poniedziałek, 20 lutego 2012

Ja to mam szczęście


Wróciłem. 
Zima na wsi jest wielka. 
Lubię ten stan. 
Lekkie falowanie firanek. 
Mruczący kot pod piecem. 
Herbata z syropem imbirowo-malinowym. 
I zapach ciasta w kuchni. 
To moja ewakuacja. 

20 komentarzy

  1. Ale kolorystyka!
    Uwielbiam takie poukładane drewno czekające na wrzucenie do kominka ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy20/2/12

    Tobie komplement za zdjecia! Zbyszek ponownie radocha dla moich oczu!Dzieki, pstrykaj i reklamuj jaka cudna Polska- bo cudna!!!!Dla ciekawskiego turysty (ja) to sezam, skarbiec ogromny!A Holenderki przecietne tylko do Hiszpani cale zycie!!!Serdecznosci Viola fanka twoja

    OdpowiedzUsuń
  3. pani od matmy20/2/12

    szczęściarzu: ciasto, taka herbatka, zazdroszczę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Iii tam ciastka z herbatką - kolejka jest! Fantazja lepsza niż syrop do herbaty :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Babcine ciasto i herbatka -
    bezcenne :)
    Violu, to koniecznie zapraszam na Warmię i to nie latem tylko wiosną :) Dzięki za uznanie.

    Pozdrawiam serdecznie
    Z.K.

    OdpowiedzUsuń
  6. Brakuje mi takich spontanicznych wyjazdów na Warmię i Mazury. Nie miałam tam nigdy rodziny ale wynajmowaliśmy domki. Dziś nie ma z kim, czasem drogo..a tak tęsknię za chłodem, śniegiem, zapachem, klimatem...
    Na pulpicie mam skrót kamery w Szczytnie i podglądam Plac Juranda ale to nie całkiem to przecież!
    Szczęściarz i zapachy i widoki,i smaki ..

    OdpowiedzUsuń
  7. Też tak miałem, że patrzyłem na dwa place: Juranda i olsztyńską Starówkę - ale zbieżność :)
    Straszne dziś czasy: stres, brak czasu, gonitwa za lepszym. Nie doceniamy tego co proste, zwykłe, rodzinne. To taka ewakuacja, aby nie zwariować.

    Pozdrawiam serdecznie
    Z.K.

    OdpowiedzUsuń
  8. renia21/2/12

    Zimno już się kończy i wreszcie nastanie ciepło, to taki optymizm, a atmosfery wypoczynku zazdroszcze, dzis to rzadkosc, bez komputera sie chyba nie ruszamy :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Anonimowy21/2/12

    Zbyszku ja tego roku bede w Polsce dopiero koniec lipca , sierpien caly. I uparlam sie na....Biebrze! Pol swiata zjezdzilam a Biebrzy nie widzialam! Ja z..holendrzona, mnie w bagna ciagnie Ha!ha! Na Mazurach bylam (sto lat temu jak mowie). Ja plecakowate towarzystwo i wole na sianie w stodole niz w Hiltonie (brrrry)!Bede i napewno podskocze bo..... To twoja wina!!!! Zdjecia cudne i pare architektonicznych cudow bardzo chce zobaczyc na wlasne oczy.Ja globetrotter ciekawski i szczescie dla mnie, komunikacja krajowa w Polsce tania. W porownaniu -tu. No i jezyk znam. Wiec w tym roku .....W Polske ruszamy drodzy panowie jak (chyba) Mlynarski spiewal. Serdecznosci pelno Viola.Jak Ciebie natomiast -Amsterdam kierunek- to chate masz!Trzecie pietro bez windy -materac na podlodze!Aparat na stole!

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda tylko, że tą zimą światła mało do zdjęć. Choć te ciężkie chmury u Ciebie są fotogeniczne:)
    Zazdroszczę "mania" babci - strasznie zazdroszczę
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. My tu już myślimy tylko o wiośnie, a u Ciebie taka piękna zima. Zazdroszczę Ci tej zimy na wsi, rzeczywiście masz szczęście ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Tak cicho powiem, że ja lubię zimę i to bardzo, nawet lubię zimą pizzę, tak mam :)
    Violu, kiedyś nawet planowałem wypad do Amsterdamu, ale rozmyło się. Dziękuję za zaproszenie. No cóż, Biebrza też piękna. Za dwa lata koniecznie Warmia i Mazury :) Domek na wsi zapewniam z bocianim gniazdem na czele.

    Pozdrawiam serdecznie
    Z.K.

    OdpowiedzUsuń
  13. Anonimowy22/2/12

    Zbycho...bociany to ostatni raz widzialam na Kaszubach , dwa lata temu. Tu tylko ZOO albo rezerwat (kolo Arnhem) Jaskolek tez nie ma i zurawi..... Ech! Polski z Holandia to w ogole nie mozna porownywac bo co to Holandia ? Amsterdam czeka! Serdecznosci i dzialaj aparatem ku mojej wielkiej radosci!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. No, ale macie tulipany, te czerwono-zółte pola, to jest widok :)

    Pozdrawiam Violu, oczekuję na zdjęcia.

    Z.K.

    OdpowiedzUsuń
  15. Anonimowy23/2/12

    Tulipany holendrzy ukradli ....Turkom 400 lat temu. Na tulipany i te cudne kolorem pola pod hotyzont, zapraszam druga polowa marca -kwiecien. 31.04. zaliczasz jeszcze slynny Dzen krolowej, czego prawie nie jestem w stanie opisac- to trzeba samemu zobaczyc. Ewenement na skale europejska. Na 750 tys mieszkancow Amsterdamu zwala sie milion gosci!!!!I najwiekszy jedno dniowy pchli rynek rozsypany po calym Amsterdamie. Tego jednego dnia mozna wszystko sprzedawac....bezpodatkowo!!!!Zbychu kazdy kraj ma cos ciekawego ale Polska (jednak) ma wiecej niz Holandia. Polska ogromna i wsciekle ciekawie zroznicowana. Tu wiecznie plasko,woda , cudowny brzeg lini morza polnocnego no i nasze wyspy! Ameland to moje ulubione ale po sezonie dopiero jak 50 tys turystow sie wynosi. Wysepka 3 tys mieszkancow!Serdecznosci czekam na nowe dziela obiektywem i twoim okiem robione!Buziole Viola

    OdpowiedzUsuń
  16. Fantastyczny klimat na zdjęciach, i te kolory, dwa ostanie ujęcia mają w sobie trochy grozy.
    Świetne!

    OdpowiedzUsuń
  17. Violu - to atrakcje murowane. Człowiek tak ma, lubi to co niedostępne. Polska rzeczywiście piękna i różnorodna. O, bezpodatkowe sprzedawanie, to ja chyba przyjadę :)
    Heidi - kilka godzin później deszcz zmył śnieg i koniec zimy.

    Pozdrawiam serdecznie
    Z.K.

    OdpowiedzUsuń
  18. Anonimowy29/2/12

    Swietne fotografie!
    Ta druga jest niesamowita!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Anonimowy6/3/12

    Zbyszku wyslalam 3 mail na o2 i zawrocily , wyslalam na wp. nie zawraca ale do ciebie nie dociera !!!!A podpowiadaja! Nie wiem co robic ale kurcze zmien cos prosze baaaaaardzo...Viola fanka!

    OdpowiedzUsuń
  20. Już szukam. pewnie zaginęła gdzieś w czeluściach internetu :)

    Pozdrawiam serdecznie
    Z.K.

    OdpowiedzUsuń