niedziela, 30 lipca 2017

Abonent chwilowo niedostępny

Warmia pełna prostoty. Minimalistyczna, spokojna i piękna. 
Taką mam ją w tym roku.
I nawet deszcz odszedł w zapomnienie, chociaż mi on w ogóle nie przeszkadzał.
A za płotem już Mazury, zresztą też wspaniałe.
Tak mi się przypomniało, z Hydrozagatki, bo akurat żar leje się z nieba.

Było kilka chwil nad Wulpińskim, masowy przerób ogórków, ciasto z jagodami, a kilka kilometrów dalej olsztynecki skansen. Można też pomoczyć nogi w Łynie, lubię ten mostek w rezerwacie oraz pochodzić z aparatem o zachodzie słońca po bartąskich łąkach. Wszystko rzut beretem od Olsztyna.

Za rogiem już sierpień, a w sierpniu czekam na Teatralne Kino Jaracza. Na czas wakacji Teatr im. Jaracza już po raz trzeci przenosi się na olsztyńską plażę miejską, gdzie zaprezentowane zostaną spektakle w pierwszym w Polsce Teatralnym Kinie. W każdą sierpniową niedzielę, o godz. 21:00, spotykamy się przy kawiarni Hangloose Caffè. W tegorocznej odsłonie przedstawienia Pan Mautz, On wrócił, Skórka pomarańczowa, Stracone zachody miłości
Pokochaj Warmię na FB. Do zobaczenia w plenerze.

14 komentarzy

  1. Piękne zdjęcia, można się zakochać 😍😍😍

    OdpowiedzUsuń
  2. Wakacje na wsi mają niesamowity urok, tego nie da się znaleźć w mieście, co widać na Twoich zdjęciach.

    Przyjemności wakacyjnych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się, coś jest w tym niesamowitego, coś z dzieciństwa. Wzajemnie, przyjemnych.

      Usuń
  3. Ach te przetwory. Nie lubię tego robić, ale robię. Zdjęcia przecudne. Taki spokój z nich bije, sielskość i ten "slow". Zazdroszczę okolic i talentu fotograficznego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okolic tak, ale talentu nie mam, zawsze mam sobie coś do zarzucenia :)

      Usuń
  4. Pięknie jest w tym Twoim cichym warmińskim zakątku.
    I to ciasto z jagodami pachnące przez ekran, ech....
    Pozdrawiam i miłego tygodnia życzę :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniałe zdjęcia, jest w nich dużo światła; bardzo miło się je ogląda.
    Życzę więc, abyś kolejne dni przeżywał równie wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mazury i Warmia są cudne...
    Ciasto pewnie było pyszne...
    Proszę się nie wyłączać :-)))
    Miłego !

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawa jestem, czy znalazł się właściciel butów stojących na pomoście. Chyba nie kąpał się, bo nie było ubrania, lecz same buty.
    Zdjęcia, jak zwykle, wspaniałe.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Buty nie moje, a właściciel był w wodzie. W tym miejscu rzeka sięga do kolan, można wejść w ubraniu. Pozdrawiam

      Usuń
  8. Istna sielanka, tylko od wszystkiego się odciąć i oglądać piękno. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do swojego kącika! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. icho, spokojnie i sielsko:)) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Moje ulubione okolice warmińskie. :)
    Budowa ekspresówki mocno je popsuła. Mam nadzieję, że efekt końcowy jakoś się wpisze w krajobraz, choć np. Dorotowo już raczej nigdy nie będzie takie, jak jeszcze 10 lat temu... :/

    OdpowiedzUsuń

| Copyright © 2007/17 Kochamy Warmię |