piątek, 29 marca 2013

Warmia - etnograficzne poszukiwanie wiosny

W gwoli wyjaśnienia. To zeszłoroczna wiosna, czyli początek maja w Stoczku Klasztornym. Dziś na warmińskich polach leży jeszcze gruba warstwa śniegu, a gdzieniegdzie spacerują zziębnięte bociany. Trochę brakuje mi kolorów, zapachów, odgłosów, smaków, a za oknem niestety wciąż zimno i mokro. Zatem wszystkiego kolorowego w nadchodzące Święta...
O Wielkanocy pisałem w tamtym roku, polecam link. Dziś kilka słów o wiośnie i związanych z nią zwyczajach na dawnej Warmii.
Ludowe obyczaje Warmiaków dotyczące nadejścia wiosny miały swoje korzenie w pogaństwie. Znane były obrzędy związane z wodą, ogniem oraz wiarą w wyjątkową moc ziół - miało to chronić ludzi i zwierzęta gospodarskie przed złym urokiem oraz czarami. Wnosiły siłę i radość życia, zapewniały dobry urodzaj i powodzenie na cały rozpoczynający się rok. Marzanna natomiast była boginią zaświatów, władczynią krainy umarłych. Topiąc kukłę, odsyłano ją w związku z narodzinami życia do właściwego jej świata, a wraz z nią choroby, śmierć i zimową martwotę. Zwiastunem wiosny dla Warmiaków były ptaki - jaskółki i bociany. Tym ostatnim przyglądano się, gdy przylatywały po zimie do gniazd, chcąc odgadnąć, jaka będzie pogoda w nadchodzącym roku. Bocian brudny oznaczał deszczowy rok, czysty natomiast suchy. Strojono też kapliczki i ołtarze gałązkami brzozy, kolorowymi wstążkami, kwiatami. Cykl wiosenny zamykał się obrzędem nocy świętojańskiej (24 czerwca), czyli Nocy Kupały. Na Warmii zwany był palinocką. W czasie tej magicznej nocy rozpalano ogniska, w których palono zioła, odbywały się też różnego rodzaju wróżby i tańce.

34 komentarze

  1. |To jeszcze poczekamy na wiosenną aurę. U mnie znów śnie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też, na całego :)

      Usuń
  2. Piękne zdjęcia :)
    Wesołych Świąt! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam rzepakowe pola...
    serdecznosci
    Judith

    OdpowiedzUsuń
  4. krakowianka29/3/13

    ile romantyzmu w tych ...rzepakowych polach,CUDNE
    Wesołych Świąt Zbyszku:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. W tym roku też topiono lub palono Marzannę i co z tego. Zima nie chce odejść, wiosna się chyba gdzieś zatrzymała po drodze. U nas znowu dziś dosypało kilka centymetrów śniegu, aż nie chce się wyglądać przez okno i w ogóle opuszczać mieszkania.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po cichu powiem, że trochę lubię zimę..., ale gdzie ta wiosna!!! Pozdrawiam :)

      Usuń
  6. Cudowne zdjęcia, fantastyczne wiosenne widoki. Tęsknię za takimi obrazami:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Anonimowy29/3/13

    ale o co kaman? jakby święta były w innym terminie to nie było by jęczenia i kłopotów/. A tak chce się założyć garsoneczki i śmigać z jajeczkami.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ileż ciepła w Twoich zdjęciach!
    Cudownie kwitnący rzepak, pyszny jest miód z nektaru tej rośliny:)
    Zdrowych, wesołych Świąt Zbyszku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  9. I twierdzisz,że w tym roku, kiedyś też tak będzie? Już lepiej, już zdaje się być cieplej /za oknem śnieżyca/. Spokojnych, pogodnych /dla ducha/ i mile spędzonych Świąt Wielkanocnych!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też śnieżyca. Dziękuję i pozdrawiam.

      Usuń
  10. Ciężką zimę mamy tej wiosny. Oby do lata, jak z Twoich obrazków!

    OdpowiedzUsuń
  11. Hej Zbyszku. Pieknie!
    Ale co z tego jak śrofek zimy:)
    Warszawa tez zasypana sniegiem. Widze to po raz pierwszy w życiu. To znaczy tyle śniegu w Wielką Sobotę!
    Wesołych swiat dla Ciebie i Twoich czytelników.
    Vojtek

    OdpowiedzUsuń
  12. Piekne zdjecia, niosa nadzieje na rychla wiosne i tego sie trzymajmy :)

    Radosnych Swiat!

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziękuję za wizytę. Wiosna to na razie jest tylko u Ciebie na blogu. Więc naprawdę warto wpadać:)
    Pozdrawiam z zaśniezonego Żoliborza:)
    Vojtek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę kolorów, bo za oknem biel, biel, biel. Pozdrawiam, Vojtku.

      Usuń
  14. Radosne zdjęcia z wiosennymi kolorami. Szkoda, że to tylko na zdjęciach :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Jaka piękna wiosna na Twoich zdjęciach!
    W realu zima chyba większa od tej u mnie w świętokrzyskim...
    Miłego drugiego dnia Świąt:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, wszystkiego dobrego.

      Usuń
  16. Porównując tegoroczną wiosnę za oknem... Lepiej nie mówić :) Przepiękne zdjęcia, i ta zielona trawa... ech :)

    Szkoda boćków :(

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, szkoda boćków. :)

      Usuń
  17. EMERYT1/4/13

    Czyli mogę wszystkim życzyc słonecznego kwietnia. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. magiczna wiosna i w słowie i w obrazie ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak mogła być i jak nie było w tę Wielkanoc ;-)
    Mam nadzieję, że było to jednak miły czas dla Ciebie, Zbyszku :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, pogoda nie jest potrzebna do radości, przynajmniej dla mnie. Pozdrawiam :)

      Usuń
  20. piękne zdjęcia.. aż mi się zatęskniło do takich wycieczek 'hen przed siebie, bez celu" :)

    OdpowiedzUsuń