czwartek, 5 lipca 2012

Burzowy Olsztyn i inne uzależnienia

Burza.
Z wysokości świat wygląda lepiej.
Do tego zimny czarny Merlin prosto z Pragi, winylowa płyta Bjork i labrador sąsiadów pod moją opieką - to mój miejski urlop A.D. 2012.

43 komentarze

  1. Extra zdjęcia ...
    Świetnie uchwycony burzowy nastrój.

    OdpowiedzUsuń
  2. ...ostatnie fantastyczne, widok prawie jak z mojego okna:)
    Serdeczności zasyłam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fantastyczne i jakże klimatyczne zdjęcia! Wow! Ja to jednak wolę oglądać burzę na zdjęciach:) Zbyszku, masz winylowe płyty? Super! Pieskom współczuję podczas upałów. Mojemu kładę na głowę mokry ręcznik (w domu, oczywiście). Nie ważne gdzie spędzamy lato, ważne jak. Jak najlepszego życzę....

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnie boskie!
    Miejski urlop brzmi dobrze:-)

    Uwielbiam widoki z wysokich pięter, po przeprowadzce tego mi najbardziej brakuje.
    Dziękuję za "wysoki" spacer.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ostatnie zdjęcie jest doskonałe. Burza to wdzięczny temat do fotografowania, ale nie łatwy. Chciałabym, aby mi wychodziło to dobrze, jak Tobie! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zbyszku, zdjęcia fantastyczne.

    OdpowiedzUsuń
  7. miejski urlop też ma swój urok, a ostatnie zdjęcie - magiczne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdjęcia są świetne!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszystko w moim guście
    I pies i książka i muzyka - no i Twoje kadry czarne/burzowe
    pozdrawiam
    Iwona

    OdpowiedzUsuń
  10. Ostatnie zdjęcie - niesamowite!!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Mega niesamowite zdjęcia!
    Ostatnie wow!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Anonimowy5/7/12

    Zbyszku smutno mi, czytam na WP ze Bisztynek miasto tak stratowany gradem!!!!Zdjecia cudne Twoje Serdecznosci Viola

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne zdjęcia, chmury prezentują się bardzo groźnie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Zbyszku, witam serdecznie !
    Zdjęcia przepiękne.
    Jestem zachwycona i oczarowana ostatnim zdjęciem.
    Wyślij to zdjęcie na którąś z Wystaw.
    Nagroda murowana.
    Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Niesamowite zdjęcia i straszne!
    Kompanię miałeś niesamowitą.

    Trochę boję się takich nawałnic, byłam w trakcie białego szkwału na Mazurach a w Chorwacji grad zniszczył nam samochód...

    OdpowiedzUsuń
  16. Oho, działo się :)
    Mgła jak zawsze cudna!

    OdpowiedzUsuń
  17. Gdy wczoraj w nocy na TVN 24 usłyszałam o tym warmińskim Armagedonie, od razu pomyślałam, że dzisiaj zamieścisz stosowne fotografie.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  18. EMERYT5/7/12

    Emeryt
    szkoda Bisztynka, piękne miasto, to ostatnio bardzo straszne nawałnice.

    OdpowiedzUsuń
  19. Wpadam na chwilkę z powodu ograniczeń internetu. Dziękuję za komentarze.

    Fakt, tu burza wygląda zjawiskowo. Zdjęcia zrobione dzień przed gradem w Bisztynku.
    Ja akurat w tym czasie byłem w Stoczku, kilka kilometrów od Bisztynka. Moje straty, to zalany ogródek, pływający trawnik i wszechobecna wilgoć. Ale współczuję mieszkańcom, bo nic nie można zrobić, filmy z tej nawałnicy są druzgoczące, ludzie załamani, straszne.

    OdpowiedzUsuń
  20. Clisha, dzięki za radę, pies męczy się strasznie, czarny kolor sierści daje mu w kość. Będę schładzał.
    Heidi, miło mi, że są zwolennicy wysokości, szczególnie jeśli są to panie :)
    Anko, wszystko to dzieło przypadku.
    Violu, Mażeno, przyroda nie zna ostatnio granic :( Biały szkwał pamiętam, zniszczenia w Puszczy Piskiej też, widoki były okropne.
    Anno, to z dnia poprzedniego, ale było podobnie, tylko bez gradu.

    Pędzę do Was.

    Pozdrawiam serdecznie
    Z.K.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  22. Zdjęcie z ptakami rewelacyjne, aż nie mogę się od niego oderwać. Genialny nastrój na wszystkich.

    OdpowiedzUsuń
  23. Anonimowy6/7/12

    Jechałem przez Bisztynek ok 19. Czegoś takiego jeszce nie widziałem, drogi były zielone- usłane liśćmi, nie mówiąc o rozbitych samochodach. Sąsiedzi z Doliny Gubra tzrymają za Was kciuki. Co Was nie zabije to Was wzmocni. A tu w odniesieniu zdjęcia wspaniałe. Pozdrwiam. Marek Adamowicz

    OdpowiedzUsuń
  24. U mnie minionej nocy była przepotworna burza, pioruny waliły w miasto, zalało nam szpital, woda nie mieściła się w studzienkach. Niby ma się zmienić pogoda po 10 lipca, ale nie bardzo w to wierzę.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  25. Trzeba przyznać, że groźne jest bardzo malownicze;)
    Ostatnie zdjęcie - bajka!

    OdpowiedzUsuń
  26. ostatnie zdjęcie wbija w fotel. Cudne chmury

    OdpowiedzUsuń
  27. Tulipanka7/7/12

    Burza rzeczywiście była ale jak mówi przysłowie, pewnie z dużej chmury mały deszcz :-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Anonimowy8/7/12

    rozczulające ;)))

    OdpowiedzUsuń
  29. Zbyszku gratuluję wyróżnienia, za tak piękne opowieści o Warmii i Mazurach.

    OdpowiedzUsuń
  30. Fantastyczne fotki. Szczególnie ta pierwsza.
    Jak byłem na Mazurach to uciekaliśmy do piwnicy przed Trąbą powietrzną.
    Ale się okazało, ze to nie trąba tylko takie chmury...ale wykosiło i tak sporo lasu. Coś ten region dość często nawiedzają takie kataklizmy.
    A syn żegluje teraz po jeziorach mazurskich. Zaczął w Ruciane-Nida.
    A ostatnio odezwał się z Węgorzewa

    OdpowiedzUsuń
  31. Anno, burze to ostatnio codzienność. Już wiadomo, że po ostatniej zalało Kolno k. Bisztynka.
    Ikroopko, Krabikowie, :)
    Tulipanko, w tym przypadku przysłowie się nie sprawdziło.
    Moniko, dziękuję za uznanie, to dla mnie ważne.

    Pozdrawiam serdecznie
    Z.K.

    OdpowiedzUsuń
  32. Marto, miło mi.
    Marku, to były przeżycia, znaleźć się w centrum burzy, straszne. Widziałem zniszczenia na własne oczy, naprawdę współczuję mieszkańcom.
    Vojtku, syn ma super pogodę, no troszkę burze przeszkadzają, ale latem to nieistotne. I Węgorzewo, Ruciane, aż muszę powspominać te czasy na swoich zdjęciach :)

    Pozdrawiam serdecznie
    Z.K.

    OdpowiedzUsuń
  33. Zbyszku!
    Zacznę od końca.
    Tak masz rację. W takim towarzystwie pogoda jest drugorzędna:)
    Ale na pewno będzie. Mam tremę nie ukrywam. Ale traktuje to jako BAJKĘ Z TYSIĄCA I JEDNEJ NOCY.
    Tyle, że prawdziwą.
    Tak podczas Euro Warszawa była nie ta sama co codziennie.
    Nie potrafię nawet napisać dlaczego???
    I żeby choć z 25% z tego zostało na zawsze. To będzie wielkie zwycięstwo:)
    ( sierpnia wyjeżdżam do Gdańska...a potem we dwójkę samolotem do Eindhoven a potem autobusem do Amsterdamu:)
    Warto marzyć, śnić i działać:)
    Bez względu na wiek.
    Pozdrawiam Ciebie i Warmię

    OdpowiedzUsuń
  34. Zbyszku, gratuluję wyróżnienia.
    Słusznie Ci się należy.
    Tak cudownie przedstawiasz ukochaną Warmię.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  35. Vojtku, nie ukrywam, że zazdroszczę. Amsterdam to piękne miasto. Sam bym się bał polecieć. Dobrze, że masz Otylię, bo zawsze to wsparcie i kobieta przy boku, zadba o wszystkie formalności.
    To dobre hasło, warto działać!!!
    Łucjo, ostatnio przydaje mi się takie wsparcie życiowe i blogowe. Dziękuję.

    Pozdrawiam serdecznie
    Z.K.

    OdpowiedzUsuń
  36. Chmury to mnie zawsze fascynowały.
    Jako dziecko to leżałem na łące u dziadków i wypatrywałem w chmurach różnych kształtów:)
    A Otylia to wyjątkowa dziewczyna. Gdyby Jej pokolenie choć w połowie było takie jak Ona to bym był spokojny o nas kraj.
    W Warszawie ma być Michał z bloga
    http://michalc30.bloog.pl/
    To się mamy zamiar spotkać i porozmawiać.
    Pozdrawiam z chłodniejszej już Warszawy

    OdpowiedzUsuń
  37. oskaros2210/7/12

    Ja podczas tej burzy, o której mówisz byłem na Helu. Widok bardzo podobny mam zdjęcia i film z tego dnia. Jeżeli są zaintersowani to wrzucę na Youtuba i podrzucę tutaj linka

    OdpowiedzUsuń
  38. Klik dobry:)
    Cóż za piękne zdjęcia. Nie mogę się napatrzyć.

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  39. Zdjęcia wszystkie są przepiękne. Trudno by mi było wskazać najlepsze. Każde jest w swoim rodzaju. Groza potęgi natury na pierwszym i romantyczne mgły na ostatnim - wszystkie mają swój niepowtarzalny klimat!
    Pozdrawiam bardzo serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  40. EMERYT11/7/12

    a teraz nadchodzi ochłodzenie jeśli wierzyć tym szarlatanom.Mam nadzieje ze wrócą upały i bedzie mozna spokojnie zebrac zboze z pól!!!
    Dla rolników do ważne.

    OdpowiedzUsuń
  41. Fajnie popatrzeć na to wszystko z góry :-)
    Taki miejski urlop też może być fajny.

    OdpowiedzUsuń
  42. Oskaros, widoki były straszne.
    AlElla, witam, miło mi.
    Jolu, Manitou, :)

    Pozdrawiam serdecznie
    Z.K.

    OdpowiedzUsuń
  43. Nie będę oryginalny - wszystkie zdjęcia bardzo fajne,ale ostatnie - rewelacja...
    Gdyby bloki usunąć - to wygląda jak zdjęcie z wysokiej góry :-)
    Super!
    Pzdr.

    OdpowiedzUsuń

| Copyright © 2007/17 Kochamy Warmię |