sobota, 12 lutego 2011

Smolajny. Przy wjeździe do młyna

Ogromny kamień-głaz przy wjeździe do młyna wodnego w Smolajnach, zresztą działającego do dziś. 
A podobno kamienie są po to, żeby nam nogi raniły - jak pisał Miłosz.

6 komentarzy

  1. A w innym miejscu Miłosz pisał:
    "Nie jesteś przecież tak bezwolny
    I choćbyś był jak kamień polny,
    Lawina bieg od tego zmienia,
    Po jakich toczy się kamieniach."

    Ten głaz z fotografii mógłby zmienić bieg wielu nieuchronnych lawin...
    gdyby nie leżał, zapewne, na całkowicie płaskim terenie ;) Więc tylko metaforycznie.

    Serdecznie Cię pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Święte słowa, pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. pani od matmy13/2/11

    oj, zawsze ciekawiły mnie takie obiekty, ale skąd się on tam wziął???

    OdpowiedzUsuń
  4. Gdyby kamienie mogły mówić... Ciekawe, co ten mógłby opowiedzieć.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kasia i F14/7/12

    Uwierzylismy:) Nasz glaz upamietniajacy to byl zwykly stary szary zapomniany glaz..stojacy smutno przy drodze haha:))) Wasz to taki wypas :) Pozdrawiamy trztmajcie sie! Kasia i F

    OdpowiedzUsuń
  6. Anonimowy9/12/12

    Ten kamień został przetransportowany ciężarówkami do bieżącej lokalizacji przez właścicieli młyna

    OdpowiedzUsuń

| Copyright © 2007/17 Kochamy Warmię |