sobota, 13 sierpnia 2016

Kochamy Warmię

Od sierpnia na blogu trochę zmian. Śpieszę donieść, że zmienił się adres strony, od wczoraj zaglądacie na kochamywarmie.pl. Uporządkuje to trochę spraw, ujednolici tematykę i będzie idealnie kontrastowało z profilem na FB. Oczywiście poprzedni adres bloga widnieje w bardzo wielu miejscach, linkach, a przede wszystkim w waszych czytnikach. Zatem jeśli macie chwilkę, to podepnijcie proszę nowy. Inaczej ruch zatrzyma się na poście Tour de Warmia, czyli Warmia na sierpniowy weekend. Ja dokonuję zmian w portalach społecznościowych, agregatorach, wszelkich wtyczkach, etc. Trochę poprzestawiało się nawet w widżetach na blogu. Ale wszystko jest do naprawienia. 
Gdyby ktoś miał ochotę poznać meandry zmiany domeny to zapraszam na priv. Wyjaśnię krok po kroku. 
A dziś zamglone zdjęcia z pięknego warmińskiego poranka.
Kochajcie Warmię, bywajcie na Warmii. Jak to powiedział mój blogowy kolega: Egipt nie wypalił, Tunezja też nie, zatem zostaje twoja Warmia. Taki żarcik.













Czyżby już jesień? W lasach kwitną wrzosy, przynajmniej tak jest w rezerwacie Warmińskie Buczyny pod Jonkowem, noce pozostawiają wiele do życzenia, a poranki przesiąkły już chłodem. Wczoraj byłem nad Wulpińskim i wiało tak, że kurtka zimowa to mało. Za to zareklamuję, a co mi szkodzi, w Karczmie Warmińskiej w Gietrzwałdzie pyszne i ciepłe jadło, ogień grzeje, no jest super.



Z Warmią nieodłącznie związana jest postać Feliksa Nowowiejskiego. Kompozytor, organista, dyrygent, pedagog i organizator życia muzycznego urodził się 7 lutego 1877 w Wartemborku (dziś to Barczewo na Warmii), zmarł 18 stycznia 1946 w Poznaniu. W latach 1887-93 uczęszczał do Szkoły Muzycznej w Świętej Lipce, w której uczył się harmonii oraz gry na fortepianie, skrzypcach, wiolonczeli, waltorni i organach. W 1893 przeniósł się wraz z rodziną do Olsztyna, gdzie grał w orkiestrze pułku grenadierów oraz był organistą w kościele pw. św. Jakuba. "Nowowiejski zawsze stał po stronie polskości i polskiej kultury" – głosi uchwała przyjęta przez Sejm. W 2016 roku przypada 70. rocznica śmierci, a w 2017 r. – 140. rocznica urodzin twórcy. Nowowiejski skomponował muzykę do wiersza Marii Konopnickiej pt. Rota, w 1920 roku zaangażował się w działania poprzedzające plebiscyt mający rozstrzygnąć o przyłączeniu Warmii i Mazur do wyzwolonej Polski. Zorganizował w dziesięciu miastach koncerty, z których dochód przeznaczył na potrzeby plebiscytu, podczas których zaprezentowana została jego pieśń do słów Marii Paruszewskiej O Warmio moja miła, uznana po latach za hymn Olsztyna. Tu możecie posłuchać tej melodii.
O Warmio moja miła, utwór znany również pod tytułami Hymn Warmiński i Hymn warmiński – utwór muzyczny powstały w 1920 roku jako propolska pieśń plebiscytowa. To oficjalny hymn i hejnał Olsztyna. Melodię do utworu napisał Feliks Nowowiejski. Tekst hymnu opublikowała Gazeta Olsztyńska 18 maja 1920 roku, podając jako jego autorkę poetkę Marię Paruszewską.

O Warmio moja miła
Rodzinna ziemio ma.
Tyś mnie do snu tuliła,
Miłością pierś ma drga
Zdradziecko byłaś wzięta,
Bo chytry był nasz wróg
Niewoli srogie pęta,
Rozerwał dziś sam Bóg!
W 1961 roku w Barczewie dzięki inicjatywie Muzeum Mazurskiego w Olsztynie powstało muzeum Feliksa Nowowiejskiego. Mieści się w domu, zbudowanym w miejscu, gdzie stał dom rodzinny kompozytora. Na frontowej ścianie budynku muzeum umieszczono pamiątkową tablicę, a wewnątrz zgromadzono pamiątki po Feliksie Nowowiejskim: fotografie, nuty, rękopisy utworów, dyplomy, książki o tematyce muzycznej, afisze, programy, nagrania, rzeczy osobiste. Od 2007 roku muzeum nosi nazwę Salonu Muzycznego im. Feliksa Nowowiejskiego. W Barczewie odbywa się też Międzynarodowy Festiwal Muzyki Chóralnej im. Feliksa Nowowiejskiego.

O Warmio moja miła interpretacja w PJM. 

22 komentarze

  1. Ależ pięknie!
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba mam prawidłowy link do twojej strony, bo otworzyło się tutaj.
    Piękne zdjęcia, bardzo piękne, ale chyba niektóre już były ??
    Znam Feliksa Nowowiejskiego z lat młodości :-)
    I to bardzo dobrze.
    A video jest bardzo fajne, też znam ten hymn i to bardzo dobrze :-) ....
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. A i owszę! Zdaje się, że w końcu, po wieeeeelu latach mam szansę zawitać do Olsztyna nie przejazdem. Co prawda tylko na dwa dni, ale zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, życzę zatem dobrej aury, bo ta na Warmii nie dopisuje ostatnio. Spokojnego pobytu.

      Usuń
  4. Zbyszku, nie przepadam za żadnymi zmianami, chyba że są bezwzględnie konieczne.
    Widocznie zmianę bloga za taką uznałeś.
    Ja kocham całą Polskę, więc kocham też Warmię, a przede wszystkim Twój talent fotograficzny, co widzimy z każdym nowym postem.
    Już dawno Ci pisałam, że byłam tylko raz w Olsztynie z ważnych powodów, ale więcej tam nie pojadę. Będę ją podziwiać na Twoim blogu.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przesadzasz Aniu, to po prostu zdjęcia, a zmiany konieczne nie były, ale żeby monotonia nie zabiła tego miejsca postanowiłem coś zmienić. Pozdrawiam

      Usuń
  5. Kocham tę krainę całym serduchem a zresztą przecież cała Polska jest piękna i nie zapominajmy o tym.
    Ten blog i inne to potwierdzają.

    OdpowiedzUsuń
  6. Warmia to przepiękna kraina, a Twoje zdjęcia zamglone są cudnej urody.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Magicznie i nieco nostalgicznie się zrobiło.
    Nie ważny adres, byle żadnego nowego postu nie pominąć.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładne fotki :-).

    OdpowiedzUsuń
  9. Dobra zmiana u Ciebie, lubię zmiany i jestem na Tak!

    Jestem mzwolenniczką takich miejsc jak Warmia jeśli o wakacyjny wypoczynek chodzi. Nie ma jak wieś, cisza, pola, łaki i lasy o poranku, jest tam co robić nawet kiedy pada, więc nie rozumiem tych dzikich tłumów zalegających nadbałtyckie plaże.

    Piekne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba docenili też Warmię turyści, bo w niektórych miejscach ruch jak nigdy.

      :)

      Usuń
  10. EMERYT15/8/16

    Olsztyn
    Kocham

    OdpowiedzUsuń
  11. Witaj Zbyszku
    Znowu zachwycasz pięknymi, nostalgicznymi zdjęciami. Pajęczyny są niesamowite.
    Świat w Twoim obiektywie nie ma wad
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że nie jestem taki bezkrytyczny, dziękuję i pozdrawiam.

      Usuń
  12. Interesting series. I wish I understood Polish so could learn more about the place you've depicted here.

    OdpowiedzUsuń
  13. W każdym z nas nadchodzą zmiany, dlaczego i nie w naszych blogach. To jest potrzebne 😊 Zdjęcia jak zwykle zachwycają,masz super oko. Uwielbiamy te nasze warmińskie krajobrazy, szczególnie na twoich zdjęciach.

    OdpowiedzUsuń
  14. Byłam całkiem niedawno na Warmii, tak jak ty zakochałam się w niej.
    Te zamglone zdjęcia są rewelacyjne.
    Pozdrawiam:)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mam wyjścia, mieszkam tu :) Dziękuję i pozdrawiam.

      Usuń
  15. Maria Gil23/8/16

    Jak tam Pięknie:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Już jakiś czas temu chciałam wpaść pooglądać fotki, a tu komunikat 'blog nie istnieje'. Drugi link też nie działał i już się przeraziłam, że zniknąłeś. Na szczęście blog wrócił i znowu mogę wpadać na porcję świetnych ujęć ;)

    OdpowiedzUsuń