Warmia i czerwony październik

Warmia. Po pierwsze Barkweda, dorzecze Łyny, jezioro Mosąg. Po drugie Wichrowo, Kosyń, Praslity. Po trzecie podgrzybki, żmija zygzakowata, jesień. Wciekłem z miasta, nie może być piękniej. Zapraszam na Pojezierze Olsztyńskie. A w głowie ciężko, ciężko, ciężko, posłuchajcie.
https://www.facebook.com/kochamy.warmie
Więcej Warmii? Bardzo proszę, przeczytaj i obejrzyj moje relacje: Warmia = 388 wpisów.
Udostępnij: