czwartek, 14 kwietnia 2016

Święta Warmia i kosmiczne widoki

Dawno nie było na blogu elementów warmińskich, zatem nadrabiamy. Kościoły, kapliczki i krzyże, czyli Święta Warmia.
Warmińskie kościoły to czerwień gotyku, piękno polnych kamieni, drewno i otaczająca zieleń. To kościoły wśród pól rzepaku, łanów zboża i wspaniałych lasów. To sanktuaria w Gietrzwałdzie, Stoczku Klasztornym, Głotowie, Krośnie i Klebarku Wielkim. Od lat ludzie pielgrzymują do tych miejsc, poszukując łaski i odnowienia duchowego. Tu pisałem o warmińskich łosierach.
Geneza kapliczek jest bardzo stara i niezbyt jasna, posiadająca przynajmniej kilka sugerowanych źródeł. Według jednej z wersji, nazwa wywodzi się od łacińskiego wyrazu ~cappa (płaszcz). Domniemywa się, że chodzi o płaszcz św. Marcina, biskupa z Tours, który przechowywany był w specjalnej celi wewnątrz niewielkiego kultowego budynku, zwanego właśnie „kaplicą”. Według innych tez już św. Ambroży, biskup Mediolanu z II poł. IV wieku wspominał o kapliczkach jako o miejscach kultu. Oficjalnie zgodę na odprawianie nabożeństw przy kapliczkach zatwierdził sobór w Agda z początków VI wieku. Na Warmii spotykamy typ kapliczek słupowych (umieszczonych na drewnianych lub murowanych wysokich słupach). W okresie późniejszym, kapliczki ustawiano na skrzyżowaniach dróg, w miejscach objawień religijnych lub ważnych dla społeczności lokalnej wydarzeń. Ze względu na niski koszt budowy fundowane były przez mniej zamożnych wiernych. Są nieodłącznym elementem krajobrazu polskiego. Kapliczki warmińskie stanowią jeden z najbardziej charakterystycznych elementów krajobrazu kulturowego Warmii. To najważniejszy, tak sądzę, zabytek Warmii. Prawdopodobnie konieczność budowania kapliczek wzięła się z czasów kolonizacyjnych tych terenów.  Były one istnym drogowskazem, chroniły przed złem, śmiercią, burzami i stanowiły punkt modlitewny. W niektórych z nich umieszczony był dzwonek, którego dźwięk ostrzegał mieszkańców przed niebezpieczeństwem lub wzywał wiernych na modlitwę Przeważająca większość warmińskich kapliczek pochodzi z przełomu XIX/XX wieku. Świadczą o tym daty umieszczone na metalowych chorągiewkach i typowy dla ówczesnego budownictwa sakralnego, neogotycki styl. Najstarszą warmińską kapliczkę możemy odnaleźć w Dobrągu. Data powstania to 1601 rok.
Szczęsne, Klewki, barokowy kościół pw. św. Walentego i Rocha. 
Wieś została nadana rycerzowi pruskiemu Clauko von Hohenbergowi (Mikołajowi Klauko) przez biskupa Jana Stryprocka. Lokację od Kapituły Warmińskiej otrzymały 13 kwietnia 1352 roku. Obszar obejmował 40 łanów lasu. Wieś jest o rok starsza od Olsztyna. W Klewkach znajduje się kościół z 1481 roku (początkowo drewniany, wielokrotnie odnawiany, obecnie murowano-drewniany), z barokowym ołtarzem głównym z końca XVIII wieku. W 1718 świątynia została zniszczona w pożarze, odbudowano ją w 1720, przebudowano na początku XX w. Strop nawy pokryty został barokowo-ludową polichromią, przedstawiającą Matkę Boską, św. Walentego i św. Rocha. Ołtarz rokokowy z obrazem św. Walentego datowany jest na początek XX w. W ołtarzu bocznym umieszczono obraz św. Rocha, a w zwieńczeniu obraz Matki Boskiej Bolesnej z siedmioma mieczami. Na kościele chorągiew z 1352 r. Poniżej Klebark Wielki.
Baranek to symbol Warmii. Tu w kształt baranka wpisano mapę. Autor nawiązał do herbu Warmii i herbu biskupa Radziejowskiego. Mapa ukazała się w 1681 r. w książce Series episcoporum Varmiensem wydanej w Oliwie. Autorem był najprawdopodobniej Karol Joachim Pastorius. 
Nie bez powodu Warmia nazywana była Świętą. To region katolicyzmu, a tutejsi biskupi byli czołowymi przedstawicielami życia kulturalnego i politycznego, jak chociażby Dantyszek, Krasicki, Kromer czy Załuski.
https://web.facebook.com/kochamy.warmie?_rdr
NASA udostępniła za darmo prawie 3 miliony zdjęć z kosmosu.
Zostały one zarejestrowane przez urządzenie japońskiej produkcji o nazwie ASTER, które spędziło 16 lat w kosmosie, dokumentując powierzchnię naszej planety. Każde ze zdjęć obejmuje obszar o rozmiarach około 60 x 60 km. Dla mnie to bajeczne widoki, popatrzcie. (© NASA / www.jpl.nasa.gov)

21 komentarzy

  1. ...drugi kraniec Polski, a architektura niemal identyczna :)
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak widzę, budynki i świątynie z czerwonej cegły są charakterystyczne dla Warmii.
    Nawet kapliczki tak budowano.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cegły ci u nas dostatek, chociaż po wojnie część powędrowała do Warszawy. Pozdrawiam

      Usuń
  3. PRZEDDE WSZYSTKIM ZDJĘCIA CUDOWNE KOSCIOŁY I KAPLICZKI -CZERWONA CEGLA CHARAKTERYSTYCZNA DLA TEJ KRAINY GEOGRAFICZNEJ PODOBA MI SIE I JEST CIEKAWOSTKA MAPA W KSZTALCIE BARANKA I HERB WARMII ZARAZEM SERDECZNIE POZDRAWIAM

    OdpowiedzUsuń
  4. To wspaniałe niebo! Na jego tle wszystko jest piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Te zdjęcia z kosmosu niesamowite...a kapliczki piękne i wiele z nich jest zadbanych i to trwanie i przesłanie i kontynuacja to dopiero kosmos!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele jest nawet odrestaurowanych. Te trochę przechylone, mam nadzieję, że i to da się naprawić.

      Usuń
  6. Każdy region ma swoje kapliczki, warto je pokazywać.
    Z tym barankiem-mapą ktoś miał pomysł....
    Mapy z kosmosu są niesamowite.
    Pozdrawiam serdecznie..:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne i intrygujące zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdjęcia z kosmosu są boskie. Kościoły, jak w większości kraju, zachowały się najlepiej po wojnie. Z Twojego regionu są bardzo charakterystyczne:))

    OdpowiedzUsuń
  9. Warmia kojarzy mi się właśnie z kapliczkami przy drogach, zagubionymi w krajobrazie tak dla kontrastu z Mazurami. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. FAKTYCZNIE - I ŚWIĘTOŚĆ I kosmos...
    :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Te kapliczki są niezwykle klimatyczne. Albo inaczej: nadają specyficzny klimat miejscom, w których są umieszczone.

    OdpowiedzUsuń
  12. Kapliczki są pięknym elementem naszego polskiego krajobrazu. Kocham takie widoki z kapliczkami. Czuję się swojsko po prostu. Na Suwalszczyźnie widziałem piękne kapliczki ale nie murowane. W Warszawie szczególnie na Pradze są kapliczki w podwórkach. W Śródmieściu też widziałem. To jest po prostu piękne, swojskie i cieple.
    Pozdrowienia ze Środkowego Mazowsza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, warszawskie kapliczki też mają moc. Pozdrawiam ze Stoczka Klasztornego.

      Usuń
  13. Zawsze gdy tam jestem nie mogę nasycić oczu tymi budowlami.
    A zdjęcia z kosmosu faktycznie niezwykłe.

    OdpowiedzUsuń
  14. W moim województwie w każdej wsi, że nie wspomnę o miastach i miasteczkach, też są kościoły, ale kapliczek o wiele mniej. Ciekawe, że gdy dojeżdża się do jakiejś wsi, to w prostej linii widać wieżę kościelną, tylko że potem jest zakręt i dzięki temu nie wjeżdża się wprost do kościoła.
    Szkoda, że tylko miejscowości są święte, bo ludzie już nie.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Często w takich wsiach nie ma nic do sfotografowania oprócz kościoła i kapliczki. Spacerowałem dziś po Kiwitach i sam nad tym myślałem, co by tu pokazać. Jeszcze jak są jakieś domy ciekawe to już jest dobrze. Pozdrawiam

      Usuń
  15. Pięknie. Oglądałam ostatnio w TV, że gdzieś tam znalazł się wndal, który nagminnie kapliczki niszczy...
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Takie kapliczki to perełki.
    Na Dolnym Śląsku też ich nie brakuje i dobrze, bo jest co oglądać i fotografować.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń

| Copyright © 2007/17 Kochamy Warmię |