poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Elbląg-Frombork-Braniewo, Kolej Nadzalewowa, linia 254

Stacja kolejowa w Tolkmicku
Dziś kolejowo, ale nadal pozostajemy w nadzalewowym Fromborku. Zajmiemy się nieczynną już linią 254 łączącą Elbląg z Braniewem. Szlak ten zbudowano w latach 1897–1899, a dalej Kolej Nadzalewowa łączyła się z Koleją Wschodnią, umożliwiając dalszą podróż aż do Królewca. Linia obsługiwała ruch osobowy oraz towarowy, przewożąc w latach 30. ponad 400 000 pasażerów oraz 250 000 ton towarów. W okresie międzywojennym na trasie kursowały także pociągi turystyczne Niemieckich Kolei Państwowych. W Tolkmicku podróżni mieli możliwość przesiadki na statki do Krynicy Morskiej.
O Elblągu już pisałem, Frombork również odnajdziecie w etykietach. Odsyłam też do postów o Braniewie. Po drodze występowały jeszcze stacje: Elbląg Zdrój, Rubno Wielkie, Jagodno, Kamienica Elbląska, Nadbrzeże, Suchacz Zamek, Kadyny, Tolkmicko, Święty Kamień, Braniewo Brama.
A na zdjęciach poniżej tyle, co pozostało ze stacji kolejowej we Fromborku.
Regularny ruch pociągów osobowych na trasie został zawieszony 1 kwietnia 2006 r. Od tego czasu kursowały tylko pociągi specjalne, turystyczne i towarowe. Ostatni pociąg pasażerski wyruszył w trasę 7 lipca 2013 r.
W Braniewie za to dworzec, który przypomina stare, gotyckie zamczysko. Zmienimy trochę temat. Pierwsza wschodniopruska linia kolejowa, odcinek Marienburg-Braunsberg (Malbork-Elbląg-Bogaczewo-Braniewo) została uruchomiona 19 października 1852 r., w tym roku oddano do użytku też budynek dworca. Jej ostatni odcinek Braunsberg-Konigsberg (Braniewo-Królewiec) został otwarty 1 sierpnia 1853 r. w obecności króla pruskiego Fryderyka Wilhelma IV. W rzeczywistości regularne kursy uruchomiono dopiero cztery lata później, gdyż powodem były opóźnienia w budowie mostów w Malborku i Tczewie. Przejazd z Berlina do Królewca zabierał nawet 22 godziny. Z upływem lat czas ten się zmniejszał, dzięki nowym nawierzchniom i lokomotywom, jednak już w latach 30. minionego wieku pojawiło się połączenie konkurencyjne. Oddano do użytku autostradę RAB nr 11 Berlin-Królewiec. Ukończono ją jednak tylko na odcinku Elbląg-Królewiec, dalsze prace przerwała wojna. Dziś to odcinek zwany potocznie "Berlinką". Wracając jeszcze do linii nadzalewowej, przecież można było uruchomić połączenie Malbork-Elbląg-Braniewo przy Zalewie Wiślanym. Jednak wpływ na to miała niejaka rodzina Dohnów z pałacem w Słobitach, która posiadała w okolicy jeszcze wiele innych majątków. Dzięki niej trasę poprowadzono przez Bogaczewo. A dziś jedyne połączenie kolejowe łączy Braniewo z Olsztynem w postaci trzech par kursów.
Powyżej majestatyczny, ceglany budynek dworca w Braniewie. Niżej żuraw wodny stojący na stacji kolejowej w Braniewie, którego producentem była firma Eisenwerk z miejscowości Schafstaedt, około 40 km na zachód od Lipska.
Wracając jeszcze do Fromborka, widoki z okien pociągu były przednie. Kilka lat temu narodził się pomysł odrestaurowania linii nadzalewowej. W 2010 i 2011 r. wznowiono na czas wakacji kursy ze stacji Grudziądz i Elbląg do Braniewa, wyłącznie w soboty i niedziele jako pociąg turystyczny. W 2012 i 2013 r. roku pociągi kursowały na trasie Elbląg-Frombork. Niestety wśród planowanych modernizacji szlaków kolejowych do 2023 r. brakuje rewitalizacji linii kolejowej nr 254. Infrastruktura niszczeje, czas robi swoje, zatem szans na odrodzenie zaczyna brakować.
https://web.facebook.com/kochamywarmie
Dworzec kolejowy w Elblągu
Dworzec kolejowy w Braniewie
Stacja kolejowa Braniewo Brama
Dworzec kolejowy w Królewcu

16 komentarzy

  1. Świetne zdjęcia, znam te budynki, aż żal patrzeć jak niszczeją...
    Stare zdjęcia też są świetne, kiedy to było...
    Dawno już...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda tej infrastruktury, bo widoki są piękne...

      Usuń
  2. Fotki jak zwykle wspaniałe! Nigdy tu nie byłem. Owszem blisko ale nie tu. Pozdrowienia serdeczne z Suwalszczyzny! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię oglądać Twoje zdjęcia - umiesz pokazać zarówno całość, jak i ciekawe szczegóły

    OdpowiedzUsuń
  4. Podoba mi się ceglany dworzec w Braniewie; jest dostojny i majestatyczny.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne zdjęcia, szkoda tylko, że budynki niszczeją.
    Pozdrawiam:)*

    OdpowiedzUsuń
  6. Wiesz, że często wspominam "mój" dworzec kolejowy, który też niszczeje i jest mi z tego powodu bardzo smutno.
    Szkoda, bo to wspaniałe zabytki, które warto rewitalizować i chronić przed zniszczeniem.
    I co z tego, że prawie każdy Polak ma własny samochód i nie musi jechać pociągiem, ale z okien pociągu więcej widać, bo nie jedzie zbyt szybko, jeśli nie jest to pendolino.
    Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię lokalną kolej, teraz to chyba Polregio, i jeżeli tylko mam czas to do pracy jadę właśnie tym rodzajem transportu. Chociaż wiem, że jest awaryjna, powolna i mało nowoczesna, jednak ma klimat. Pozdrawiam :)

      Usuń
  7. To wielka przyjemność odwiedzać Twój blog Zbyszku.
    :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I Twój oczywiście też :)

      Usuń
  8. Wspaniały budynek dwarca w Braniewie, szkoda, że niszczeje...
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dokładnie to jakaś masakra, co drugi budynek w Polsce niszczeje... To nie jest nawet śmieszne. Nie rozumiem dlaczego nikt nie widzi w takich ładnych budynkch interesu. W końcu za 100 lat będziemy mieć tylko te same wieżowce, a koniec końców architektury pięknej nie będzie...

      Usuń
    2. Brak pomysłu na te obiekty, a i pociągów kilka, albo wcale. Za to tam, gdzie odbyły się remonty jest pięknie, np. w Ostródzie.

      Usuń
  9. Dzięki za kolejną wycieczkę po Warmii.., pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Taką trasę przebyło moje dziecko w ten weekend! Wolę jednak Twoje zdjęcia!!!

    OdpowiedzUsuń

| Copyright © 2007/17 Kochamy Warmię |