Jezioro Wulpinskie | Dorotowo
Nadal trwają warmińskie wakacje | #warmińskiewakacje, które w tym wpisie skupią się na szeroko pojętym plażingu. Jezioro Wulpińskie, zwane też Tomaszkowskim, Dorotowskim, dawniej Wulpynk, znajduje się kilka kilometrów na południowy zachód od Olsztyna. To wspaniałe miejsce na podmiejski wypoczynek. Nad jeziorem zlokalizowane są wsie: Dorotowo, Tomaszkowo, Majdy, Kręsk. Nawiązując do historii, w 1887 roku Robert Rogalla, olsztyński restaurator, właściciel cenionej restauracji Coppernicus, wybudował pensjonat z gospodą. Ze stałego lądu można było dostać się na nią łodzią wiosłową oraz promem. Łączył on Dorotowo z wyspą Hertą. Jezioro Wulpińskie ma osiem wysepek. Największa z nich, 6-hektarowa, nosi właśnie nazwę Herta.
Jezioro Wulpinskie | Dorotowo
Jezioro Wulpinskie | Dorotowo
Okres największej świetności miejsce to przeżywało zaraz po I wojnie światowej. Restauracja uważana była za najlepszą w okolicy. Rodzinne pamiętniki wspominają o specjalnej recepturze na piwo, które było serwowane w karczmie. Do tego pijalnia win porzeczkowych, muzeum bitwy pod Tannenbergiem, gospodarstwo rolne, piękny sad i hodowla koni. Do Dorotowa przybywali ludzie z całych Prus Wschodnich, o tym miejscu wiedziano w Królewcu i Berlinie, było to też niedzielne miejsce odpoczynku olsztynian. Jak to w życiu, dobra passa nie trwa wiecznie. 21 lipca 1935 roku podczas podróży z wyspy około 400 metrów od brzegu wywróciła się łódź motorowa z 24 pasażerami, utonęło 12 z nich oraz jedna osoba niosąca pomoc. Po tym tragicznym wydarzeniu pensjonat zaczął podupadać. Po wojnie komitet wojewódzki partii miał tam ośrodek szkoleniowo-wypoczynkowy, dawne budynki zostały rozebrane i przystosowane do nowych celów. Po 1989 roku ośrodek całkowicie upadł, spłonęły też zabudowania.

Na małej plaży w Majdach

Jezioro Wulpinskie | Majdy
Jezioro Wulpinskie | Majdy
Jezioro Wulpinskie | Majdy, plaża
Dziś odpoczywamy przy brzegach jeziora. Dorotowo i Majdy, dwie wsie o charakterze rekreacyjnym, dawniej też rybackim. Majdy zostały lokowane na prawie pruskim w 1436 r. jako majątek rycerski na 12 włókach, nadanie otrzymał niejaki Mikołaj. W 1534 r. Kapituła Warmińska zmieniała prawo pruskie na prawo magdeburskie, a w tym czasie majątek był własnością rycerza Bertranda von Borck z Olsztyna, w 1625 r. właścicielem był Jan Gąsiorowski, a po wojnach szwedzkich 1655-1660 należał do rodziny Bojaneckich.

Majdy | Kapliczki warmińskie, charakterystyczny znak Warmii

Majdy | Kapliczki warmińskie, charakterystyczny znak Warmii
Majdy | Kapliczki warmińskie, charakterystyczny znak Warmii
W centrum Majd znajduje się neogotycka kapliczka, najprawdopodobniej wybudowana na początku XX wieku. Jest to budowla murowana z czerwonej cegły licowej i podzielona na trzy kondygnacje, w części środkowej znajduje się oszklona nisza z figurą Matki Boskiej z Dzieciątkiem. Na górze dwukierunkowy prześwit z półkoliście sklepionymi otworami, przeznaczony na dzwonek. Poniżej kapliczka zlokalizowana przy drodze na Kręsk z figurami świętych wykonanymi z drewna.
Majdy | Kapliczki warmińskie, charakterystyczny znak Warmii
Majdy | Kapliczki warmińskie, charakterystyczny znak Warmii
W ostatnich latach Majdy nabrały charakteru wsi letniskowej. Nad jeziorem Wulpińskim, które składa się z 2 części połączonych cieśniną zwaną „Szyją”, zaczęły powstawać pensjonaty i domki letniskowe. Nikt już nie uprawia ziemi, nie zajmuje się rybactwem. W miesiącach letnich liczba mieszkańców powiększa się dziesięciokrotnie.
Majdy
Majdy
Majdy
Majdy
Majdy
Majdy
Majdy
Prawdopodobnie w przeszłości w miejscu dzisiejszego Dorotowa przechodził szlak handlowy, który łączył południe Europy z Bałtykiem. W 1874 roku niedaleko Dorotowa odkopano 1750 srebrnych i złotych monet rzymskich. W czasie I wojny światowej, 28 sierpnia 1914 roku, pod Dorotowem miała miejsce bitwa między oddziałami armii „Narew” i rezerwowym warmińskim pułkiem piechoty. Zginęło wówczas 148 żołnierzy niemieckich i 87 Rosjan. Ponad 400 Rosjan dostało się do niewoli. Na pamiątkę walk na wzgórzu wzniesiono duży krzyż i głaz pamiątkowy, został też urządzony cmentarz wojenny, na którym pochowano niemieckich i rosyjskich żołnierzy. Nad zabudowaniami Dorotowa, widoczna z obwodnicy wsi, góruje wieża kościoła pw. Błogosławionej Doroty z Mątów.
Majdy, jezioro Wulpińskie
Majdy, jezioro Wulpińskie
Majdy, jezioro Wulpińskie
Majdy

W Majdach Skwer Wędkarza oraz Kraina Skrzatów

Majdy
Majdy
Majdy
Do Dorotowa i Majd dojedziemy rowerem, oczywiście rowerem przez Warmię. Z Olsztyna kierujemy się ul. Bartąską, następnie Bartąg, Gągławki, Dorotowo i Majdy. Wolę tę trasę, gdyż jest spokojniejsza. Możecie też zahaczyć o Ruś, czytaj Musi to na Rusi... – rowerem po "Szwajcarii Warmińskiej". Z Dorotowa jest nowa ścieżka rowerowa do Majd, zatem siły w nogach.

Ło Warniji wg Edwarda Cyfusa

Majdy
Bywajcie na Warmii, do zobaczenia. Zobacz też: Na małej plaży w Słupach | Odpoczynek podmiejski | Upał, woda i Olsztyn | W Olsztynie Słoneczna Polana, Lwia Paszcza, Zatoka Miła – Ukiel po prostu.

8 komentarzy:

  1. zazdroszczę, pięknie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo sielskie klimaty, zapraszające tereny do wypoczynku. Podoba mi się w tych stronach.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne jest jezioro z wysepkami, niesamowite; jeszcze nad takim nie byłam.
    I jak zwykle urocza neogotycka kapliczka - typowo warmińska.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziesiątki razy przejeżdżałem obok jeziora Wulpińskiego jadąc z Naterek do sklepu w Tomaszkowie. Zmieniła się ta nadbrzeżna okolica w ostatnich 20 latach bardzo. Gdy zacząłem w te okolice przyjeżdżać były tam wyłącznie pola niewielkich gospodarstw i nieużytki. Teraz ta przestrzeń została już prawie całkiem zabudowana bardzo nowoczesnymi i nierzadko dużymi domami(rezydencjami). Docenili zapewne mieszkańcy, nie tylko pobliskich miejscowości, uroki tych okolic. Czy to dobrze, że tak się stało? Nie mnie to oceniać ale to jednak za sprawą bliskości Olsztyna(i nie tylko - rozwój szybkich dróg też na to wpłynął) trwa tu od kilku lat boom inwestycyjny. Cywilizcja odciska tu swoje piętno....
    Za parę dni znów tam zagoszczę ale odpocznę w znacznie cichszym i dzikszym miejscu. Już się cieszę na tę ciszę, którą się zawsze tam napawam.
    Zdjęcia jak zawsze piękne a znajome miejsca przywołują wspomnienia.....

    OdpowiedzUsuń
  5. Witaj dojrzałym latem Zbyszku
    Zatęskniłam już za urlopem.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj pięknie nad tymi plazami. Cudownie. Uwielbiam takie miejsca. Rozkosznie byłoby teraz tak posiedzieć nad wodą a korona się szerzy niestety. Moze na przyszły rok się uda.

    OdpowiedzUsuń
  7. Szlak Świętej Warmii13/9/20

    Pięknie i blisko Olsztyna.

    OdpowiedzUsuń