzUsuń
  4. W moim województwie jest 600 jezior, ale żadnego nie ma w naszym mieście. W ogóle nie wyobrażam sobie, aby w granicach miasta mogło się pomieścić tyle jezior, co w Olsztynie. Chyba aż strach chodzić nocą, bo w każdej chwili można wpaść do któregoś;)
    Pozdrawiam wiosennie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do jezior ludzie chyba nie wpadają, ale a to do rzeki i owszem. Pozdrawiam

      Usuń
  5. Przepiękne jezioro....
    Szkoda, że ja mam tak daleko do Olsztyna
    I te łabędzie ... cudne!
    Pozdrawiam serdecznie...:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne fotki. Artystyczne. Oddają to co czuję myśląc o Warmii i Mazurach. Dobra reklama na nadciągający sezon turystyczny. Ale gdzie ja w tym roku będę to naprawdę nie wiem. Pozdrawiam serdecznie
    Vojtek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja liczę na Twoje zagraniczne wojaże. Pozdrawiam z Warmii.

      Usuń
  7. Tak spokojnie, i tak leniwie...
    Świetne migawki!
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
  8. A my wczoraj byliśmy w Olsztynie i zaliczyliśmy całą sieć tramwajową :)
    Ja tam byłam po raz pierwszy. Jestem bardzo zadowolona z wycieczki.
    Pozdrawiam
    Śliczne zdjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że się podobało. Trzeba było dać znać, poszlibyśmy na małe co nieco. Pozdrawiam

      Usuń
  9. BIESZCZADY-BIEGOWKI.PL10/4/16

    git malina.

    OdpowiedzUsuń
  10. BIESZCZADY-BIEGOWKI.PL10/4/16

    git malina.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ładnie, wiosennie
    z przyjemnością obejrzałam...

    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Rzeczywiście, Olsztyna nie da się nie lubić.
    Nie wiedziałam, że jest tu aż 15 jezior :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wiosna ach to ty :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Też bym chciała tak poodpoczywać ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudne widoki :) A te bloki nad jeziorem... marzenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E tam, ciągnie od wody :)

      Usuń